Plucie na Polaków stało się modne? Kolejny skandaliczny występ na pseudokonferencji w Paryżu

Konferencja w Paryżu / youtube.com/print screen

  

Po haniebnym występie Jana Tomasza Grossa, który podczas pseudokonferecji w Paryżu stwierdził, że "na polskiej wsi wymordowano więcej Żydów... niż w niemieckich obozach koncentracyjnych" doszło do kolejnego skandalu. Jeden z mówców insynuował polskim władzom chęć zafałszowania historii. W emocjonalnym wystąpieniu sugerował, że Polacy chcą wykopywać szczątki żydowskich ofiar z anonimowych grobów, rozsianych po Polsce i włożyć tam kamienie.

Mówca histerycznie krzycząc, zarzucał Polakom chęć zniszczenia historycznych relacji, świadectw i dokumentów znajdujących się w archiwach, by zastąpić je podróbkami.

"Trzeba wmówić, żyjącym jeszcze ofiarom i świadkom, że nie widzieli, tego co widzieli. Trzeba wykopać szczątki żydowskich ofiar z anonimowych grobów, rozsianych po Polsce i włożyć tam kamienie"

- insynuował naukowiec.

Dostrzegając jednak, że porusza się w oparach absurdu i stwierdził, że tego zrobić się nie da.

"Pozostają tylko zaklęcia i mistyfikacje. Odprawianie publicznych rytuałów. Budowanie alternatywnej wizji historii zagłady, w której miliony Polaków masowo ratują Żydów, narażając swoje życie, ginąc.
A Żydzi mieszkają sobie jak u Pana Boga „za piecem” w swoich autonomicznych prowincjach i gettach, podarowanych im przez Niemców. By w końcu palić swoich braci Żydów w krematoriach, bo i takie plugawe, antysemickie dowcipy można w Polsce dzisiaj usłyszeć w telewizji państwowej"

- kontynuował, z widocznym zacietrzewieniem na twarzy. 

Po tych słowach z Sali odezwały się okrzyki: Kłamstwo! Mówca kontynuował jednak swój absurdalny wywód.

Panika moralna, w jaką wpadamy zawsze, gdy na scenie publicznej pojawia się temat zagłady Żydów. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego tak się dzieje?

- ubolewał, tym razem już w rzewnym tonie prelegent.

Poniżej fragment histerycznego popisu podczas paryskiej konferencji "Nowa polska szkoła historii Zagłady". („La nouvelle école polonaise d’histoire de la Shoah”)

Fragment paryskiej konferencji "Nowa polska szkoła historii Zagłady". Przemówienie jak się nie mylę prof. Jacka Leociaka. Wrzask, emocje, mówienie, że "Polacy chcą wykopywać z grobów kości Żydów i wrzucać tam kamienie". Nigdy czegoś takiego na konferencji naukowej nie widziałem

- czytamy we wpisie pod filmem umieszczonym na portalu Youtube.com

Nie podejmujemy się komentować bredni wypowiedzianych podczas paryskiej konferencji, ale z dziennikarskiego obowiązku musieliśmy ten "występ" odnotować.  

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, youtube.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Erdogan chce poparcia UE

Recep Tayyip Erdogan / youtube.com/print screen

  

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan wezwał Unię Europejską do poparcia działań jego kraju w Libii, jeśli Unia chce, aby zakończył się tam konflikt między uznanym przez społeczność międzynarodową libijskim rządem a siłami samozwańczego gen. Chalify Haftara.

Erdogan wystosował swój apel w artykule opublikowanym na stronie internetowej magazynu "Politico", na dzień przed międzynarodową konferencją w Berlinie na temat rozwiązania konfliktu i ustabilizowania sytuacji w Libii.

"Biorąc pod uwagę, że Europa jest mniej zainteresowana udzielaniem Libii wsparcia wojskowego, oczywistym wyborem jest współpraca z Turcją, która już obiecała swoją pomoc wojskową"

- napisał szef tureckiego państwa.

"Będziemy szkolić libijskie siły bezpieczeństwa i pomagać im w walce z terroryzmem, handlem ludźmi i innymi poważnymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa międzynarodowego"

- dodał.

Pogrążona w chaosie po obaleniu dyktatury Muammara Kadafiego w 2011 roku Libia jest rozdarta między dwoma rywalizującymi ośrodkami władzy: na zachodzie jest to rząd jedności narodowej Fajiza Mustafy as-Saradża, ustanowiony w 2015 roku i popierany przez ONZ, a na wschodzie - rząd samozwańczej Libijskiej Armii Narodowej (ANL) w Bengazi, którego szefem ogłosił się gen. Haftar. Od kwietnia ub. r. siły Haftara prowadzą ofensywę na stolicę kraju, Trypolis, w której siedzibę ma rząd jedności narodowej.

Podczas berlińskiego spotkania Niemcy i ONZ będą nakłaniały rywalizujące ze sobą obozy w Libii do zawieszenia broni i uruchomienia mechanizmu monitorowania sytuacji, co jest pierwszym krokiem w kierunku pokoju - wynika z wypowiedzi dyplomatów i projektu komunikatu ze spotkania, na które powołuje się agencja Reutera.

Niedzielny szczyt ma wywrzeć presję na Haftara i ANL, aby wstrzymali trwającą od dziewięciu miesięcy ofensywę na Trypolis, ale dyplomaci nie będą próbowali pośredniczyć w podziale władzy między dwiema stronami - powiedzieli dyplomaci.

Turcja popiera rząd w Trypolisie, a Haftara określa jako spiskowca, który przeprowadził w Libii zamach stanu. Erdogan podkreślił na łamach "Politico", że jeśli legalny rząd w Libii upadnie, islamistyczne grupy bojowników, takie jak dżihadystyczne Państwo Islamskie i Al-Kaida, które poniosły porażkę w Syrii i Iraku, "znajdą podatny grunt, żeby tam powrócić".

Prezydent Turcji dodał, że jeśli UE nie udzieli odpowiedniego wsparcia libijskiemu rządowi, będzie to "zdrada jej własnych podstawowych wartości, w tym demokracji i praw człowieka". "Pozostawienie Libii na łasce watażki byłoby historycznym błędem" - podkreślił Erdogan, pisząc o Haftarze.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts