Węgierska prasa o wypowiedziach izraelskich polityków o Polsce. Wskazano znaczenie dla V4

Zdjęcie ilustracyjne / By Veronika.szappanos - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=68234090

  

Wypowiedzi czołowych izraelskich polityków o Polsce w odczuwalny sposób zaszkodziły dwustronnym stosunkom polsko-izraelskim, ale także stosunkom Grupy Wyszehradzkiej i Izraela – oceniła dzisiaj prasa węgierska.

- Wypowiedzi czołowych polityków izraelskich z ostatnich dni na temat Polski poważnie zaszkodziły dwustronnym stosunkom oraz w mniejszym stopniu, ale odczuwalnie, stosunkom krajów wyszehradzkich i Izraela

– pisze prorządowy dziennik "Magyar Nemzet".

Gazeta podkreśla, że szczyt V4 i Izraela w Jerozolimie byłby pierwszym spotkaniem Grupy Wyszehradzkiej poza Europą, co "świadczy o tym, jak ścisłe kontakty wypracowały już kraje środkowoeuropejskie z Izraelem".

"Magyar Nemzet" pisze przy tym o "dyplomatycznej utarczce", zaś inny prorządowy dziennik "Magyar Hirlap" o "wojnie na deklaracje". "Magyar Nemzet" przypomina też, że Polska i Izrael "znalazły się na ścieżce wojennej" już w zeszłym roku w związku z ustawą o Instytucie Pamięci Narodowej.

Komentatorka "Magyar Hirlap" Mariann Oery podkreśliła, że "historia jest czułą kwestią nie tylko w Polsce, ale i w Izraelu".

"Jest oczywiste, że Warszawa nie mogła pozostawić bez reakcji wypowiedzi (p.o. izraelskiego ministra spraw zagranicznych Israela) Katza, ale w tej niezbyt przyjemnej sytuacji dla (premiera Mateusza) Morawieckiego mimo wszystko jest pewien pozytyw. Nie trzeba tłumaczyć wewnątrzpolitycznego znaczenia sprawy, a w dodatku według polskiego lidera okazało się, że kraje wyszehradzkie są zjednoczone"

– napisała Oery.

Według niej nie ma problemów w stosunkach Izraela z V4 jako całością, a szczególnie z Węgrami.

"Benjamin Netanjahu uważa Viktora Orbana za silnego sojusznika, a węgierska dyplomacja co i rusz staje po stronie Izraela"

– podkreśliła.

Wyraziła przy tym pogląd, że Grupa Wyszehradzka jest uważana za mocnego sojusznika Izraela i państwa te łączy m.in. to, iż "krytycznie patrzą na politykę Brukseli" w związku z czym "współpraca na rzecz wspólnych celów rozumie się sama przez się" i jest "kolejnym dowodem na to, że z krajami wyszehradzkimi trzeba się liczyć".

Według lewicowego dziennika "Nepszava" za polsko-izraelskim konfliktem dyplomatycznym "może się kryć taktyka szykujących się do wyborów rządów Izraela i Polski" – 9 kwietnia odbędą się z Izraelu przedterminowe wybory parlamentarne, zaś w Polsce w maju wybory do Parlamentu Europejskiego, a w listopadzie także wybory parlamentarne.

Zdaniem gazety, szczyt V4 w Jerozolimie byłby "gestem poparcia wyborczego" dla Izraela i miałby większe znaczenie dla tego kraju, niż dla Grupy Wyszehradzkiej..

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prezydent Andrzej Duda z poparciem Porozumienia! „Bez stawiania jakichkolwiek warunków”

Andrzej Duda / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

"Porozumienie poparło kandydaturę Andrzeja Dudy w tegorocznych wyborach prezydenckich bez stawiania mu jakichkolwiek warunków" - zapewniła dziś w Poznaniu Jadwiga Emilewicz. Jak oceniła, ubiegający się o reelekcję prezydent to gwarant dalszych, pozytywnych zmian.

Minister rozwoju i wiceszefowa Porozumienia poinformowała na konferencji prasowej, że ugrupowanie rozpoczęło w Poznaniu zbieranie podpisów pod kandydaturą Andrzeja Dudy.

- Nie traktujemy jego kandydatury transakcyjnie. Nie stawialiśmy mu żadnych dodatkowych warunków udzielając poparcia. Po prostu dzisiaj to jest, z naszej perspektywy, najlepszy kandydat. Te minione 5 lat prezydentury Andrzeja Dudy oceniamy jako dobre lata

– zapewniła Emilewicz.

[polecam:https://niezalezna.pl/311362-niech-zyje-polska-pierwszy-spot-wyborczy-prezydenta-andrzeja-dudy-zobacz-wideo]

Jak dodała, prezydentura Andrzeja Dudy to był, z perspektywy Porozumienia, czas "często trudnego dialogu".

- Przecież nie każda z propozycji, którą przedstawialiśmy była jednoznacznie akceptowana czy aprobowana przez prezydenta. Jednak w tym trudnym układzie ustrojowym udało się budować programy dobre dla Polski

 – powiedziała Emilewicz.

Minister wyraziła przekonanie, że jedynie prezydent Duda jest w stanie zagwarantować "kierunek zmian, który zainicjowaliśmy w 2015 roku".

- Przez minione lata udowodniliśmy, że dobra współpraca pomiędzy Pałacem Prezydenckim a rządem może dać wymierne konkretne efekty. Polska umocniła swoją pozycję międzynarodową i swoje bezpieczeństwo. Jest dzisiaj jednym z najszybciej rozwijających się państw, chcemy ten wzrost utrzymywać. Temu wzrostowi towarzyszą bardzo ambitne programy społeczne. Nie moglibyśmy ich zrealizować, gdyby nie dobra współpraca rządu i prezydenta

 - przekonywała Emilewicz.

[polecam:https://niezalezna.pl/311353-przelomowy-sondaz-w-bastionie-platformy-andrzej-duda-w-gore-kidawa-blonska-traci]

Andrzej Duda zainaugurował swoją kampanię wyborczą w sobotę w Warszawie. Z kolei wczoraj lider Porozumienia Jarosław Gowin poinformował, że na przełomie marca i kwietnia jego ugrupowanie planuje organizację specjalnej konwencji, podczas której udzieli uroczystego poparcia ubiegającemu się o reelekcję prezydentowi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts