Trump ogłosi stan wyjątkowy

Donald Trump / flickr.com/Gage Skidmore/CC BY-SA 2.0

  

Prezydent USA Donald Trump powtórzył, że ogłosi stan wyjątkowy, by bez zgody Kongresu zdobyć fundusze na mur na granicy z Meksykiem. Dodał, że wykorzysta przywileje władzy wykonawczej, by obejść decyzje Kongresu, i pozyska więcej publicznych pieniędzy na ten projekt.

Prezydent powiedział dziennikarzom: "wszyscy wiedzą, że mury są skuteczne", i wyjaśnił, że postawienie takiego ogrodzenia jest konieczne ze względu na "inwazję" imigrantów. A ponieważ Demokraci zapowiedzieli, że nie zaaprobują stanu wyjątkowego, Trump zapewnił, że jest przekonany, iż wygra z nimi w sądzie.

Trump już w czwartek w rozmowie z liderem republikańskiej większości w Senacie Mitchem McConnellem zagroził wprowadzeniem stanu wyjątkowego; wkrótce potem rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders wydała komunikat, w którym potwierdziła, że prezydent ma taki zamiar.

Pełniący obowiązki szefa kancelarii Trumpa Mick Mulvaney powiedział w piątek dziennikarzom, że Biały Dom wyszukał w rządowych funduszach, które można by przeznaczyć na budowę muru granicznego, dodatkowe sumy. Wyjaśnił, że prezydent chce między innymi sięgnąć po środki resortów finansów i obrony. W sumie, wraz z 1,37 mld dol., jakie Kongres wyasygnował na zabezpieczenie granicy, prezydent chce zebrać na ten projekt około 8 mld dol.

Demokraci zapowiedzieli, że jeśli Trump wprowadzi stan wyjątkowy, to podejmą kroki prawne, by wykazać, że sfinansowanie muru bez zgody Kongresu jest niezgodne z konstytucją.

Lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer oświadczył, że wprowadzenie stanu wyjątkowego byłoby "aktem bezprawia", a przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi podkreśliła, że taka decyzja prezydenta byłaby "niebezpiecznym precedensem".

Trump jest niezadowolony z kompromisu finansowego osiągniętego między Republikanami i Demokratami w Kongresie, dzięki któremu w czwartek wieczorem Kongres przyjął ustawę o finansowaniu resortu bezpieczeństwa narodowego i innych agencji federalnych do końca roku finansowego, czyli 30 września.

W ustawie przeznaczono na budowę umocnień na granicy z Meksykiem 1,37 mld dolarów zamiast 5,7 mld, których domagał się prezydent. Kompromis pozwolił uniknąć kolejnego shutdownu, ponieważ tymczasowe porozumienie w tej sprawie upływa w piątek w nocy.

Odrzucenie przez Kongres w grudniu żądania Trumpa w tej sprawie spowodowało bezprecedensowo długie, bo trwające aż 35 dni zawieszenie funkcjonowania około 1/4 agend rządu federalnego.

Budowa muru na granicy z Meksykiem i walka z imigracją były sztandarowymi obietnicami wyborczymi Trumpa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Policjant sprzedawał dane ofiar

zdjęcie ilustracyjne / policja.pl

  

Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Opolskich skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 45-letniemu Andrzejowi Sz., który będąc policjantem miejscowej komendy policji sprzedawał dane osobowe osób poszkodowanych w wypadkach.

Jak poinformował Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu, według ustaleń śledztwa, nielegalny proceder trwał od 2016 do 2018 roku. Pracujący w Komendzie Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich Andrzej Sz. miał dostęp do bazy danych zawierającej informacje o ofiarach wypadków drogowych. Wykorzystując swoje uprawnienia, funkcjonariusz pobrał dane ponad dwóch tysięcy osób, a następnie przekazał je braciom: Dariuszowi i Rafałowi K., którzy współpracowali z kancelarią prawną oferującą pomoc w uzyskiwaniu odszkodowań.

- Oskarżony policjant udostępniał dane osób poszkodowanych w wypadkach z całej Polski. Pokrzywdzonych jest ponad 2,1 tysiąca osób. Według szacunkowych danych, za swoje usługi funkcjonariusz miał przyjąć dwa i pół tysiąca złotych. Aktem oskarżenia jest objęty zarówno Andrzej Sz., jak i bracia K. Oskarżony Andrzej Sz. nie przyznał się do winy. Całej trójce grozi kara do dziesięciu lat pozbawienia wolności

- powiedział prokurator Bar.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl