Echa awansu Polaków do Mistrzostw Świata. "To kolosalny sukces"

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Awans reprezentacji Polski koszykarzy do mistrzostw świata po wyjazdowym zwycięstwie nad Chorwacją 77:69 niezmiernie ucieszył byłego zawodnika i trenera drużyny narodowej, a obecnie wiceprezesa PZKosz Eugeniusza Kijewskiego.

Polska wygrała wczoraj po raz czwarty z rzędu i siódmy w dobiegających końca kwalifikacjach. Zajmuje trzecie miejsce w tabeli grupy J, ostatnie premiowane awansem, z bilansem 7-4. W mistrzostwach świata biało-czerwoni wystartują po raz drugi. W 1967 roku w Urugwaju drużyna trenera Witolda Zagórskiego wywalczyła piąte miejsce.

"Wyjątkowy, kolosalny sukces. Nieważny jest styl. Takie mecze o punkty, nie najładniejsze, zdarzają się. Pod względem psychicznym to był na pewno najcięższy mecz. Dobrze, że nie muszą w poniedziałek grać meczu o wszystko z Holandią"

- powiedział Kijewski, który jako trener był o włos od awansu do półfinału Mistrzostw Europy w 1997 roku, a ostatecznie zajął z Polską siódmą lokatę w Barcelonie.

Kijewski nie chce wyróżniać żadnego koszykarza drużyny trenera amerykańskiego Mike'a Taylora. Sukces w jego opinii wywalczył zespół.

"Zespołowa walka była kluczowa. Nie było wybitnego zawodnika. A.J. Slaughter wyróżniał się, ale ważne punkty zdobywał też Łukasz Koszarek. Doświadczenie procentuje. Myślę, że w Ergo Arenie przeciw Holandii Polacy zagrają bez obciążeń, by udowodnić, że zasłużyli na awans. Mam nadzieję, że będzie odpowiednia frekwencja"

- dodał 63-letni trener, który wybiera się na spotkanie w Trójmieście.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wspaniała atmosfera na zjeździe Klubów "GP". Premier Morawiecki... chwycił za gitarę!

  

Szef rządu brał udział w sobotę w XIV Zjeździe Klubów "Gazety Polskiej". Po przemówieniu wygłoszonym do klubowiczów "GP" nadszedł czas na debatę, a potem na swobodne rozmowy z wszystkimi, którzy mieli do premiera pytania. Na koniec zaś Mateusz Morawiecki wziął do ręki gitarę!

Premier Morawiecki był w sobotę w doskonałym nastroju. Ze swadą odpowiadał na wszystkie pytania - nawet te niewygodne - i objaśniał politykę swojego rządu. [polecam:https://niezalezna.pl/275949-premier-morawiecki-na-zjezdzie-klubow-gp-wchodzimy-w-okres-najostrzejszej-walki-politycznej]

Ale na rozmowach o polityce się nie skończyło. Uczestnicy zjazdu mieli bowiem okazję poznać Mateusza Morawieckiego od zupełnie innej, bardziej prywatnej strony. Wystarczyła gitara i dobra atmosfera!

Wspólne muzykowanie z szefem rządu? To możliwe tylko na zjazdach klubów "Gazety Polskiej".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl