Gersdorf odbierze kolejną nagrodę. Po Obywatelach RP - czas na niemiecką fundację

Małgorzata Gersdorf / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Małgorzata Gersdorf otrzymała niemiecką nagrodę przyznawaną przez Fundację Theodora Heussa - informuje portal dw.com. W uzasadnieniu czytamy o "wzorowej niezłomności" i "jednoznacznej postawie", a "laurkę" dopełniły pochwały ze strony Gesine Schwan, niemieckiej polityk znanej z niekoniecznie pozytywnego nastawienia do obecnego polskiego rządu. I Prezes SN nagrodę ma odebrać w maju podczas ceremonii w Stuttgarcie.

Jak dobrze liczymy, będzie to już druga nagroda dla Małgorzaty Gersdorf w tym roku. Pierwszą - statuetkę "Stojącym w imię zasad" - odebrała w styczniu z rąk Obywateli RP "w podziękowaniu za wytrwałość, odwagę i konsekwencję w obronie niezawisłości polskich sądów".

- Ja tę nagrodę sobie zabieram, ale rozumiem, że jest ona dla wszystkich sędziów, którzy dbają o niezawisłość sędziów, ale i o niezawisłość naszej Ojczyzny. Nasze motto było takie, by nasza Ojczyzna była taka sama, jak ta, na którą żeśmy składali nasze przysięgi sędziowskie

- powiedziała podczas zorganizowanej w Sądzie Najwyższym imprezie wręczenia statuetek Małgorzata Gersdorf, dziękując zarazem Obywatelom RP  i dodając: "w jakimś sensie obroniliście naszą Ojczyznę".

Teraz o nagrodzie im. Theodora Heussa dla Małgorzaty Gersdorf poinformowała fundacja imienia niemieckiego polityka, byłego prezydenta RFN. 

W uzasadnieniu znalazły się słowa o „wzorowej niezłomności, jednoznacznej postawie i odwadze cywilnej, z którą broni nieodzownych warunków demokracji”. W tej swoistej "laurce" znalazła się również wypowiedź Gesine Schwan, która uznała, że Gersdorf  "z godną podziwu oczywistością sprzeciwiła się rozwojowi sytuacji w Polsce".

Gesine Schwan to przewodnicząca kuratorium Fundacji Theodora Heussa, członkini SPD, która w ostatnich latach nie kryje negatywnego nastawienia do obecnego polskiego rządu. Głośnym echem odbiła się jej wypowiedź z grudnia 2015 r., w której stwierdziła, że "Niemcy powinny wspierać siły opozycyjne wobec PiS", a na temat Polski, Chorwacji, Węgier i Słowacji orzekła, że to "kraje o silnych nacjonalistycznych i faszystowskich tradycjach".


Niemieckie media wytrzymały kilka dni. I ruszyły do ataku na polski rząd

Sama nagroda, którą Fundacja przyznaje od 1965 r. jest dedykowana "osobom lub instytucjom, które swoim działaniem są przykładem demokratycznej postawy i zaangażowania dla ważnych społecznie inicjatyw". Wśród laureatów można znaleźć zarówno Guenthera Grassa, Jurgena Habermasa, Vaclava Havla, Timothy'ego Gartona Asha, jak i kontrowersyjnego polityka, Daniela Cohn-Bendita. Wręczenie nagrody dla Małgorzaty Gersdorf odbędzie się podczas ceremonii w Stuttgarcie, 11 maja 2019 r. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dw.com, .theodor-heuss-stiftung.de, tvn24.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Krakowscy archeolodzy kontynuują badania w Izraelu

Tel Erani / מאת אבישי טייכר משתמש:Avi1111 - עצמי, CC BY-SA 2.5, https://he.wikipedia.org/w/index.php?curid=619818

  

Archeolodzy z Uniwersytetu Jagiellońskiego rozpoczęli tegoroczny sezon wykopaliskowy w Izraelu. Naukowcy przez najbliższy miesiąc będą prowadzić badania na stanowisku Tel Erani, na którym w ubiegłym roku odkryli dobrze zachowany mur obronny sprzed ponad 5 tys. lat.

