"Były zgłoszenia dotyczące nawoływania do popełnienia przestępstwa w stosunku do prezydentów, przedstawicieli administracji publicznej, samorządowców, polityków z różnych ugrupowań politycznych. Były też osoby, które pochwalały popełnienie takiego przestępstwa"

– podał rzecznik KGP.

Takimi zgłoszeniami zajmowały się komendy wojewódzkie oraz policjanci z Biura do Walki z Cyberprzestępczością KGP, które koordynuje działania wydziałów w całym kraju. Od początku roku w związku z kierowaniem gróźb zatrzymano kilkadziesiąt osób. 20 z nich zostało ustalonych, a następnie zatrzymanych dzięki specjalistom od zwalczania cyberprzestępczości. Były to osoby, które przestępstw dokonały za pośrednictwem internetu - najczęściej na portalach społeczniościowych, forach oraz za pośrednictwem komunikatorów.

"Po przekazaniu prokuraturze zgromadzonych w tych sprawach materiałów dowodowych zatrzymani usłyszeli zarzuty. Decyzją sądów cztery osoby zostały tymczasowo aresztowane, a wobec sześciu pozostałych zastosowano dozory, poręczenia majątkowe, zakazy utrwalania i rozpowszechniania treści wideofonicznych za pośrednictwem Internetu"

– podaje KGP.

Ciarka dodał, że to tylko część wyników pracy policjantów z "pionu cyber".

"Wiele spraw jest w fazie ustaleń, a nowe napływają. Funkcjonariusze nie ustają w swojej pracy. Jednocześnie apelują do wszystkich o rozsądne i odpowiedzialne korzystanie z portali i komunikatorów internetowych"

– przekazał rzecznik policji.

Policjanci przypominają, że w cyberprzestrzeni nie jesteśmy anonimowi i bezkarni, a każde nasze działanie pozostawia ślad.

"Funkcjonariusze na bieżąco monitorują sieć, mają możliwości ustalenia i zatrzymania sprawców przestępstw popełnionych za pośrednictwem Internetu oraz pociągnięcia ich do odpowiedzialności karnej"

– zaznaczył Ciarka