Na początku lutego grupa b. premierów i b. szefów MSZ podpisała deklarację zawierającą apel o powstanie Koalicji Europejskiej i stworzenie szerokiej listy w wyborach do PE. 16 lutego o dołączeniu do Koalicji Europejskiej zdecydował Sojusz Lewicy Demokratycznej. Dzień później taką decyzję podjęła też Rada Krajowa Partii Zieloni. Wczoraj podobną decyzję podjęło Polskie Stronnictwo Ludowe.

Dziś deklarację o powołaniu KE podpisało pięć ugrupowań. Mimo to, że partia Petru Teraz! dołączenie do koalicji ogłosiła już 18 lutego, do dziś w niej się nie znalazła. 

- Koalicja Europejska będzie dalej otwarta na kolejne podmioty, które będą mogły się włączać, jeżeli tylko reprezentują te same wartości – mówiła dziś szefowa Nowoczesnej, byłej partii Petru, Katarzyna Lubnauer. Podkreśliła, jednak, że pięć partii koalicji – PO, PSL, Nowoczesna, SLD i Zieloni - musi wyrazić zgodę na przystąpienie nowego podmiotu do porozumienia. Dodała, że sama nie prowadziła żadnych rozmów z Ryszardem Petru nt. jego przystąpienia do koalicji.

Przemówił również Schetyna, który podkreślił, że inne ugrupowania, które nie weszły do koalicji - w tym partia Teraz! - będą zapraszani, żeby „w systematyczny i bardzo przemyślany sposób rozszerzać formułę Koalicji Europejskiej”. - I wszyscy, którzy będą do koalicji przystępować muszą to minimum programowe zaakceptować. To wymaga jeszcze rozmów i ustaleń - stwierdził.

Głos ws. koalicji „eurototalnych” zabrał w końcu sam Ryszard Petru.

- Z Grzegorzem Schetyną mamy inne ustalenia, nie ustalaliśmy wspólnej konferencji dzisiaj. Wraz z Joanną Scheuring-Wielgus negocjowaliśmy z Grzegorzem Schetyną udział w Koalicji Europejskiej. Mam nadzieję, że te ustalenia zostaną dotrzymane i że będzie o tym wiadomo w najbliższych dniach

- powiedział Ryszard Petru.

- Liczę, że Schetyna dotrzyma słowa. Wszyscy razem, jeden za wszystkich, wszyscy za jednego, taka powinna być zasada KE. Wierzę, że ustalone ustalenia będą dotrzymane. Do tanga trzeba zawsze dwojga, i sądzę, że cały czas jesteśmy umówieni na to tango

- zwracał się do lidera PO.