Krakowscy archeolodzy eksplorują starożytne izraelskie stanowisko od 2013 r. W pierwszych latach udało im się rozpoznać fragment zabudowy miasta z okresu wczesnego brązu oraz zlokalizowanej tam egipskiej faktorii handlowej. Dowiedli również, że Tel Erani w momencie pojawienia się Egipcjan, było otoczone grubym murem obronnym. Te znaleziska pokazały, że społeczność zamieszkująca stanowisko była na dużo wyższym poziomie organizacji, niż sądzono.

"Niewątpliwie nasze ubiegłoroczne odkrycie w postaci potężnego muru było naszym największym sukcesem. Ta potężna konstrukcja - o grubości około 11 metrów i wykonana z cegły mułowej - jest najstarszą tego typu budowlą w Izraelu. Szacujemy, że wzniesiono ją ok. 3,3 tys. lat przed naszą erą i jest kolejnym dowodem, że Tel Erani, jeszcze przed przybyciem Egipcjan, było dobrze rozwiniętym ośrodkiem. To także pozwala nam z dużą dozą prawdopodobieństwa odrzucić pogląd mówiący o impulsie egipskim prowadzącym do powstania pierwszych miast w Lewancie"

- mówi uczestnik ekspedycji Marcin Czarnowicz, cytowany w czwartkowym komunikacie prasowym.

Zespół, kierowany przez prof. Krzysztofa Ciałowicza, może również pochwalić się dowodami na stałą obecność przybyszów znad Nilu w południowym Lewancie. To m.in. piece o typowej egipskiej konstrukcji i fragmenty form do wypieku chleba, które wytwarzano z lokalnej gliny, ale na pewno przez budowniczych z państwa faraonów. Z kolei niektóre przedmioty krzemienne również powstały na tym terenie, ale z surowców importowanych z Egiptu. Kwestią nierozstrzygniętą pozostaje, jak liczna była ta grupa. Archeolodzy szacują, że mogło to być kilkadziesiąt osób.

"W tym roku znacząco planujemy poszerzyć zakres swoich badań, w tym dzięki zastosowaniu metod geofizycznych. Na pewno będą też kontynuowane prace w rejonie odkrytego muru obronnego. Chcielibyśmy między innymi dokopać się jego podstawy" - wyjaśnia Czarnowicz. Zapowiada też, że największy nacisk uczeni położą na główny wykop. "Chcemy doprecyzować, w których okresach ten teren był wykorzystywany przez człowieka. Planujemy też skupić się nad rozpoznaniem początków bytności Egipcjan w tym miejscu oraz określeniem zasięgu stanowiska w najbardziej interesującym nas okresie, czyli w 4. tysiącleciu przed Chrystusem" - zapowiada.

Projekt finansowany jest z grantu Narodowego Centrum Nauki i realizowany przy współpracy badaczami z Uniwersytetu Ben Guriona w Berszewie oraz Israel Antiquities Authority. Prace krakowskich archeologów na miejscu wspierają również badacze z Instytutu Systematyki i Ewolucji Zwierząt PAN, Instytutu Botaniki im. Władysława Szafera PAN oraz studenci z UJ.

Tel Erani w starożytności było świadkiem różnych, ważnych w ocenie uczonych, wydarzeń kształtujących późniejszy obraz kulturowy tego rejonu. Przez lata uważano, że powstanie pierwszej cywilizacji miejskiej na terenach południowego Lewantu było zasługą przeniesienia wzorców z Egiptu. W okresie wczesnego brązu rozpoczęła się intensywna wymiana handlowa pomiędzy tymi regionami, których punktem kulminacyjnym było pojawienie się przybyszów znad Nilu na terenach dzisiejszego Izraela i Strefy Gazy. Egipcjanie importowali stąd surowce i produkty nieosiągalne na swoich ziemiach i traktowali je, jako wyroby luksusowe - miedź, wino i oliwę z oliwek, za które najprawdopodobniej płacili zbożem, rybami czy mięsem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl