Były szef Lotosu pozostaje na wolności. Sąd odrzucił zażalenie prokuratury

/ pixabay.com/CC0/AJEL

  

Sąd Okręgowy w Gdańsku nie uwzględnił dziś zażalenia prokuratury na decyzję sądu niższej instancji ws. odmowy tymczasowego aresztowania były prezesa Lotosu Pawła Olechnowicza, podejrzanego o wyrządzenie koncernowi paliwowemu znacznej szkody majątkowej.

O decyzji sądu poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, Maciej Załęski. Taka sama decyzja Sądu Okręgowego, utrzymująca odmowę aresztu, zapadła również wobec drugiego podejrzanego w tej sprawie Tomasza S. Postanowienia Sądu Okręgowego są prawomocne.

- Sąd Okręgowy nie przychylił się wprawdzie do wniesionych przez prokuraturę zażaleń, ale jednocześnie potwierdził istnienie dużego prawdopodobieństwa popełnienia przez podejrzanych zarzucanych im przestępstw

- podkreślił Załęski.

W tej sytuacji, na obecnym etapie śledztwa wobec Olechnowicza (zgodził się na podanie danych osobowych - PAP) i Tomasza S. nie są stosowane żadne środki zapobiegawcze.

Pod koniec stycznia Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało Olechnowicza, Adama L., zastępcę dyrektora generalnego Lotosu, Martę Z., kierowniczkę jednej z komórek organizacyjnych tej firmy oraz Tomasza S., przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie doradztwa biznesowego.

Prokuratura Regionalna w Gdańsku postawiła zatrzymanym zarzuty wyrządzenia spółce Lotos SA "znacznej szkody majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 246 tysięcy złotych poprzez zawarcie w roku 2011" między Lotosem a firmą S. "fikcyjnej umowy o świadczenie usług doradczych".

Po postawieniu zarzutów prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe wniosek o tymczasowy areszt dla Olechnowicza i Tomasza S. 31 stycznia sąd na niejawnym posiedzeniu rozpatrzył wniosek prokuratury negatywnie. Prokuratura wniosła zażalenie na decyzje sądu.

Podejrzanym grozi kara do 8 lat więzienia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Strzelanina w USA. Nie żyją co najmniej dwie osoby

/ twitter.com/screenshot/@MariettaDaviz

  

Co najmniej dwie osoby zginęły w strzelaninie, do jakiej doszło dzisiaj na terenie browaru w amerykańskim mieście Milwaukee - podały lokalne media. Jedna z gazet poinformowała nawet o siedmiu zabitych.

Na razie władze nie potwierdziły informacji lokalnych mediów o ofiarach. Policja poinformowała jedynie o "krytycznym zdarzeniu" w pobliżu firmy Molson Coors, w której pracuje ok. 1400 osób.

Stacje telewizyjne ABC i NBC poinformowały, że browar otoczyły silnie uzbrojone oddziały specjalnych jednostek policji.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts