Harry Potter i... ciemne strony sławy? "„Najszybszym sposobem, żeby zapomnieć, było upicie się”

Daniel Radcliffe / youtube.com/printscreen

  

Daniel Radcliffe w bardzo szczerym wywiadzie opowiadał jak sława wpłynęła na jego dorastanie. Jako dziecko był rozpoznawalny na całym świecie, a to wszystko za sprawą głównej roli w ekranizacjach serii powieści J.K. Rowling o Harrym Potterze. Radcliffe przyznaje, że często uciekał się do alkoholu.

Aktor cytowany przez E!News wspomina, że źle znosił swoją sławę i fakt, że ciągle ktoś miał go na oku.

Jako nastolatek, gdy pojawiałem się w jakimś miejscu po raz pierwszy, zmagałem się z taką świadomością, że ktoś cały czas na mnie patrzy... gdy zjawiałem się w barze, ciągle miałem to z tyłu głowy

– wspominał Radcliffe.

Wtedy, w moim wypadku, najszybszym sposobem, żeby zapomnieć o tym, że jest się obserwowanym, było upicie się. Gdy jest się bardzo pijanym, zaczyna się myśleć, że ludzie patrzą na ciebie, ponieważ jesteś pijany i prawdopodobnie powinieneś pić jeszcze więcej, żeby to zignorować jeszcze bardziej

– tłumaczył.

Aktor przyznał, że miał ogromny problem z radzeniem sobie z emocjami, ponieważ gdy jesteś sławny "wszyscy oczekują, że cały czas jesteś w dobrym humorze".

Masz wspaniałą pracę, jesteś bogaty, więc nie masz prawa czuć się smutny albo nie ekscytować się przez cały czas tym wszystkim. Sądzę, że to też tworzy jakiegoś rodzaju presję

– dodał.

Aktor przyznał, że minęło wiele lat, zanim poradził sobie z problemami.Jest też wdzięczny za pomoc swojej rodziny. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: E!News, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Będzie korekta programu "Za życiem"

Zdjęcie ilustracyjne / www.gov.pl

  

Pewne rozwiązania w programie "Za życiem" należy zaktualizować; zmiany dotyczyć będą m.in. opieki wytchnieniowej - podkreśla w dzisiejszym "Naszym Dzienniku" wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Krzysztof Michałkiewicz.

Wiceszef MRPiPS przypomniał, że od 2017 do 2021 roku na realizację programu "Za życiem" przeznaczono 3,1 mld zł. Wskazał jednak, że praktyka pokazała, że pewne rozwiązania należy zaktualizować.

"Przygotowujemy propozycje w tym zakresie. Będą one dotyczyć np. opieki wytchnieniowej. Chcemy ją poszerzyć, na co pozwoli finansowanie ze środków Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. Zamierzamy zorganizować miejsca, w których opiekunowie będą mogli umieścić na określony czas niepełnosprawnego członka rodziny, którym na co dzień się zajmują"

- powiedział wiceminister w rozmowie z gazetą.

Zapewnił, że takie miejsca będą w pełni dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, a opiekę będzie sprawować wykwalifikowana kadra.

"Wszystko to, by opiekunowie mogli odpocząć, mając świadomość tego, że ich dziecko jest bezpieczne" - dodał Michałkiewicz.

Przyznał, że mimo podniesienia od listopada ub.r. o 100 zł kwoty zasiłków dla opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych (z 520 zł), to jest ona bardzo niska.

"Zdajemy sobie sprawę, że kwota tego świadczenia jest zbyt niska. Zastanawiamy się, jak w aktualnej sytuacji najlepiej pomóc tym osobom"

- dodał wiceminister.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl