100 lat Polskiego Czerwonego Krzyża

/ fot. Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz

  

W Sejmie RP z okazji stulecia działalności PCK otwarto wystawę, na której zaprezentowano historię Polskiego Czerwonego Krzyża, a także przemianę podejścia społecznego do kwestii takich, jak ochrona zdrowia, krwiodawstwo, edukacja i zdrowe odżywianie. Polskie Towarzystwo Czerwonego Krzyża powołano 18 stycznia 1919 r. (w 1927 r. zmieniło ono nazwę na Polski Czerwony Krzyż).

Na przestrzeni dziejów nasze społeczeństwo doświadczyło wielu nieszczęść. Polski Czerwony Krzyż, podobnie jak Międzynarodowy Ruch Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca, stanowił piękną odpowiedź dobrych i wrażliwych ludzi na rozległe społeczne potrzeby. Powstał bowiem z pragnienia niesienia pomocy podczas klęsk wojen, głodu, epidemii, przyjmując za swoją misję troskę o godność człowieka. Losy tej instytucji silnie łączą się z odbudowywaniem naszej państwowości. To, jacy jesteśmy, i jaka jest Rzeczpospolita, zawdzięczamy również Polskiemu Czerwonemu Krzyżowi.

– napisał marszałek Kuchciński.

Prezes PCK Stanisław Kracik przypomniał o misji Polskiego Czerwonego Krzyża, a także o jego zasługach m.in. podczas Powstania Warszawskiego.

Ta mała wystawa, tych kilka zdjęć, jest opowieścią o tym, co było u początków, jest opowieścią o tym, co działo się w trakcie bardzo trudnych, dramatycznych chwil i jest wreszcie opowieścią o tym, jak próbujemy rozumieć i realizować tę misję dzisiaj w czasie pokoju.

– powiedział.

Przewodniczący parlamentarnego zespołu PCK poseł Marek Jakubiak przypominał m.in. o zasługach PCK w poszukiwaniu osób zaginionych podczas wojny.

fot. Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz

Od początku swojej działalności PCK pomagał rannym żołnierzom, organizował ruchome kuchnie polowe. Otwierano szpitale, stacje kropli mleka i stacje pogotowia ratunkowego. Po wybuchu II wojny światowej PCK oddał do dyspozycji wojska szpitale, punkty sanitarne, sprzęt, uruchomił dodatkowo około 180 szpitali, wiele punktów sanitarnych i domów noclegowych.

W kwietniu 1943 r. ekipa PCK wyjechała do Katynia, gdzie przez dwa miesiące tzw. komisja techniczna pod kierownictwem sekretarza generalnego PCK Kazimierza Skarżyńskiego prowadziła ekshumacje, tworząc listę 2805 ofiar zbrodni.

fot. Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz

W czasie Powstania Warszawskiego z członków PCK formowano patrole medyczne. Przedstawiciele tej organizacji brali udział w rozmowach dotyczących kapitulacji powstania. PCK był odpowiedzialny za przeprowadzenie ewakuacji z Warszawy wszystkich szpitali i punktów opatrunkowych wraz z rannymi i chorymi.

Ogromną rolę PCK odegrał także po zakończeniu wojny. Udzielał pomocy opiekuńczej, leczniczej i materialnej poszkodowanej ludności, oswobodzonym z obozów koncentracyjnych i obozów pracy. Jednak najważniejszą formą aktywności PCK było wówczas poszukiwanie członków rodzin rozdzielonych przez wojenną zawieruchę i w tym zakresie dokonywano prawdziwych cudów. W rekordowym miesiącu, lutym 1946 r., do biura wpłynęło 80 tys. zapytań o losy bliskich.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dzieje.pl, sejm.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Politycy KO poszli na zakupy, aby pokazać paragony. I wpadli w pułapkę... Hitem "mortadela włoska"

zdjęcie ilustracyjne / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Politycy Koalicji Obywatelskiej ruszyli na zakupy i na Twitterze zaczęli chwalić się paragonami w ramach akcji "Stop drożyźnie". Nie wiem co chcieli osiągnąć, ale efekt pewnie ich zaskoczył. Bo internauci szybko wychwycili kilka absurdów.

Politycy Koalicji Obywatelskiej w ramach przedwyborczej kampanii ruszyli do sklepów, a następnie wrzucili na swoich profilach w mediach społecznościowych zdjęcia zakupionych towarów i - co najważniejsze - paragonów. Wszystko to w ramach akcji #StopDrożyźnie, która ma wykazać rzekomy wzrost cen artykułów spożywczych.

W akcji fotografowania paragonów nie obyło się jednak bez pewnych "kwiatków". Była minister edukacji narodowej, Krystyna Szumilas w sobotę poinformowała na Twitterze za "podstawowe zakupy" - i to "bez mięsa, napojów, pieczywa" - zapłaciła blisko 50 złotych.

Internauci szybko dostrzegli, że choć miało być "bez mięsa", to na jednym z paragonów wyraźnie widnieje pozycja "schab wiejski", a ten raczej do nabiału się nie zalicza. Na wpis jednego z internautów że "schab od dziś to nie mięso", posłanka wytłumaczyła, że "to schab pieczony, zamiast szynki do chleba", co niewątpliwie w istotny sposób zmieniło sprawę i schab stracił na "mięsności".

Pozostając w kręgu wyrobów mięsnych, internauci zwrócili uwagę na akcję paragonową w wykonaniu innej parlamentarzystki Koalicji Obywatelskiej, Anny Białkowskiej. Posłanka wrzuciła zdjęcie paragonu na kwotę nieco ponad 200 złotych, gdzie znalazła się między innymi kupowana niemal codziennie przez Polaków włoska mortadela za blisko 45 złotych za kilogram.

Co więcej, twitterowicze domagali się pokazania całego paragonu - za produkty widniejące na zamieszczonym przez posłankę zdjęciu cena wyniosła łącznie nieco ponad 100 złotych.

Paragonami na Twitterze pochwalili się również inni parlamentarzyści KO, m.in. Bogdan Klich czy Arkadiusz Myrcha, który odnosząc się do bliżej nieokreślonej przeszłości westchnął, że "niedawno za takie zakupy płacił 40 zł".

Internauci również wpisu Myrchy nie pozostawili bez komentarza.

Przypomniano też, że "niedawno" 50 złotych można było wykorzystać na zupełnie inne zakupy... 

Chodzi o sprawę kamienicy przy ul. Hożej 25a w Warszawie. 

"Antykwariusz Marek M. nabył roszczenia do połowy Hożej 25a za 500 zł od jednej ze spadkobierczyń dawnych właścicieli. W 2008 r. uzyskał od miasta prawa do tej nieruchomości, wraz z drugą 85-letnią spadkobierczynią, od której potem odkupił jej udział za 50 zł. Następnie doprowadził do usunięcia lokatorów" - pisaliśmy w listopadzie 2017 r. na naszych stronach.

[polecam:https://niezalezna.pl/208790-stoleczni-urzednicy-z-zarzutami-ws-reprywatyzacji-hozej-25]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl