Jest Petru, jest zabawa! Czy szef „Teraz!” zna program własnej partii? To WIDEO mówi samo za siebie

Ryszard Petru / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Ryszard Petru bawi Polaków nie od dziś. Jednak trudno uwierzyć w słowa, które wypowiedział. W rozmowie z Marcinem Zaborskim okazało się, że przewodniczący partii Teraz! nie zna programu swojego ugrupowania, lub celowo nie zamierza się do niego stosować. Nie wiadomo co gorsze…

Opisywany mianem króla wpadek polityk znów dał o sobie znać. Tym razem nie powiedział jednak nic śmiesznego. Petru zapytano o kwestię mało prawdopodobną. Czy oddałby mandat posła, gdyby został zaproszony do rządu?

A po co mam oddawać? Wicepremier, czy minister finansów czy gospodarki nie musi oddawać mandatu

– odpowiedział polityk.

Jak się okazuje, nijak ma się to do programu partii Teraz!, którą nie tak dawno założył sam Petru! Jest przewodniczącym, a nie zna założeń, które prezentuje Polakom?

„Czytam program TERAZ ...Zakaz łączenia mandatu posła z funkcją ministra”.

– przypomniał prowadzący.

I zrobiło się dość niezręcznie, bo wyszło na to, że Ryszard Petru chyba jednak programu własnej partii nie czytał zbyt dokładnie. A szkoda, bo gdyby to zrobił, znalazłby tam taki fragment:

„Rzeczywisty rozdział władzy wykonawczej, od władzy ustawodawczej i sądowniczej (zakaz łączenia mandatu posła, senatora, z funkcją ministra lub inną funkcją w rządzie)”.

- czytamy w programie na stronie partii "Teraz!".

 

Ryszard Petru zaczął się tłumaczyć.

Wie Pan co, nie ma sensu dawać wzoru, którego nikt nie rozumie

– powiedział.

Internauci komentowali jego "popis"

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sukces klubów „GP” w USA

zdjęcie ilustracyjne / Sam Howzit CC BY 2.0

  

Dzięki współpracy środowisk polonijnych oraz Klubów „Gazety polskiej” w ramach programu Paszport do Polski w nowojorskim okręgu konsularnym zarejestrowało się na wybory do Europarlamentu dużo więcej osób niż 5 lat temu – taką informację otrzymała redakcja portalu niezalezna.pl zza oceanu.

Największy liczebny wzrost widoczny jest na Brooklynie. Do 23 maja zarejestrowało się trzykrotnie więcej osób - 1858 - w stosunku do 650 w roku 2014. Około cztery razy więcej wyborców zarejestrowało się w Passaic 1211 vs 321 (2104 r.) oraz w New Britain 528 vs 124 (2014 r.). Także dwukrotny wzrost odnotowano w Konsulacie na Manhattanie 1078 vs 536 (2014 r.) oraz w Waszyngtonie - 437 vs 214 (2014 r.).

Lepsze wyniki zarejestrowano także w Chicago. Parafia Św. Ferdynanda - ponad 1580 vs 1034 (2014 r.), Parafia Św. Konstancji - ponad 1750 vs 893 (2014 r.). Dom Podhalan - ponad 1200 vs 489 (2014 r.). W Los Angeles - ponad 490 vs 274 (2014 r.). W nowym obwodzie w Lombard co najmniej 695 osób. W Bostonie kolejne 300 osób. 

Łącznie do czwartku 23 maja było zarejestrowanych powyżej 12,2 tys. osób we wszystkich obwodach w USA vs 4837 w roku 2014.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalena.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl