Miedwiediew odchodzi z Gazpromu

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Thawt Hawthje/CC BY 2.0; https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/

  

Z koncernu Gazprom odejdzie jego wiceprezes Aleksander Miedwiediew, który odpowiadał za rynki zagraniczne. Gazprom poinformował o tym w oficjalnym komunikacie. Według mediów do pracy Miedwiediewa nie było zastrzeżeń. Nazwisko jest następcy nie jest znane.

Z komunikatu koncernu wynika, że Miedwiediew został zwolniony ze stanowiska, podobnie jak drugi wiceprezes Gazpromu Walerij Gołubiew, który odpowiadał za rynek wewnętrzny i za współpracę z Białorusią.

Gazprom przekazał, że Miedwiediew skupi się teraz na działalności w Międzynarodowym Kongresie Biznesu i w czołowym rosyjskim klubie piłkarskim Zenit Petersburg.

Portal biznesowy RBK przekazał, powołując się na źródło w Gazpromie, że do pracy obu wiceprezesów nie było zastrzeżeń. Źródło to nie podało nazwisk nowych wiceszefów zarządu rosyjskiego giganta.

Miedwiediew i Gołubiew przyszli do pracy w Gazpromie w tym samym czasie, co obecny prezes koncernu Aleksiej Miller; są to największe zmiany kadrowe we władzach koncernu od 2011 roku - ocenił dziennik "Kommiersant".

Miedwiediew w zeszłym tygodniu został powołany na prezesa Zenitu. Funkcję wiceszefa Gazpromu pełnił od 2005 roku. W latach 2002-14 był dyrektorem spółki Gazprom Export, która odpowiada za dostawy surowca za granicę.

W 2009 roku Miedwiediew znalazł się na liście 100 najbardziej wpływowych osób na świecie ułożonej przez "Time". "Jedna trzecia gazu konsumowanego w Europie przechodzi przez ręce Miedwiediewa, a 60 proc. zysków Gazpromu pochodzi z eksportu" - pisał wówczas ten tygodnik.

Miedwiediew jest też przewodniczącym Rady Nadzorczej spółki EuRoPol GAZ, właściciela polskiego odcinka gazociągu tranzytowego Jamał-Europa, którym gaz z Rosji płynie do odbiorców w Europie Zachodniej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kajakarze utonęli w Jeziorze Ełckim

zdjęcie ilustracyjne / vonpics CC0

  

Dwóch mężczyzn pływających kajakiem utonęło w niedzielę w Jeziorze Ełckim - poinformowała policja. W ten weekend na Warmii i Mazurach utonęło już pięć osób, a jedna osoba zaginiona na jeziorze koło Giżycka jest nadal poszukiwana.

Według policji do tragicznego wypadku doszło dziś po południu na Jeziorze Ełckim. Ciała dwóch zaginionych kajakarzy odnaleziono w wodzie, po kilku godzinach poszukiwań prowadzonych przez straż pożarną.

- Wywrócił się kajak, dwóch mężczyzn wpadło do wody i niestety nie uratowali się. Nie mieli założonych kapoków

- powiedział podkom. Andrzej Szymialis z ełckiej policji.

Policja ustala jeszcze tożsamość obu mężczyzn, którzy utonęli. Okoliczności wypadku ma wyjaśnić śledztwo pod nadzorem prokuratury w Ełku.

Jak powiedział mł. asp. Rafał Jackowski z komendy wojewódzkiej policji w Olsztynie, ten weekend był wyjątkowo tragiczny nad wodą w woj. warmińsko-mazurskim. 

- Od piątku utonęło pięć osób, a jedna zaginiona jest nadal poszukiwana

- dodał.[polecam:https://niezalezna.pl/284126-mezczyzna-wypadl-z-motorowki]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl