Hollywood było wstrząśnięte rasistowską napaścią na aktora. Okazuje się, że... zapłacił, by go zaatakowano

Jussie Smollett / youtube.com/printscreen

  

Anthony Guglielmi, główny komisarz ds. Komunikacji, ogłosił w czwartek, 21 lutego, że aktor serialu "Imperium" Jussie Smollett sam zgłosił się na komisariat. Aresztowanie Smolletta nastąpiło w kilka godzin po tym, jak został oskarżony o złożenie fałszywego zawiadomienia na policję. 36-letni aktor twierdził, że został zaatakowany w Chicago przez dwóch przestępców, którzy wykrzykiwali rasistowskie i homofobiczne hasła, oblali go wybielaczem i założyli pętlę na szyję. Zdarzenie miało mieć miejsce 29 stycznia.

Pod koniec stycznia Hollywood obiegła wiadomość o rasistowskiej napaści na aktora. Wiele gwiazd wyraziło wtedy mocne wsparcie dla ofiary. Teraz okazuje się, że Jussie Smollett... sfingował napaść. Sam wysyłał do siebie maile z pogróżkami, a napastnikom zapłacił, by go zaatakowali. 

Aktor serialu "Empire" Jussie Smollett wykorzystał rasizm do promowania własnej kariery. Zastanawiam się tylko, dlaczego? Dlaczego ktoś, zwłaszcza Afroamerykanin, wykorzystał symbol pętli, żeby rzucać fałszywe oskarżenia?

– oświadczył komisarz Eddie Johnson z policji w Chicago podczas konferencji prasowej.

Za napaść na siebie Smollett miał zapłacić dwóm mężczyznom 3,5 tys. dolarów.

Jak się okazało, Smollett nie był zadowolony ze swojej gaży i wymyślił historię o ataku

- dodał komisarz Johnson.

Aktor musi zapłacić 100 tys. dolarów za złożenie fałszywego zawiadomienia, ma również oddać swój paszport. Jak donosi E!News Smollett 2 godziny po opuszczeniu aresztu pojawił się już na planie serialu "Empire".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: E!News, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Adopcja dzieci przez homo-pary? Prezes PiS stawia sprawę jasno: "To krzywdzenie dzieci"

Jarosław Kaczyński / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

- Większość Polaków odrzuca inne związki niż małżeństwo i adopcję przez nie dzieci, i uczynimy wszystko w najbliższych latach żeby ta większość rosła - powiedział Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla Telewizji Trwam. To jedna z ostatnich wypowiedzi prezesa PiS przed ciszą wyborczą, jaka rozpocznie się o północy. W niedzielę wybory do Parlamentu Europejskiego.

Prezes PiS pytany o zapowiedzi PO dotyczące związków partnerskich powiedział: "oni chcą wpisać się w tę fatalną rewolucję obyczajową, która trwa od dłuższego czasu". Według niego, źródeł tej rewolucji można doszukiwać się w dużo dalszej przeszłości, mniej więcej w tym okresie, kiedy tworzyła się Unia Europejska, a tych głębszych jeszcze dawniej - nawet wieki wstecz.

Poseł PO Rafał Grupiński podczas marszu "Polska w Europie" w Warszawie został zapytany, co Koalicja Europejska zrobi z postulatem wprowadzenia związków partnerskich.

- My na pewno w tej sprawie będziemy działać progresywnie, ale po dwudziestym którymś października. Po prostu musimy prowincje przyciągnąć do głosowania. Stąd też dzisiaj nie eksponujemy tego za bardzo. Może to Rafał Trzaskowski mówił w Warszawie, ale my już tego nie możemy mówić w... czy Świebodzinie. Tam nas ludzie przepędzą. To jest problem

- odparł Grupiński. [polecam:https://niezalezna.pl/272020-nie-mozemy-tego-mowic-bo-nas-przepedza-to-nagranie-pokazuje-jak-po-chce-oszukac-polakow]

Kaczyński odniósł się do tej wypowiedzi.

To jest coś niesłychanie szkodliwego i można powiedzieć bezczelnego, bo oni przy tym oszukują. My wiemy, że tego chcą, bo to czasem wychodzi w różnych wypowiedziach, kiedy nie wiedzą, że ich wypowiedzi będą upowszechnione, a mówią co innego. Jest to po prostu tak, że Polska, jak dotąd uniknęła tego rodzaju zjawisk i wierzę, że ich unikniemy w dalszym ciągu

- powiedział. .

Jak oświadczył, jest za tolerancją, ale w żadnym wypadku za afirmacją. To stanowisko politycy Prawa i Sprawiedliwości przedstawiają już od dawna.

- Małżeństwo, jakiś związek przez państwo uznawany innego typu niż małżeństwo, a już nie mówiąc o adopcji dzieci - to jest afirmacja. Przy adopcji dzieci to trzeba mówić, że to jest krzywdzenie dzieci, normalne krzywdzenie dzieci. Dzieci powinny mieć rodziców normalnych, naturalnych, matkę i ojca. Jeżeli ich nie ma to ci, którzy adoptują też muszą być normalną rodziną, normalnym małżeństwem - związkiem kobiety i mężczyzny

- wskazał Kaczyński.

- Sądzę, że w tej chwili dzięki ich ostrej propagandzie jest więcej ludzi, którzy byliby gotowi to zaakceptować niż przedtem. Ale z całą pewnością większość Polaków to odrzuca. My uczynimy wszystko w najbliższych latach, bardzo dużo w tym kierunku, żeby ta większość rosła. To jest istota rzeczy, że ludzie często nie rozumieją różnicy między tolerancją a afirmacją. Związek małżeński to nie jest związek, który państwo toleruje, to jest związek, który państwo afirmuje, popiera. To jest przecież podstawowa komórka społeczna

- dodał prezes PiS.

Jak zaznaczył dzięki temu są dzieci, kolejne pokolenia.

- Jest jakiś porządek w tej dziedzinie życia. Krótko mówiąc, to jest fundament całego społeczeństwa. Powtarzam to jest afirmowane, a związki innego typu - w sferze prywatnej, no cóż państwu trudno się wtrącać - natomiast nie można być po prostu afirmowane. Nie należy nikogo prześladować, ale nie należy afirmować tego, co nie służy społeczeństwu

- zakończył.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl