To sprzedaje sieć sklepów z Niemiec! W Lidlu koszule przypominające... pasiaki

koszule z Lidla / twitter.com/@GrzegorczykH

  

Sieć niemieckich sklepów Lidl podpadła klientom w Polsce. Za sprawą koszul, które do złudzenia przypominają pasiaki, które nosili więźniowie w Auschwitz. Na portalach społecznościowych rozpętała się burza. A szefostwo polskiego oddziału sieci twierdzi, że takie koszule to... tegoroczne trendy.

Internauci zwrócili uwagę, że na sklepowych półkach Lidla znalazły się koszule w biało-niebieskie paski - przypominające pasiaki z Auschwitz. Na dowód pokazują zdjęcia. Z jednoznacznym komentarzem.

W mediach społecznościowych sieci klienci pytają o niefortunne koszule. Odpowiedź sklepu na komentarz jednego z internautów jest zdumiewająca...

Damianie, nasz asortyment dobierany jest z myślą o tegorocznych trendach. Koszule damskie marki Esmara dostępne w naszej ofercie od 11.02 mają aż 11 różnych wzorów i wykonane są w wysokiej jakości bawełny lub ekologicznej wiskozy. W kolekcji znajdziemy koszule np.: w kwiatki, paski, z motywem zwierzęcym czy falbankami, co daje naszym klientom możliwość szerokiego wyboru. Koszula w paski jest klasykiem mody biznesowej, oferowanym przez wiele sklepów odzieżowych na rynku. Błękitno - białe paski jest to stały motyw, który powraca w bardzo wielu kolekcjach i promowany był i jest przez większości domów mody – co więcej motyw ten jest lubiany przez klientki. Przykro nam, że ten wzór wywołał u Ciebie takie skojarzenia. Zapewniamy, że nie było to naszą intencją

- odpowiada polski oddział Lidla.

Ale polskich klientów to tłumaczenie nie przekonuje... W sieci aż wrze od uszczypliwych komentarzy.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Węgry: fala rekordowych upałów

/ Civertan Grafikai Stúdió [CC BY-SA 2.5 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5)]

  

Kolejne dzienne rekordy temperatury zanotowano w sobotę na Węgrzech. Najcieplej było w Budakalasz na północ od Budapesztu, gdzie słupki rtęci podniosły się do 35,8 stopnia Celsjusza. Fala upałów daje się Węgrom we znaki od kilku dni.

Dotychczas najcieplejszy 15 czerwca zarejestrowano na Węgrzech w 1987 r., kiedy to w kilku miejscach kraju było 35 st. C.

W sobotę padł także dzienny rekord temperatury dla Budapesztu. Zanotowano 34,7 stopnia, czyli więcej, niż wynosił dotychczasowy rekord z 1986 r., kiedy to było 34,2 stopnia.

Rekordowo ciepły był także czwartek. W Budapeszcie był to najcieplejszy 13 czerwca w historii – zanotowano 35,3 stopnia Celsjusza, co przekroczyło dotychczasowy rekord z 2000 r. wynoszący 35 stopni.

Od środy obowiązuje na Węgrzech najwyższy poziom ostrzeżenia przed upałami, ogłaszany, gdy przez trzy dni z rzędu temperatura przekracza 27 stopni. Ma trwać do północy w niedzielę.

Władze zalecają, by w miarę możliwości w godz. 11-15 nie przebywać na słońcu, a także unikać kawy i alkoholu oraz tłustych dań.

Od środy Węgierskie Koleje Państwowe (MAV) zapewniają podróżnym darmową wodę mineralną na głównych dworcach Budapesztu i na większych stacjach w kraju.

Z prognoz wynika, że w niedzielę też będzie gorąco – spodziewane są temperatury maksymalne 30-36 st. C.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl