Kluby "Gazety Polskiej" wybrały. Tytuł "Człowieka Roku" dla prof. Szwagrzyka!

Zdjęcie ilustracyjne / fot. screen z TV Republika

  

Profesor Krzysztof Szwagrzyk otrzymał nagrodę Klubów "Gazety Polskiej" podczas dzisiejszej Gali Strefy Wolnego Słowa w Filharmonii Narodowej w Warszawie. Wybór przed uczestnikami gali uzasadnili prezes Klubów "Gazety Polskiej" Ryszard Kapuściński oraz Aneta Antoniak z Klubu "Gazety Polskiej" w Filadelfii.

Przed ogłoszeniem ostatecznego werdyktu, przypomniano o tym, jak prestiżowa jest to nagroda. Przyznaje ją ponad 460 klubów "Gazety Polskiej", a każdy klub może oddać głos tylko na jednego kandydata.

"Coroczna nagroda Człowieka Roku Klubów Gazety Polskiej to wyróżnienie wyjątkowe, przyznawane osobom, które w szczególny sposób zasłużyły się dla Polski. To nagroda od członków ponad 460 Klubów Gazety Polskiej, czytelników i sympatyków Strefy Wolnego Słowa. Co ważne, nie przyznaje jej żadne gremium, lecz ludzie, którzy swoją codzienną pracą udowadniają swoją miłość do Polski. Klub ma tylko jeden głos, dlatego klubowicze z rozwagą podejmują decyzję poparcia swojego kandydata. Po raz jedenasty Kluby Gazety Polskiej wybrały Człowieka Roku – tym razem za rok 2018"

- usłyszeliśmy.

Wybór padł na profesora Krzysztofa Szwagrzyka. Jak Kluby "Gazety Polskiej uzasadniają swój wybór? Okazuje się, że nie ma w tym przypadku żadnych wątpliwości. Zasługi profesora dla upamiętnienia bohaterów są jednoznaczne.

"Brak słów, żeby wyrazić wdzięczność prof. Krzysztofowi Szwagrzykowi za to, co robi od kilkunastu lat dla upamiętnienia bohaterów bestialsko zamordowanych przez stalinowskich oprawców. Za przebadanie kilkudziesięciu miejsc w Polsce i znalezienie ponad tysiąc szczątków ludzkich. Za godny i z honorami pochówek takich bohaterów, jak m.in. mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”, mjr Hieronim Dekutowski „Zapora”, ppor. Feliks Selmanowicz „Zagończyk” czy Danuta Siedzikówna „Inka”. To dzięki Profesorowi wśród młodych Polaków narodził się kult Żołnierzy Niezłomnych. To dzięki Niemu po latach spełniły się słowa: „Chcieli nas zakopać. Nie wiedzieli, że jesteśmy ziarnem.” Szanowny Panie Profesorze za to wszystko z całego serca dziękujemy"

- mówili Kapuściński i Antoniak podczas uroczystej gali w Warszawie.

Później przyszedł czas na wypowiedź laureata nagrody.

"Chciałem bardzo podziękować i przeprosić. Podziękowania dotyczą tej nagrody i tych wyrazów uznania, których mieliśmy możliwość wysłuchania. A te przeprosiny dotyczą tych, którzy dzwonią z całego świata z Klubów Gazety Polskiej i pytają, kiedy przyjedziecie. I za to, że często mówię "jeszcze nie teraz", publicznie przepraszam"

- powiedział.

Kolejna część dotyczyła już bezpośrednio pracy prof. Szwagrzyka. Nakreślił on cele na przyszłość.

"Wierzę głęboko w to, że szczątki pana rotmistrza zostaną odnalezione, wierzę, że będzie nam dane odnaleźć pana płk Cieplińskiego, gen. Fieldorfa. Wierzę w to, że w tym procesie przywracania pamięci, będziemy mogli realizować nasz polski obowiązek. Odnajdywać doły śmierci polaków pomordowanych przez Niemców, Ukraińców, Sowietów, komunistów. Tak nam dopomóż Bóg"

- dodał prof. Szwagrzyk.

[KLIKNIJ W ZDJĘCIE PONIŻEJ i OGLĄDAJ CAŁĄ RELACJĘ Z GALI]

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Coraz więcej bezdomnych w Brukseli

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Wylderice

  

Liczba miejsc w schroniskach dla bezdomnych w Brukseli wzrosła siedmiokrotnie w ciągu ostatnich 10 lat - informuje belgijski magazyn "Knack". Największa partia we Flandrii N-VA alarmuje, że w stolicy Belgii drastycznie wzrosła liczba bezdomnych.

Poseł do parlamentu regionu stołecznego Brukseli Gilles Verstraeten podaje, że z ostatniego spisu ludności wypływa wniosek o drastycznym wzroście liczby osób bezdomnych, który przekłada się głównie na dodatkowe schroniska. Wzrost liczby miejsc w tych placówkach wzrósł siedmiokrotnie w ciągu 10 lat (o 594,9 proc.), podczas gdy - jak mówi - wsparcie strukturalne dla osób bezdomnych jest zdecydowanie zbyt małe.

Jak zauważa Verstraeten, ze spisu wynika, że podstawienie na tymczasowe schroniska, a nie rozwiązania strukturalne, było decyzją częściowo motywowaną rosnącą migracją.

"Bruksela stała się punktem wyjścia dla migrantów, którzy chcą dotrzeć do Wielkiej Brytanii. (...) Polityka w sprawie zjawiska bezdomności w Brukseli jest coraz bardziej chaotyczna”

- mówi polityk, cytowany przez "Knack".

Jak dodał, migrantów chcących dostać się do Wielkiej Brytanii stale przybywa. "Będziemy musieli pompować coraz więcej zasobów w schroniska, kosztem wsparcia strukturalnego i zakwaterowania w domach spokojnej starości” - podsumowuje Verstraeten.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl