Putin straszy Europę i USA. To nie wszystko. W sprawie rakiet zagroził też Donaldowi Trumpowi

Władimir Putin / en.kremlin.ru

  

Jeśli USA rozmieszczą pociski rakietowe w Europie, to Rosja rozlokuje broń, która może być użyta nie tylko wobec terytoriów, z których pochodzić będzie zagrożenie dla niej, ale i wobec tych, gdzie znajdują się ośrodki decyzyjne - oznajmił Władimir Putin.

W orędziu do obu izb parlamentu Rosji prezydent powiedział, że jego kraj nie ma zamiaru jako pierwszy rozmieszczać w Europie rakiet pośredniego i średniego zasięgu. Jeśli jednak uczynią to Stany Zjednoczone, to stworzy to dla Rosji poważne zagrożenie.

Moskwa podejmie analogiczne kroki w odpowiedzi

- ostrzegł.

Zapewnił, że Rosja zrealizuje swoje kontrposunięcia niezwłocznie po tym, jak zagrożenie wobec niej nabierze realnego charakteru.

Rosyjski prezydent oskarżył USA o zlekceważenie zapisów układu INF poprzez rozmieszczenie w Polsce i Rumunii wyrzutni amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej.

Putin poinformował w orędziu, że jego kraj nadal pracuje nad perspektywicznymi rodzajami broni. Przekazał, że rozpoczęła się seryjna produkcja strategicznego kompleksu rakietowego Awangard, trwają testy ciężkiego pocisku międzykontynentalnego Sarmat i pocisku manewrującego z napędem jądrowym Buriewiestnik. Zasięg tego ostatniego Putin określił jako nieograniczony.

Jako kolejną perspektywiczną broń szef państwa opisał pocisk hipersoniczny Cyrkon, określając jego prędkość na około 9 machów, a zasięg na ponad 1000 km. Jak dodał, pocisk ten, wystrzeliwany z okrętów (również podwodnych), będzie zdolny do rażenia celów naziemnych i lądowych.

Temat obronności i polityki zagranicznej zajął niewiele miejsca w orędziu Putina, zdominowanym przez zapowiedzi szerokich działań socjalnych. Jednakże Putin ostro zaatakował politykę USA wobec Rosji, oskarżając Waszyngton o ignorowanie jej "legalnych interesów" i ustawiczne organizowanie "różnego rodzaju akcji antyrosyjskich".

Zapewnił, że Rosji zależy na przyjaznych stosunkach z USA i nie jest zainteresowana konfrontacją, a także, że jej działania w sferze bezpieczeństwa mają tylko charakter obronny. USA natomiast "kontynuują swoją destrukcyjną i jawnie błędną politykę" - oświadczył. Wyraził ocenę, że Stany Zjednoczone powinny "policzyć zasięg i szybkość (rosyjskich) perspektywicznych systemów broni".

Prosimy tylko o to. Niech najpierw policzą, a potem dopiero niech podejmują decyzje, które mogą stworzyć dodatkowe poważne zagrożenia dla naszego kraju i które doprowadzą do działań w odpowiedzi ze strony Rosji 

- oznajmił.

Rosyjski prezydent oskarżył Waszyngton o zlekceważenie zapisów układu INF poprzez rozmieszczenie w Polsce i Rumunii wyrzutni amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej. Powtórzył ocenę, że wyrzutnie MK-41 "pozwalają na bojowe zastosowanie" pocisków średniego zasięgu Tomahawk.

Moskwa jest gotowa do rozmów o problemach rozbrojenia, ale jednocześnie nie zamierza "pukać do zamkniętych drzwi" - powiedział Putin. Zapowiedział dalszy rozwój rosyjskich sił zbrojnych i podwyższanie jakości ich przygotowania bojowego.

Gospodarz Kremla wspomniał także, ze Rosja opowiada się za pogłębianiem współpracy z Białorusią w ramach Państwa Związkowego, w tym za "ściślejszą koordynacją w sferze polityki zagranicznej" i w gospodarce.

Przed orędziem dziennik gospodarczy "Wiedomosti" jako jego "główną intrygę" oceniał to, czy Putin skomentuje głośne aresztowanie amerykańskiego biznesmena Michaela Calveya. Rosyjski prezydent wspomniał, omawiając postulaty gospodarcze, że rzetelny biznes nie powinien stale "odczuwać ryzyka postępowania karnego". Nie wymienił przy tym konkretnych nazwisk.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nowe surowe sankcje dla Iranu

zdjęcie ilustracyjne / Blondinrikard Fröberg CC BY 2.0

  

Prezydent USA Donald Trump ogłosił dziś, że jego kraj wprowadza nowy pakiet „surowych” sankcji przeciw Iranowi, które obejmą m.in. najwyższego duchowo-politycznego przywódcę tego kraju ajatollaha Alego Chameneia. To odpowiedź na zestrzelenie przez Teheran drona USA.

Nowe restrykcje zostają nałożone również na współpracowników Chameneia.

Trump ostrzegł, że sankcje przeciwko Iranowi mogą obowiązywać „latami”.

Amerykański resort finansów (skarbu) poinformował w poniedziałek o nałożeniu przez USA sankcji na ośmiu dowódców irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Szef resortu Steven Mnuchin dodał, że nowy pakiet restrykcji zablokuje irańskie aktywa na kolejne miliardy USD.

Mnuchin wyjaśnił, że choć pakiet tych restrykcji był przygotowywany przez Stany Zjednoczone jeszcze przed zestrzeleniem w czwartek przez Iran amerykańskiego drona i tak jest on odpowiedzą na to zdarzenie, jak i na poprzednie działania Iranu w Zatoce Perskiej.

Jednocześnie Mnuchin ogłosił, że kolejnymi sankcjami jeszcze w tym tygodniu zostanie objęty irański minister spraw zagranicznych Mohammad Dżawad Zarif.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl