NATO reaguje na groźby Putina

Władimir Putin / flickr.com/Andreas Klamm/ creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

  

Jako "nie do przyjęcia" określił Sojusz Północnoatlantycki słowa prezydenta Rosji Władimira Putina, który zagroził rozlokowaniem systemów broni mogących sięgać państw sojuszniczych.

Odnotowaliśmy przemówienie prezydenta Putina. Rosyjskie oświadczenia zawierające groźby o celowaniu w sojuszników są nie do przyjęcia. Wzywamy Rosję, by skupiła się na powrocie do przestrzegania układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu (INF) 

- podkreślił w przekazanym oświadczeniu zastępca rzecznika prasowego NATO Piers Cazalet.

Jak zaznaczył, NATO to sojusz defensywny, który jest gotowy bronić wszystkich swoich członków przed wszelkimi zagrożeniami.

Nie chcemy nowego wyścigu zbrojeń, państwa sojusznicze wielokrotnie wzywały Rosję, by w możliwy do zweryfikowania sposób wykazała, że zniszczyła pociski średniego zasięgu 

- zauważył Cazalet.

Przypomniał, że NATO ocenia konsekwencje łamania przez Rosję traktatu INF. Sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg zapowiadał, że odpowiedź NATO będzie jednomyślna i proporcjonalna. Sojusz nie zamierza rozmieszczać nowej lądowej broni jądrowej w Europie - powiedział.

Rosyjskie pretensje wobec systemu rakietowego NATO są jaskrawą próbą odwrócenia uwagi od naruszenia traktatu INF. Pretensje te są nieuzasadnione i zadawnione. Wielokrotnie mówiliśmy, że obrona rakietowa Sojuszu ma charakter czysto defensywny. Obiekty Aegis Ashore w Rumunii i Polsce są w pełni zgodne z traktatem INF 

- oświadczył Cazalet.

Rosja uważa, że rozmieszczenie systemów Aegis Ashore w ramach infrastruktury amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej w Europie narusza układ INF.

Putin oświadczył w środę, że jeśli USA rozmieszczą pociski rakietowe w Europie, to Rosja rozlokuje broń, która może być użyta nie tylko wobec terytoriów, z których pochodzić będzie zagrożenie dla niej, ale i wobec tych, gdzie znajdują się ośrodki decyzyjne.

Prezydent mówił o tym w dorocznym orędziu do Zgromadzenia Federalnego - obu izb parlamentu Rosji. Podkreślił, że Rosja nie ma zamiaru jako pierwsza rozmieszczać w Europie pocisków rakietowych, o których była mowa w wypowiedzianym przez USA układzie INF.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Cyrkowa inauguracja kampanii przez KO

/ Twitter/Platforma Obywatelska

  

Kandydaci Koalicji Obywatelskiej do Sejmu i Senatu "alarmowo" zainaugurowali w Szczecinie kampanię wyborczą w zachodniej części województwa. KO nie wskazała jeszcze kandydata na senatora z okręgu koszalińskiego – ma to nastąpić "w ciągu kilku dni".

"Bijemy na alarm, bo od czterech lat obecna władza podpala nam Polskę" – mówił w Szczecinie poseł Platformy Obywatelskiej, szef zachodniopomorskich struktur tej partii i lider listy Koalicji Obywatelskiej w okręgu 41 Arkadiusz Marchewka, uruchamiając na rozpoczęcie konferencji z dziennikarzami... sygnał syreny alarmowej.

Zaznaczył, że rzeczy, które należy zmienić, "jest wiele". Wskazał, że "nie do zaakceptowania" są m.in. wyższe opłaty na ZUS dla przedsiębiorców. 

Odnosząc się do sytuacji w edukacji, zaznaczył, że za 10 dni uczniowie wrócą do szkół "pełnych niepewności, chaosu".

Jak wskazał szef zachodniopomorskich struktur PO, na liście do Sejmu są oprócz polityków, także "przedsiębiorcy, lekarze, nauczyciele".

Drugi na liście w okręgu 41 jest poseł, były senator i marszałek województwa zachodniopomorskiego w latach 2006-2008 Norbert Obrycki. Z miejsca trzeciego startować będzie posłanka Zofia Ławrynowicz. Na liście znalazła się też – z numerem piątym – przewodnicząca Komitetu Obrony Demokracji Magdalena Filiks. Wśród kandydatów jest też senator Grzegorz Napieralski. Listę w okręgu 41 zamyka poseł Piotr Misiło (w wyborach w 2015 r. startował jako lider listy Nowoczesnej).

W okręgu 40 (koszalińskim) listę otwiera poseł Sławomir Nitras, za nim, na miejscu drugim, znalazł się sekretarz Koszalina Tomasz Czuczak, kolejny jest poseł Marek Hok. Ostatni na liście jest były burmistrz Szczecinka Jerzy Hardie-Douglas.

O mandat senatora z okręgu szczecińsko-polickiego ubiegać się będzie ponownie Tomasz Grodzki, a z okręgu obejmującego m.in. Stargard i Świnoujście – posłanka Magdalena Kochan. Kandydatem do Senatu z okręgu 99 (m.in. powiaty choszczeński, kołobrzeski i wałecki) będzie były prezydent Kołobrzegu Janusz Gromek. Nie ma jeszcze decyzji co do kandydata z okręgu koszalińskiego. Jak powiedział Arkadiusz Marchewka, "trwają w tej sprawie rozmowy" i ma się to wyjaśnić "w ciągu kilku dni".

Zapytany, czy szanse na poparcie KO ma poseł Stanisław Gawłowski, Marchewka odpowiedział, że "to zależy od rozmów, między innymi z koalicjantami".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl