Pogrzeb Nykaenena jednak państwowy

Matti Nykaenen / By Jakke Nikkarinen / Suomen Moneta - mynewsdesk.com, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=46950442

  

Legendarny fiński skoczek narciarski Matti Nykaenen jednak będzie miał państwowy pogrzeb, choć weźmie w nim udział tylko wąska grupa zaproszonych - poinformował minister kultury, sportu i spraw europejskich Sampo Terho, na którego powołuje się gazeta "Seiska".

Pierwotnie na państwowy pogrzeb - planowany przez fiński rząd - nie zgadzała się rodzina zmarłego 4 lutego sportowca, która opowiadała się za ceremonią o charakterze prywatnym. W poniedziałek "Seiska", powołując się na ministra, poinformowała, że pogrzeb odbędzie się na koszt państwa, ale weźmie w nim udział wąski krąg osób. Nie podano terminu i miejsca, ale prawdopodobnie będzie to Jyvaeskylae, rodzinna miejscowość skoczka.

Według fińskich przepisów pogrzeby państwowe przysługują tylko prezydentom. W innych, specjalnych przypadkach, konieczna jest decyzja parlamentu. Od 1990 roku, kiedy przepisy te weszły w życie, zaledwie w ośmiu przypadkach odbyły się ceremonie państwowe.

Ostatnim był przed dwoma laty pogrzeb prezydenta Finlandii w latach 1982-94 Mauno Koivisto, natomiast ostatni pogrzeb wielkiego sportowca odbył się w 1989 roku, kiedy podczas ceremonii państwowej pochowano legendarnego biegacza narciarskiego, brązowego medalistę olimpijskiego z Chamonix (1924) Tapaniego Niku.

Nykaenen zdobył cztery złote medale olimpijskie i pięć razy był mistrzem świata, choć aż osiem z tych sukcesów miało charakter drużynowy. Indywidualnie raz był mistrzem globu i raz wygrał mistrzostwa świata w lotach. Cztery razy triumfował w klasyfikacji Pucharu Świata, zwyciężył w 46 konkursach tego cyklu i dwukrotnie był najlepszy w prestiżowym Turnieju Czterech Skoczni.

Po zakończeniu kariery miał różne problemy, i zdrowotne, spowodowane m.in. uzależnieniem od alkoholu, i osobiste (rozstawał się z kolejnymi partnerkami), a także z prawem, m.in. trafił do aresztu za napaść na żonę czy sąsiada. Często pojawiał się na czołówkach gazet, także za sprawą swej muzycznej pasji. Jako wokalista wydał trzy albumy, miał również program w telewizji.

W 1999 roku został przez kibiców wybrany drugim najlepszym fińskim sportowcem stulecia, za legendarnym biegaczem Paavo Nurmim.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Czarzasty o gościach Rachonia: "kabareciarze". "Chciałem nawet zrobić fikołka" - mówi jeden z nich

Włodzimierz Czarzasty / screen TVP Info

  

- Program pana znany jest z dowcipu oraz z tego, że jest wesoło. W związku z tym, żeby było trochę niepoważnie, ma pan takich komentatorów jakich pan ma, ich zostawmy, bo o kabarecie nie rozmawiamy - stwierdził na początku rozmowy w programie #JedziemyDalej Włodzimierz Czarzasty, odnosząc się do gości Michała Rachonia. - Ja chciałem nawet wejść w plan i zrobić fikołka, jako ten kabareciarz i klaun - odpowiedział mu Zbigniew Górniak.

Dzisiaj gościem Michała Rachonia w programie #JedziemyDalej był przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Włodzimierz Czarzasty. Od początku lewicowiec nie szczędził uwag pod adresem komentatorów zaproszonych do studia przez Rachonia - Mariana Kowalskiego, Adriana Stankowskiego oraz Zbigniewa Górniaka.

- Program pana znany jest z dowcipu oraz z tego, że jest wesoło. W związku z tym, żeby było trochę niepoważnie, ma pan takich komentatorów jakich pan ma, ich zostawmy, bo o kabarecie nie rozmawiamy

- zaczął rozmowę Czarzasty.

Później było już "na poważnie", gdy przewodniczący SLD nie krył rozczarowania z powodu rozpadu Koalicji Europejskiej.

- Wyszliśmy z KE, chociaż uważałem, że to dobry projekt. Projekt, który po 3 miesiącach [istnienia] bierze 38 proc. [w wyborach] to projekt, który ma realną szanse zawalczyć o władzę. Ja jestem z tego bardzo zadowolony, wywalczyliśmy 5 eurodeputowanych. To dla mnie był projekt, który miał szansę wygrać

- stwierdził Czarzasty.

[polecam:https://niezalezna.pl/280876-w-polsce-jak-w-usa-gorniak-prognozuje-podzial-opozycji-wygeneruje-ciekawa-sytuacje]

Następnie szef SLD przedstawił najważniejsze punkty agendy programowej bloku lewicowego, który Sojusz tworzy wraz z partią Razem oraz Wiosną Roberta Biedronia. Wśród nich znalazły się "sprawy socjalne, konstytucja, obrona praworządności, sprawy związane z państwem świeckim, sprawy wolnościowe oraz sprawy obowiązków państwa wobec obywatelek i obywateli".

Pytany o to, co odróżnia program lewicy od programu Platformy Obywatelskiej, Czarzasty stwierdził, że "są duże różnice programowe", wśród których wymieniał m.in. system podatkowy, kwestie światopoglądowe oraz politykę historyczną.

Na pytanie o możliwą koalicję z PO po wyborach, lider SLD stwierdził, że w tej chwili blok lewicy walczy, aby wejść do Sejmu. 

- Nie będę się zastanawiał, jakie będą sojusze w przyszłości. Dla mnie najważniejsza rzecz to jest wejść do Sejmu i to zrobię

- powiedział Czarzasty.

- A w tym Sejmie rządzić z PO, gdyby była taka możliwość?

- dopytywał Michał Rachoń.

[polecam:https://niezalezna.pl/280879-w-jedziemy-o-atakach-podczas-marszu-lgbt-szefernaker-nie-ma-miejsca-dla-zwyrodnialcow]

- Na pewno nie rządzić z PiS-em. (...) Gdybym miał rządzić z PiS-em, to miałbym się spotykać z taką ławą szyderców i dowcipasów, jakich pan zaprasza

- zadrwił lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Ad vocem Czarzastemu odpowiedzieli komentatorzy programu #JedziemyDalej.

- Jako, że zostaliśmy nazwani komikami, to powiem tak - daj Boże więcej takich komików jak pan Zełenski, który wsadza łotrów do więzienia. Ja się cieszę z tego komplementu

- stwierdził Marian Kowalski.

- Ja chciałem nawet wejść w plan i zrobić fikołka, jako ten kabareciarz i klaun. Przyznam, że bardzo szczerze się uśmiałem z tego, co mówił pan Czarzasty, ponieważ widzi badania, w których SLD jest głęboko pod kreską, Razem gdzieś w ogóle dołuje, Wiosna pod kreską, a on mówi, że wygra wybory. (...) W 1989 r. inny Czarzasty, o którym pisał Jerzy Urban, szef marketingu PZPR prorokował partii miażdżące zwycięstwo nad Solidarnością. Jak się skończyło

- pamiętamy - stwierdził Zbigniew Górniak.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl