Kulig o braku Oscarów dla "Zimnej wojny": spokojnie do tego podchodzę

Podchodzę do tego spokojnie; na razie skupiam się na macierzyństwie - powiedziała dziennikarzom Joanna Kulig po zakończeniu gali oscarowej. "Zimna wojna", w której zagrała główną rolę i która była nominowana do Oscarów w trzech kategoriach, nie zdobyła żadnej statuetki.

Joanna Kulig podczas 91. gali rozdania Oscarów
fot. www.instagram.com/joannakulig_official (screen)

W rozmowie z dziennikarzami po zakończeniu gali oscarowej Kulig zapewniła, że "spokojnie do tego podchodzi". "Na razie skupiam na macierzyństwie i cieszę się tym, co się tutaj dzieje (aktorka niedawno została matką - red. ). Jestem naprawdę bardzo szczęśliwa, bo rzeczywiście przygoda od Cannes do Oscarów to największa przygoda mojego życia – i zawodowo, i prywatnie, tak że bardzo się cieszę" - podkreśliła odtwórczyni roli Zuli w "Zimnej wojnie".

Kulig dodała, że tegoroczna gala "to było naprawdę show".

Było bardzo przyjemnie, wzruszająco. Przeżycie było duże, pierwsze w moim życiu (...), więc się cieszę, że mogłam w ogóle tutaj być i świętować nasze wspólne dzieło. Bo naprawdę napracowaliśmy się przy tym dużo

 - powiedziała. 

"Zimna wojna" w reżyserii Pawła Pawlikowskiego była nominowana do Oscarów w trzech kategoriach: najlepszy film nieanglojęzyczny, zdjęcia (Łukasz Żal) i reżyseria. 

W tym roku statuetkę za najlepszy film zdobył "Green Book" w reż. Petera Farrelly'ego. Najlepszym reżyserem okazał się Alfonso Cuaron, doceniony za "Romę", która zdobyła także statuetki w kategoriach zdjęcia (także Cuaron) i najlepszy film nieanglojęzyczny. Oscary za role pierwszoplanowe odebrali Olivia Colman ("Faworyta") i Rami Malek ("Bohemian Rhapsody").

 

 


Źródło: PAP, MKiDN, niezalezna.pl

#zimna wojna #Oscary #Joanna Kulig

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo