9 kwietnia ruszamy na rosyjską ambasadę

“9 kwietnia o godz. 19, podobnie jak rok temu, ruszamy na rosyjską ambasadę w Warszawie.

“9 kwietnia o godz. 19, podobnie jak rok temu, ruszamy na rosyjską ambasadę w Warszawie. W przeddzień rocznicy Smoleńska chcemy bez przebierania w słowach powiedzieć Rosji i jej lokajom, że nie zgadzamy się na putinizację naszego kraju – kłamstwa o Smoleńsku, ograniczanie wolności mediów i internetu. Zmobilizujmy się mimo drugiego dnia Świąt Wielkanocnych i sprawmy naszej władzy tego dyngusa” – mówi Piotr Lisiewicz z Akcji Alternatywnej Naszość, w rozmowie z Magdaleną Nowak.

Rok temu 9 kwietnia pod rosyjską ambasadę na prowadzoną przez Pana manifestację przyszły tłumy. Czy po tym roku jesteśmy bliżej prawdy o Smoleńsku?
Wiemy tyle, ile udało się ustalić niezależnym dziennikarzom i zespołowi parlamentarnemu. Na instytucje podlegające rządowi Tuska i prorządowe wielkie media nie możemy w tej sprawie liczyć. One nawet nie próbują już tłumaczyć, że kłamstwa smoleńskie są prawdą. Raczej paraliżują zwykłych Polaków, wmawiając im, że kto gada o Smoleńsku, jest sklerotycznym wariatem. Wypuszczają też pseudonewsy, mające tworzyć wrażenie, że wszystko jest tak zagmatwane, iż prawdy nie da się ustalić.

Czy zwykli ludzie w to wierzą?
Nie wierzą, ale w większości milczą, bo ten paraliż, by o Smoleńsku nie mówić, jest wciąż skuteczny. Gdyby przestali wstydzić się gadać, szybko zobaczyliby, że sąsiedzi też nie wierzą „ruskim” ani Tuskowi. Że myślą, iż wobec młodych pilotów i opłakujących ich rodzin media dopuściły się draństwa, oskarżając ich bezpodstawnie. Wyszłoby, że każdy rozumie, iż skoro w polu poniewierają się szczątki wraku, to nie ma żadnego prawdziwego śledztwa. Niepotrzebny do tego Sherlock Holmes, tyle wie każdy dzielnicowy. Stałoby się jasne, że liczba ludzi gotowych uwierzyć, że skrzydło potężnego samolotu niszczy jedna brzoza, jest mocno ograniczona. A jeszcze mniej jest skłonnych dać wiarę, że wypadku spowodowanego takim uderzeniem nikt nie przeżył. Okazałoby się też, że do tego, by zrozumieć, iż rządzący Rosją nie zrobią uczciwego śledztwa, bo są z KGB, nie trzeba profesorskiego dyplomu, a kropli oleju w głowie.

Jak przełamać ten paraliż?
Po to jest nasza manifestacja. Tradycja przychodzenia pod rosyjską ambasadę 9 kwietnia, w przeddzień rocznicy Smoleńska, narodziła się rok temu. 10 kwietnia to dla wielu okazja do przypomnienia tych, którzy polegli, modlitwy, zadumy. A 9 kwietnia jest po to, byśmy mogli bez przebierania w słowach powiedzieć Rosji i jej krajowym lokajom, co o nich sądzimy. My, czyli ta część Polaków, która chce być niepodległa.
Tak się w tym roku złożyło, że 9 kwietnia przypada w drugi dzień Świąt Wielkanocnych. Nie zwalnia to nas z obowiązku, by o godz. 19 być pod ambasadą przy Belwederskiej 49. Kto może, niech zabierze też swoich świątecznych gości, niech zobaczą, czym prawda różni się od przekazu telewizyjnego. Organizujmy się, załatwiajmy noclegi u warszawiaków. Jako organizatorzy podzieliliśmy się w ten sposób, że sobotnią manifestację organizują Młodzieżowy Klub „Gazety Polskiej” i Akcja Alternatywna Naszość.

Czy nie obawia się Pan prowokacji ze strony policji?
Rok temu nasza manifestacja przebiegła spokojnie, ale po niej policja wyciągnęła z tramwaju Filipa Rdesińskiego, który spalił kukłę Władimira Putina, bo miał... nieostrożnie obchodzić się z ogniem. Apeluję do zwierzchników policji o rozwagę i o to, by wykonywała swoje obowiązki, ochraniając manifestację, a nie próbowała prowokować zamieszki.        



Obchody II rocznicy tragedii smoleńskiej

WARSZAWA

9 kwietnia 2012 r.
g. 19 – protest pod rosyjską ambasadą, ul. Belwederska 49

10 kwietnia 2012 r.
g. 8 – msza św. w kościele seminaryjnym, ul. Krakowskie Przedmieście 52/54, po mszy przejście pod Pałac
Prezydencki, ul. Krakowskie Przedmieście 46/48
g. 8:41 – Apel Poległych, Pałac Prezydencki, zapalenie zniczy i złożenie tulipanów
g. 16:30 – przemówienie Jarosława Kaczyńskiego pod Pałacem Prezydenckim
g. 19 – msza św. w katedrze św. Jana, ul. Kanonia 6. Księża z Węgier chcą wziąć udział w koncelebrze. Po mszy Marsz Pamięci

KRAKÓW

17 kwietnia 2012 r.

Msza św. w klasztorze oo. Bernardynów, ul. Bernardyńska 2
Godzinę rozpoczęcia mszy podamy w późniejszym terminie

18 kwietnia 2012 r.
g. 17:30 – msza św. na Wawelu, po mszy przejście ze Wzgórza Wawelskiego na pl. św. Idziego pod Krzyż Katyński, gdzie nastąpią uroczystości i przemówienia

 

 



Źródło:

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo