Wisła Kraków wychodzi na prostą! Sytuacja klubu jest coraz lepsza

Zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Hamrat / Gazeta Polska

  

Jakub Błaszczykowski, Tomasz Jażdżyński i Jarosław Królewski, którzy udzielili posiadającej drużynę w piłkarskiej ekstraklasie Wiśle Kraków SA pożyczki w wysokości czterech milinów złotych, podpisali umowę, zgodnie z którą mają teraz prawo decydowania o losie jej akcji.

Oznacza to, że mogą skorzystać z opcji wezwania Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków, czyli obecnego właściciela piłkarskiej spółki, do odsprzedania jej akcji. Będzie też nierozerwalnie związane z bezwarunkowym zwolnieniem TS Wisła ze wszystkich zabezpieczeń, jakie zostały przez nie wystawione ze względu na udzieloną pożyczkę. Ta operacja ułatwi Wiśle sprzedaż nowemu inwestorowi.

Przy okazji podpisywania tej umowy na nowo uregulowany został też status 40-milionowego długu, będącego pozostałością czasów, gdy Wisła Kraków SA była zarządzana przez Tele-Fonikę, a obecnie prawo posiada do niego Towarzystwo Sportowe. Znacząco wydłużyło ono okres wymagalności zobowiązań spółki oraz zobowiązało się do umarzania długu w transzach i terminach określonych przez piłkarską spółkę. Według niedawnego raportu, całościowy dług Wisły SA wynosił 80 milionów 907 tysięcy złotych.

"Praktycznie we wszystkich rozmowach o restrukturyzacji długu oraz z potencjalnymi inwestorami, a także z partnerami prywatnymi i publicznymi, spotykaliśmy się z oczekiwaniem zagwarantowania kontroli nad akcjami spółki oraz precyzyjnego wskazania, kto podejmie ostateczne decyzje, co do ich losu. Dzięki konstruktywnej postawie Towarzystwa Sportowego, za którą dziękujemy, podpisane umowy pozwolą nam odpowiedzialnie prowadzić negocjacje i przejść do kolejnego etapu procesu ratowania Wisły"

– powiedział Piotr Obidziński, pełnomocnik zarządu Wisła Kraków SA, cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu.

Wisła od kilku lat zmaga się z problemami finansowymi. Poprzedni zarząd, z prezes Marzeną Sarapatą-Czekaj na czele, doprowadził klub na skraj bankructwa. Ratunkiem miało być przekazanie stu procent akcji nowym inwestorom. Grudniowa sprzedaż angielsko-luksemburskiemu konsorcjum nie weszła jednak w życie w niejasnych okolicznościach, a potencjalni nowi właściciele nie zapłacili w wymaganym terminie 12,2 mln zł.

Zamieszanie wokół Wisły osiągnęło apogeum, gdy 3 stycznia Komisja ds. Licencji Klubowych zawiesiła prawo do gry w ekstraklasie, a sześć dni później Prokuratura Okręgowa w Krakowie wszczęła śledztwo dotyczące nieprawidłowości, których miały dopuścić się zarządy Towarzystwa Sportowego Wisła i Wisła Kraków S.A. Obecnie prowadzi je Prokuratura Rejonowa w Poznaniu.

Akcję ratowania klubu rozpoczął nowy prezes Rafał Wisłocki. Wsparli go: były właściciel Legii Warszawa Bogusław Leśnodorski, szef firmy Synerise Jarosław Królewski, prezes Gremi Media Tomasz Jażdżyński oraz Jakub Błaszczykowski, który po rozwiązaniu kontraktu z VfL Wolfsburg postanowił wrócić do Polski. Królewski, Błaszczykowski i Jażdżynski udzieli Wiśle czteromilionowej pożyczki, dzięki czemu udało się spłacić część zaległych pensji i wstrzymać rozpad zespołu, gdyż większość piłkarzy miała podstawy do rozwiązania kontraktów z winy klubu.

W lutym za pośrednictwem platformy beesfund.com Wisła Kraków SA sprzedała 5,115 procent swoich akcji za cztery miliony złotych, które trafiły do 9124 nabywców.

Po 22 kolejkach Wisła zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli z dorobkiem 32 punktów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Winobranie ruszyło. Jakie będą zbiory?

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Arcaion

  

Na Podkarpaciu rozpoczęło się winobranie; potrwa ok. miesiąca. "To bardzo dziwny i trudny rok dla winiarzy. Liczne anomalie pogodowe miały i nadal mają ogromny wpływ na tegoroczne zbiory" - powiedziała prezes fundacji "Galicja Vitis" Ewa Wawro.

Zwróciła uwagę, że właściciele winnic nie mieli większych "problemów ze szkodami mrozowymi po zimie, czy majowymi przymrozkami, ale za to były gwałtowne zmiany pogodowe".

"Najpierw mieliśmy trzy-cztery tygodnie upalnej, wręcz tropikalnej pogody, bez deszczu, a potem nagle duże ochłodzenie i wichury z opadami. Jeśli nawet intensywne ulewy szybko mijały, to jednak po nich wjazd ze sprzętem na winnicę, by wykonać pilne zabiegi był praktycznie niemożliwy przez dwa-trzy dni"

– mówiła prezes fundacji "Galicja Vitis".

Dodała również, że "w wielu miejscach regionu gradobicia zniszczyły nawet do 30-40 proc. owoców i liści w winnicach".

"Kłopoty sprawiła także wcześniejsza w tym roku jesień. Jej pierwsze oznaki pojawiły się już z początkiem sierpnia. Mniej zdrowych i dorodnych liści to gorsza fotosynteza, a za tym idzie spowolniony proces dojrzewania i gromadzenia cukru w owocach" – wyjaśniła Wawro.

Przypomniała, że "w winiarstwie mniejsze plony przekładają się na lepszą jakość wina, dlatego winiarze ograniczają plonowanie, utrzymując zbiory średnio na poziomie ośmiu-dziewięciu ton z hektara".

"Jeśli chcemy mieć dobre wino, to musimy ograniczyć plony. Robimy to poprzez odpowiednie wiosenne cięcie krzewów oraz tzw. zielone zbiory, czyli redukcję ilości jeszcze niedojrzałych owoców na krzewach"

– zauważyła prezes "Galicja Vitis".

Przeciętne gospodarstwo winiarskie na Podkarpaciu zajmuje kilkadziesiąt arów, nie brakuje jednak większych kilkuhektarowych winnic. Największa w regionie winnica ma 11 hektarów, kolejna 10 ha; obie w okolicach Krosna.

W południowo-wschodniej Polsce przeważają odmiany odporniejsze, sprawdzone w lokalnym klimacie.

Początki uprawy winorośli na obszarze dzisiejszego Podkarpacia sięgają X-XI wieku. Świadczą o tym m.in. lokalne nazwy geograficzne: Winna Góra, Winnica czy Winne, szczególnie liczne na pogórzu karpackim.

Winiarstwo na tych terenach stopniowo zanikało w XVI i XVII stuleciu, w dużej mierze za sprawą konkurencji win węgierskich, które wówczas zaczęły być masowo przywożone do Polski.

Uprawa winorośli powróciła na Podkarpacie w połowie lat 80. ubiegłego wieku. Obecnie najwięcej winnic jest w okolicach Jasła, Krosna i Rzeszowa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl