Stare Wasiliszki – dom rodzinny Niemena

Dom rodzinny Niemena, Stare Wasiliszki / polonika.pl

  

Czesław Niemen (Wydrzycki), urodził się 16 lutego 1939 roku w Starych Wasiliszkach na Grodzieńszczyźnie, ziemiach leżących wtedy na terytorium Polski. Niewielki dom Wydrzyckich, którzy mieszkali tam do 1958 roku, jest położonym na skraju wsi. Wybudował go przed stu laty dziadek Jakub dla swoich synów – Antoniego (ojca Czesława) i Wiktora. Rodzina przyszłego artysty wyjechała do Polski w ramach ostatniej fali powojennej ekspatriacji Polaków z dawnych ziem wschodnich Rzeczypospolitej.

W 2011 r. miłośnikom twórczości Niemena, udało się otworzyć w jego rodzinnym domu, Muzeum Czesława Niemena.

Czesław Niemen zaczynał od występów w szkolnym i kościelnym chórze w rodzinnej miejscowości, nauki gry na bajanie (rodzaj akordeonu) i organach, uczęszczał też do szkoły muzycznej w Grodnie, z której zresztą został usunięty za wagarowanie.  Podobno wolał spędzać czas na nadniemeńskiej skarpie. 

– napisano na portalu polonika.pl, który w tym tygodniu prezentuje dom Czesława Niemena w ramach cyklu „polonika tygodnia”, czyli cotygodniowej prezentacji polskiego zabytku za granicą.

Zbiory muzeum w Starych Wasiliszkach związane są głównie z etapem życia artysty spędzonym na Grodzieńszczyźnie. Na miejscu nie zachowało się zbyt wiele oryginalnych pamiątek – zaledwie kilka domowych sprzętów i elementów wyposażenia, ale twórcy muzeum starali się urządzić wnętrze tak jak w latach 40. i 50. XX wieku wyglądał  typowy dom na prowincji. Opowieści o życiu Niemena i jego rodziny towarzyszą reprodukcje zdjęć, dokumentów i korespondencji, okładki płyt, a także plakaty z późniejszych występów artysty. Przypomniana została historia młodzieńczej miłości, a później poślubionej w Grodnie pierwszej żony Czesława Niemena, Marii Klauzunik ze Starych Wasiliszek, która wraz z nim przeniosła się do Polski.

Przed dwoma laty odkryto na strychu domu szkolne zeszyty, rysunki i notatki artysty, a także mocno zniszczone zdjęcia i negatywy, wykonane zapewne przez samego Niemena, który już w latach wczesnej młodości pasjonował się fotografią. Niestety dom Wydrzyckich, w którym mieści się Muzeum Czesława Niemena jest obecnie w złym stanie. O pomoc w pracach remontowo-konserwatorskich poproszony została Ambasada RP w Mińsku i Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą Polonika. Wstępnie zaplanowano już w tym roku rozpoczęcie prac. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: polonika.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Europosłów nie interesuje edukacja seksualna w Polsce. Sala obrad... świeciła pustkami!

Zdjęcie ilustracyjne / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska; twitter.com/ZdzKrasnodebski

  

Podczas sesji plenarnej Paramentu Europejskiego w Strasburgu punkt o "kryminalizacji edukacji seksualnej" w Polsce został wprowadzony do obrad na wniosek socjalistów. Okazało się jednak, że europosłów niewiele to interesuje, bo sala... świeciła pustkami. "Poseł Biedroń nieco osamotniony" - napisał na Twitterze prof. Zdzisław Krasnodębski.

Wniosek w sprawie wprowadzenia do porządku obrad europarlamentu dyskusji o "zakazie edukacji seksualnej w Polsce" przedstawiła liderka socjalistów i demokratów, Hiszpanka Iratxe Garcia Perez. Zrobiła to w imieniu... nieobecnego na sali europosła Roberta Biedronia. Ze źródeł Polskiej Agencji Prasowej wynika, że w listopadzie może być w tej sprawie głosowana rezolucja.

Jednak europosłowie niechętnie uczestniczą w tej debacie. Jak poinformowała na Twitterze reporterka TVP Dominika Cosic, sala plenarna Parlamentu Europejskiego była w większości pusta. Debatę toczyli między sobą głównie europosłowie z Polski.

O bardzo słabej frekwencji podczas debaty dotyczącej rzekomej kryminalizacji edukacji seksualnej w naszym kraju poinformował też prof. Zdzisław Krasnodębski.

Głos w dyskusji zabrało ponad 20 parlamentarzystów różnych frakcji, w tym najwięcej z Polski.

Europoseł Robert Biedroń powiedział, że choć jest 2019 rok, dyskusja prowadzona jest jak „w średniowieczu”.

„Rząd PiS w ostatnią środę przedstawił nowelizację projektu dotyczącego penalizacji edukacji seksualnej. Można odnieść wrażenie, że to projekt pisany pod dyktando lobby pedofilskiego. Tak naprawdę stwarza piekło dla ofiar, a otwiera niebo dla pedofilii”

– grzmiał Biedroń.

Anna Zalewska z PiS w odpowiedzi podkreśliła, że z dużą przykrością wsłuchuje się w debatę, która „oparta jest na kłamstwie”.

„Pan poseł Biedroń parlamentarzystów i Komisję Europejską po prostu okłamał. Rząd polski nie pracuje nigdzie, na żadnym poziomie, nad jakąkolwiek ustawą zakazującą edukacji seksualnej”

– stwierdziła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl