Skandaliczne słowa amerykańskiej dziennikarki. Jest zawiadomienie do prokuratury!

Andrea Mitchell / / Zrzut ekranu z youtube.com

  

Wiceszef klubu Kukiz'15 Tomasz Rzymkowski poinformował, że zawiadomi prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez amerykańską dziennikarkę Andreę Mitchell, która w relacji z Warszawy stwierdziła, że podczas powstania w getcie Żydzi "walczyli przeciw polskiemu i nazistowskiemu reżimowi".

Andrea Mitchell z telewizji MSNBC przeprowadziła w Warszawie wywiad z wiceprezydentem USA Mikiem Pencem, który przybył na rozpoczętą w środę konferencję bliskowschodnią. W swojej relacji dziennikarka poinformowała, że w programie podróży Pence'a i jego żony jest m.in. wizyta w dawnym getcie warszawskim, gdzie w czasie powstania w 1943 r. Żydzi - jak powiedziała - "przez miesiąc walczyli przeciwko polskiemu i nazistowskiemu reżimowi".

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Sejmie, poseł Rzymkowski poinformował, że "w imieniu klubu poselskiego Kukiz'15 dzisiaj złoży zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście o możliwości popełnienia przestępstwa przez panią Andreę Mitchell w związku w związku z jej wczorajszą wypowiedzią".

Zdaniem Rzymkowskiego, Mitchell mogła popełnić przestępstwo z art. 133 Kodeksu karnego mówiący o zniewadze narodu lub Rzeczpospolitej Polskiej oraz art. 55 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko narodowi polskiemu poprzez użycie stwierdzenia, iż powstanie w getcie warszawskim było zrywem przeciwko "polskiemu i nazistowskiemu reżimowi".

- Ta wypowiedź - w naszej ocenie - spełnia dyspozycje przywołanych dwóch artykułów. Jest haniebną wypowiedzią, która zniesławia naród polski, kładzie się wielkim cieniem na relacje polsko-amerykańskie

 - podkreślił Rzymkowski. Dodał, że to nie pierwsza tego typu wypowiedź ze strony amerykańskich publicystów, którzy - jak mówił - "przypisują narodowi polskiemu zbrodnie dokonane przez nazistowskie Niemcy".

- Apelujemy do organów państwa polskiego, do prokuratury, policji, do organów, które stoją na straży praworządności o bardzo szybką, zdecydowaną reakcję w tej sprawie. Nie może być tak, że będziemy na plucie na nasz naród mówić, że pada deszcz

 - powiedział. Jak stwierdził, "dopóki nie będzie twardej, jasnej, zdecydowanej i jednoznacznej reakcji ze strony organów państwa, to do takich sytuacji będzie dochodziło z olbrzymim uszczerbkiem dla naszych transatlantyckich relacji ze Stanami Zjednoczonymi".

Zdaniem Rzymkowskiego, prokuratura w tej sprawie powinna zadziałać z urzędu, podobnie jak polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

- Pani Andrea Mitchell powinna mieć status persona non grata w Polsce. Do tej pory nie przeprosiła, mimo że ma pewną świadomość strasznie haniebnych słów, które wobec naszego narodu uczyniła

 - mówił poseł.

- Państwo poważne bardzo szybko reaguje. Stany Zjednoczone są państwem poważnym - bierzmy przykład z takich państw

 - dodał.

Wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej Mateusz Szpytma poinformował PAP, że IPN zamierza wezwać dzisiaj amerykańską stację telewizyjną MSNBC do sprostowania słów swojej dziennikarki Andrei Mitchell o "polskim i nazistowskim reżimie".

- Jeśli tego nie zrobi - prowadzimy już analizy prawne - to wszystko wskazuje na to, że skierujemy (do sądu) pozew cywilny w ramach uprawnień wynikających z przepisów zmiany ustawy o IPN z 2018 roku

 - zapewnił Szpytma.

Dodał, że informację o tym, że dziennikarka użyła sformułowania "polski i nazistowski reżim", "w IPN przyjmujemy z wielkim zdziwieniem i rozczarowaniem.

- Jest to przykład olbrzymiej niewiedzy na temat historii. Polska była krajem, który pierwszy stawił militarnie opór agresji Rzeszy Niemieckiej w 1939 roku i który nigdy nie skapitulował. Polski rząd udał się na emigrację, a w kraju działało z jego ramienia Polskie Państwo Podziemne walczące z niemieckim okupantem przez cały okres lat 1939-1945

 - powiedział Szpytma.

„Obsceniczne i wysoce obraźliwe dla Polaków i Żydów”. Jonny Daniels reaguje na słowa dziennikarki


„Obsceniczne i wysoce obraźliwe dla Polaków i Żydów”. Jonny Daniels reaguje na słowa dziennikarki

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Będzie prezydentem do 2030 roku

zdjęcie ilustracyjne / Christine Clark CC BY 2.0

  

Egipska komisja wyborcza podała dziś wieczorem, że uczestnicy trzydniowego referendum w sprawie poprawek do konstytucji opowiedzieli się za umożliwieniem prezydentowi Abd el-Fatahowi es-Sisiemu pozostania na stanowisku do 2030 roku.

Przewodniczący Komisji Laszin Ibrahim poinformował, że poprawki zaaprobowało 88,83 procent głosujących. Frekwencja w referendum, które zakończyło się w poniedziałek, wyniosła 44,33 procent.

Według poprzednich zasad Sisi powinien ustąpić w 2022 roku po zakończeniu drugiej czteroletniej kadencji. Dzięki zmianie art. 140 ustawy zasadniczej ma on prawo do przedłużenia obecnej kadencji o dwa lata i może ubiegać się o jeszcze jedną, tym razem już sześcioletnią kadencję, co potencjalnie doprowadzi do tego, że utrzyma się na urzędzie do 2030 roku.

Zgodnie z poprawkami prezydent będzie mógł wyznaczać sędziów. Zostanie też rozszerzona rola armii, a także jurysdykcja sądów wojskowych w sprawach dotyczących cywilów. Będzie przywrócony Senat, a w Izbie Reprezentantów, która będzie niższą izbą parlamentu, jedna czwarta miejsc będzie zarezerwowana dla kobiet.

Członkowie partii opozycyjnych głosowali przeciwko zwiększeniu uprawnień prezydenta, lecz mają oni zbyt mało głosów w parlamencie, aby nie dopuścić do zatwierdzenia propozycji zmiany konstytucji. Argumentują oni, że nowe prawo to droga do autorytaryzmu i ograniczenia niezależności sądów.

Sisi stał na czele wojskowego przewrotu, wskutek którego w 2013 r. odsunięto od władzy demokratycznie wybranego prezydenta Mohammeda Mursiego. W 2014 r. został wybrany na prezydenta, a w zeszłym roku zapewnił sobie reelekcję - w głosowaniu, w którym praktycznie nie miał konkurentów, bo jego potencjalnych rywali zmuszono do rezygnacji bądź aresztowano.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl