Kluczowe potrzeby budujące więzi

/ awifeofexcellence

  

Każdy człowiek rodzi się z głęboko zakorzenionymi potrzebami. Od ich zaspokojenia zależy jego zdrowy i integralny rozwój. Oprócz podstawowych potrzeb fizjologicznych umożliwiających przeżycie i rozwój fizyczny istnieje szereg potrzeb natury psychicznej i społecznej. Warto być ich świadomym.

Ich niespełnienie prowadzi do frustracji, zahamowań a nawet zaburzeń sfery emocjonalnej, poznawczej, społecznej.   

Potrzeby a poczucie własnej wartość
Wszyscy ludzie odczuwają potrzebę aby czuć się szanowanym, dotyczy to także poczucia własnej wartości i szacunku dla samego siebie. Potrzeba szacunku jest typowym ludzkim pragnieniem, aby być zaakceptowanym  i cenionym przez innych. Ludzie często angażują się w pewien zawód lub hobby, aby zyskać uznanie. Niska samoocena i kompleks niższości wynikają  z braku zaspokojenia tej ważnej potrzeby. 

Potrzeby a rozwój
Każdy dobry związek jest realizacją pragnienia miłości. Dotyczy to rodziny, małżeństwa czy przyjaźni. Ludzie potrzebują kochać i być kochanymi. W przypadku braku miłości, wiele osób staje się podatnych na samotność, lęk społeczny i depresję. Miłość,  która się nie rozwija jest zagrożona. Miłość ze względu na swój charakter nie posiada nic co by ograniczało jej rozwój.
Mówiąc  kocham Ciebie – mówię jednocześnie - będę wspierał twój rozwój. Będę wraz z Tobą się rozwijał. Brak troski o rozwój to powód wielu kryzysów, konfliktów.
Nasz rozwój idzie  w kierunku większej miłości,  jeśli  jesteśmy zamknięci w jakimś schemacie to dusimy się usychamy. Przesadna troska o rozwój jak i zaniedbywanie rozwoju są niewłaściwe.

Trzy zasadnicze grupy potrzeb psychospołecznych potrzebne do budowania więzi 

1. Potrzeby związku 
Człowiek chce być w bliskim związku z kimś, chce by ktoś troszczył się o niego i opiekował nim, sam też chce troszczyć i opiekować bliskimi, chce poświęcenia uwagi i czasu. 

2. Potrzeby bycia przyjętym, zaakceptowanym, zauważonym
Obejmują one: różne przejawy wsparcia, okazywanie szacunku, uznania, bezwarunkowej akceptacji, docenianie, chwalenie, życzliwość, zaufanie. 

3. Potrzeby intymności i czułości
Obejmują one:  gesty, głaskanie, czuły dotyk, czułe spojrzenia, różne formy okazywania pozytywnych uczuć.  

Tych podstawowych potrzeb nie można odmawiać , np. karząc kogoś ich brakiem. Zapewnienie tych potrzeb jest istotne dla rozwoju relacji. Bez nich więź  obumiera. Dorastamy i rozwijamy się dzięki wzajemnej trosce w atmosferze dialogu.  Mówiąc dobrze o innych ludziach stwarzamy dobro. 


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Z chuliganów zrobił rugbystów. Podbili Europę! Posłuchajcie legendarnego Zbyszka Rybaka (FILM)

/ Fot. Kamil Tokarski/RC Arka Gdynia

  

- Historia Zbyszka Rybaka to najbardziej niesamowita opowieść o III RP. Niby-państwo we wczesnych latach 90. olało swoją trudną młodzież. Skazało ją na patologię, używało do szemranych interesów. I oto najgroźniejszy z ówczesnych kibiców-chuliganów zaczyna rozumieć, że coś jest nie tak. Najpierw wyznacza zasady honorowe tego świata, potem tworzy z nich drużynę rugby. I oto charakterni ludzie skazani na upadek, podnoszą się i wygrywają – tak o historii Zbyszka Rybaka opowiada Piotr Lisiewicz, który legendarnego chuligana i rugbystę zaprosił do „Wywiadu z chuliganem”. Całą rozmowę obejrzą Państwo poniżej (FILM)

- Myślę, że mamy w społeczeństwie ogólny kryzys męskości. Rugbyści są tego zaprzeczeniem. To faceci twardzi tak na boisku, jak i w życiu

– tak o chłopakach grających w drużynie Arki Gdynia mówił niedawno ich kapelan, ksiądz Tyberiusz Kroplewski.

Zbyszek Rybak w „Wywiadzie z chuliganem” bez autocenzury opowiada o największych chuligańskich bitwach lat 90. Wspomina m. in. wyjazd do Paryża na mecz Francja-Polska z 1995 roku:

- Akcja „Bagietka” to był mój pomysł. Kupiliśmy długie bagietki francuskie, a mieliśmy ze sobą pręty zbrojeniowe, które powkładaliśmy w te bagietki. Chrupaliśmy sobie te bagietki, kiedy nawinęło się kilkudziesięciu nieszczęśników z Paris Saint Germain, którzy postanowili nas zaatakować. No to poczęstowaliśmy ich tymi bagietkami. Po pierwszym uderzeniu bułka odpadała i na głowie lądował pręt.

Jak życie chłopaków z Gdyni zmieniło rugby?

- Sport nauczył mnie wiele pokory. Rugby jest tak ciężką dyscypliną, więc jak ciężką trenujesz, to nie masz potem pomysłów, żeby robić coś głupiego. Można powiedzieć, że rugby mnie wyedukowało

– mówi Zbigniew Rybak. A potem „zaraza” rozpoczęta od legendy Rybaka rozlała się po Polsce i  wielu drużynach rugby zmieniła życie setek młodych ludzi, którzy od dzieciństwa wychowywali się w trudnych rodzinach.

Jak podkreśla Lisiewicz, ta niesamowita historia pokazuje, czym III RP różniła się od Polski przedwojennej:

- Szkoły pełne zdziczałych chłopaków, którzy jako dumni weterani wojny polsko-bolszewickiej kładli pistolet na ławce w gimnazjum – taką rzeczywistość 1920 r. opisał przecież Ryszard Kiersnowski w książce „Młodość sercem pisana”. W internacie tłukli po ścianach butelki, a gdy wychowawczyni prosiła, by nie robili tego po północy, odpowiadali „Kto bił bolszewika, teraz może tłuc butelki”.

Jak zareagowało przedwojenne państwo?

– Ono miało elity, mądre i patriotyczne. I walka o to, żeby ocalić tę młodzież była jej troską. II RP zawadiakom odpuszczała w gimnazjum, a potem brała ich do szkół oficerskich, co było marzeniem i dumą każdego z nich. Odwagi nie musiała ich uczyć, ale wpajała im honor, dyscyplinę, szacunek dla kobiet. W efekcie Polska z tych dzikich chłopców zrobiła najlepszych kawalerzystów na świecie

– stwierdza Lisiewicz.

A III RP? – Miała trudną młodzież gdzieś. Mam wrażenie, że scenariusz, by setki tysięcy chłopaków żyły w patologii, był jej władcom na rękę. Dlatego legenda Zbyszka Rybaka jest piękną historią. W  III RP mamy cholernie mało pięknych legend. I trzeba koniecznie poznać tę – mówi Lisiewicz.

Całą rozmowę Piotra Lisiewicza ze Zbyszkiem Rybakiem obejrzą Państwo poniżej:

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl