AKTUALIZACJA: W kategorii najlepszego filmu zagranicznego "Zimną wojnę" znów pokonała "Roma".

W niedzielę wieczorem czasu lokalnego w Dolby Theatre w Los Angeles rozpoczęła się 91. gala wręczenia Oscarów, czyli najbardziej prestiżowych nagród świata filmowego, przyznawanych przez amerykańską Akademię Wiedzy i Sztuki Filmowej.

Faworytami tegorocznego oscarowego wyścigu są "Roma" w reż. Alfonso Cuarona i "Faworyta" w reż. Yorgosa Lanthimosa. Każdy z filmów otrzymał po 10 nominacji. Obraz Cuarona ma szanse na statuetkę w kategoriach: najlepszy film i najlepszy film nieanglojęzyczny, reżyseria, aktorka pierwszoplanowa (Yalitza Aparicio) i drugoplanowa (Marina de Tavira), zdjęcia, scenariusz oryginalny, dźwięk, montaż dźwięku, scenografia. Natomiast "Faworyta" ubiega się o Oscary za najlepszy film, zdjęcia, reżyserię, scenariusz oryginalny, scenografię, kostiumy, montaż i w kategoriach aktorskich – aktorka pierwszoplanowa (Olivia Colman) oraz drugoplanowa (Emma Stone i Rachel Weisz).

Po osiem nominacji otrzymali twórcy "Narodzin gwiazdy" w reż. Bradleya Coopera oraz "Vice" w reż. Adama McKaya. Film Coopera może zostać nagrodzony m.in. w kategoriach najlepszy film, scenariusz adaptowany i piosenka oryginalna - "The Shallow" - a także w kategoriach aktorskich: za kreacje pierwszoplanowe dla Bradleya Coopera i Lady Gagi oraz za rolę drugoplanową dla Sama Elliota. Natomiast "Vice" ubiega się o najbardziej prestiżowe nagrody świata filmowego m.in. za najlepszy film, reżyserię, scenariusz oryginalny, a także za role: pierwszoplanową Christiana Bale'a i drugoplanowe Sama Rockwella i Amy Adams.

Szanse na nagrody mają także m.in. "Czarna Pantera" w reż. Ryana Cooglera (m.in. w kategoriach najlepszy film, scenografia, dźwięk, kostiumy i piosenka oryginalna "All the Stars"), "Czarne bractwo. BlacKkKlansman" w reż. Spike’a Lee (m.in. za reżyserię i scenariusz adaptowany), "Bohemian Rhapsody" w reż. Bryana Singera (m.in. dla aktora pierwszoplanowego Ramiego Malka) oraz "Green Book" w reż. Petera Farrelly’ego (m.in. dla aktora pierwszoplanowego Viggo Mortensena i aktora drugoplanowego Mahershali Aliego).

W związku z rezygnacją z roli gospodarza wieczoru komika Kevina Harta, który został oskarżony o homofobię, tegoroczna 91. gala w Dolby Theatre – po raz pierwszy od 30 lat – odbywa się bez prowadzącego ani prowadzącej. 

AKTUALIZACJA: W kategorii najlepszego filmu zagranicznego "Zimną wojnę" znów pokonała "Roma".