"Europa Karpat" oficjalnie otwarta

  

W Krasiczynie koło Przemyśla (woj. podkarpackie) oficjalnie otwarto 22. edycję konferencji "Europa Karpat". W spotkaniu w Krasiczynie biorą udział przedstawiciele parlamentów, administracji rządowej oraz samorządowej, naukowcy, eksperci i analitycy z państw Grupy Wyszehradzkiej (Polski, Czech, Słowacji i Węgier), Rumunii oraz Ukrainy. Gośćmi wydarzenia mają być także dyplomaci z Austrii, Czarnogóry i Włoch.

Gospodarzem "Europy Karpat" jest marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

Konferencja będzie okazją do rozmowy o wspólnych bohaterach wolności łączących kraje regionu. Zaplanowano także dyskusję w ramach panelu "Ścieżkami mędrców - o przyszłości Europy Środkowej". Podczas konferencji zostanie również zaprezentowany Program Transgraniczny Polska-Białoruś-Ukraina. W spotkaniu w Krasiczynie biorą udział przedstawiciele parlamentów, administracji rządowej oraz samorządowej, naukowcy, eksperci i analitycy z państw Grupy Wyszehradzkiej (Polski, Czech, Słowacji i Węgier), Rumunii oraz Ukrainy. Gośćmi wydarzenia mają być także dyplomaci z Austrii, Czarnogóry i Włoch.

To już 22. edycja "Europy Karpat". Przedsięwzięcie ma służyć współpracy krajów tego regionu Europy.

Konferencję rozpoczęto od uczczenia minutą ciszy pamięci śp. premiera Jana Olszewskiego, który dziś spoczął na Powązkach Wojskowych.

Następnie głos zabrała wojewoda woj. podkarpackiego, Ewa Leniart, która przypomniała m.in. historię konferencji "Europa Karpat".

Idea spotkań sięga 2007 roku, kiedy to z inicjatywy ówczesnego posła Marka Kuchcińskiego odbyło się pierwsze spotkanie parlamentarzystów państw karpackich. "Europa Karpat" stała się pierwszym forum wymiany myśli, inicjatyw, ale też polem do zacieśnienia współpracy między nami, sąsiadami

 - mówiła.

Wicemarszałek woj. podkarpackiego Piotr Pilch podkreślił, że "wszystkie projekty realizowane w obrębie Karpat są dla nas żywotnie istotne".

To przyszłość naszego województwa, nie tylko komunikacyjna. Rozmawiamy na tej konferencji oraz wielu innych na temat wspólnej współpracy

- dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Białorusini zagłosowali

Ciekawy sposób prezentacji kandydatów / Twitter @OlgaDryndova

  

Na Białorusi zakończyły się wybory do niższej izby parlamentu, Izby Reprezentantów. Według danych Centralnej Komisji Wyborczej na dwie godziny przed zakończeniem głosowania frekwencja wyniosła 70,72 proc., a wybory uznano za ważne w 109 ze 110 okręgów.

Lokale wyborcze zamknięto w niedzielę o godz. 20 (18 w Polsce).

Wybory są ważne w 109 okręgach wyborczych. Tylko w jednym, w centrum Grodna, na razie brakuje jeszcze kilku procent do 50

– powiedziała przewodnicząca CKW Lidzija Jarmoszyna, przedstawiając stan głosowania na godz. 18 czasu lokalnego (16 w Polsce). Warunkiem ważności wyborów w danym okręgu jest osiągnięcie 50 proc. frekwencji.

O 110 miejsc w Izbie Reprezentantów ubiegało się 513 kandydatów, w tym niemal 200 przedstawicieli opozycji. Izba Reprezentantów jest wybierana na 4 lata w wyborach jednomandatowych.

Najwyższą frekwencję, 77,6 proc., odnotowano w obwodzie mohylewskim, najniższą w Mińsku (58,7 proc.). Ogółem uprawnionych do głosowania było 6,9 mln obywateli.

Wypowiadając się dla mediów, Jarmoszyna mówiła o tym, że do CKW trafiają skargi, jednak jako przykład podała historię młodego człowieka, który dostał mandat za złe parkowanie w drodze na wybory.

Obserwatorzy niezależnej kampanii „Prawo wyboru” zarejestrowali natomiast ponad 600 przypadków nieprawidłowości. Rzecznik kampanii Alaksiej Janukiewicz mówił PAP m.in. o manipulowaniu frekwencją, zawyżaniu liczb głosujących, ograniczaniu praw niezależnych obserwatorów, usuwaniu ich z lokali wyborczych i pozbawianiu akredytacji (takich przypadków odnotowano 27).

Zasadniczy dzień głosowania, którym była niedziela, poprzedziło 5-dniowe głosowanie przedterminowe, w którym frekwencja wyniosła ponad 35 proc.

W poprzednich wyborach do Izby Reprezentantów w 2016 roku startowało 485 kandydatów. Opozycję reprezentowało ok. 180, a do parlamentu trafiły dwie niezależne posłanki.

 

W poniedziałek wstępne sprawozdanie z przebiegu misji obserwacyjnej zapowiedziało Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR) OBWE.

 

Według obserwatorów z poradzieckiej Wspólnoty Niepodległych Państw, którzy wypowiadali się w mediach, wybory przebiegały bez zakłóceń.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl