Kanada z australijskimi Hornetami

/ wikipedia.en / public domain

  

W ubiegłym tygodniu w bazie lotniczej Królewskich Kanadyjskich Sił Lotniczych w Cold Lake miało miejsce uroczyste przekazanie dwóch myśliwców wielozadaniowych Boeing F/A-18A/B Hornet, zakupionych z nadwyżek sprzętowych od Australii.

W ramach umowy pomiędzy Kanadą a Australią do RCAF trafić ma łącznie aż 25 myśliwców McDonnell Douglas F/A-18 Hornet używanych poprzednio przez Królewskie Australijskie Siły Powietrzne. Osiem z tych egzemplarzy ma zostać wykorzystane jako źródło części zamiennych. Finałowa cena realizacji kontraktu na dostawę samolotów nie jest znana, jednak z informacji udzielanych przez rząd Kanady możemy dowiedzieć się, że zabezpieczono na ten cel około 500 mln dolarów.

W tym roku do Królewskich Kanadyjskich Sił Lotniczych dostarczonych zostanie kolejnych kilka samolotów. Sam natomiast kontrakt zrealizowany ma zostać do roku 2021. Zakup australijskich myśliwców McDonnell Douglas F/A-18 Hornet jest rozwiązaniem tymczasowym. Dzięki modyfikacjom mogą być one eksploatowane do 2032 r. Maszyny te mają zastąpić wiekowe już myśliwce CF-18 Hornet, które wkrótce muszą zostać wycofane ze służby. W planach rządu w Ottawie jest również zakup nowych myśliwców wielozadaniowych. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezależna.pl.
Tagi

Wczytuję komentarze...

Co Tokarczuk opowiada dzieciom w Szwecji? „Jestem zawstydzona, polski rząd nie jest otwarty”

Olga Tokarczuk / By Tomasz Leśniowski - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=57313122

  

Laureatka literackiego Nobla Olga Tokarczuk odwiedziła dziś uczniów w imigranckiej dzielnicy Sztokholmu Rinkeby - to właśnie tam dochodzi często do strzelanin czy podpaleń samochodów. W lokalnej bibliotece pisarka wysłuchała programu artystycznego, na pamiątkę otrzymała obraz ze swoim wizerunkiem. Mówiła też o Polsce i o rządzie, który - według niej - "nie jest otwarty".

- To jest miejsce, w którym mówimy ponad 20 językami

- zwrócił się do noblistki uczeń o imieniu Gardian. Następnie młodzi czytelnicy ze szkół podstawowych w Rinkeby oraz Tensta przedstawili program artystyczny. Gospodarze recytowali teksty w swoich językach narodowych: po arabsku, rosyjsku, czesku, ale także po polsku. Gdy zgasło światło, młodsi uczniowie zaśpiewali tradycyjną adwentową pieśń świętej Łucji. Jedna z idących w korowodzie dziewczynek miała na głowie chustę.

Na pamiątkę spotkania w bibliotece Tokarczuk otrzymała od uczniów własnoręcznie namalowany przez nich portret.

- Jestem bardzo poruszona. Gdy wrócę do Polski, powieszę ten obraz w centralnym miejscu mojego domu

- powiedziała pisarka.

Kiedy zakończyła się oficjalna część spotkania, przyszedł czas na rozmowy z uczniami. Tokarczuk zachęcała, by przyjechali do Polski, jednocześnie... robiąc antyreklamę polskim władzom.

- Przyjedzcie do Polski, to normalny kraj, ale nie jest tak kolorowy, jak Szwecja. Brakuje mi tego w moim małym kraju. (…) Jestem zawstydzona tym, że polski rząd odmówił przyjęcia imigrantów. (…) Polski rząd nie jest otwarty, mam nadzieję, że możemy to zmienić

- słyszymy na nagraniu, jakie zamieściła dziennikarka "Gazety Wyborczej" Dominika Wielowieyska.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl