Rafał Trzaskowski deklarował w swojej kampanii wyborczej, że od 2019 roku wszystkie dzieci w Warszawie będą miały zagwarantowaną opiekę żłobkową, a jeżeli dziecko nie znajdzie miejsca w żłobku publicznym (miejskim), miasto zapłaci za opiekę nad dzieckiem w placówce prywatnej.

Tymczasem dziś okazało się, że w trybie pilnym prezydent stolicy złożył wnioski dotyczące systemu żłobków w Warszawie, które mają być procedowane... już jutro.

"Dlaczego tak nagle i panuje wokół nich cisza? Otóż, Prezydent nie przedstawia projektów uchwał, które pozwoliłyby na rozpisanie przetargów na wykup potrzebnych miejsc w żłobkach prywatnych oraz zwolnienia z opłat dzieci w żłobkach publicznych zgodnie ze złożoną obietnicą, ale proponuje się 3 uchwały, których główne założenia to podwyżki i ograniczenia w dostępie do publicznych miejsc żłobkowych"
- tłumaczył portalowi niezalezna.pl stołeczny radny PiS Sebastian Kaleta.

Jak widać priorytety stołecznego ratusza zmieniają się jak w kalejdoskopie, ale z obietnicy finansowania in vitro prezydent Trzaskowski zamierza się wywiązać.

Informację o planach radnych Koalicji Obywatelskiej (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska) przekazał dzisiaj przewodniczący klubu KO w sejmiku mazowieckim Krzysztof Strzałkowski (PO). Platforma planuje w tym roku uruchomić pilotażowy program wsparcia in vitro na Mazowszu.

"Na terenie Mazowsza są obszary, gdzie trudno o wysokospecjalistyczną pomoc medyczną w walce z bezpłodnością. Chcemy pomóc m.in. mieszkańcom z takich miejsc, wspierając osoby dotknięte bezpłodnością, częściowym finansowaniem zabiegów metodami zapłodnienia pozaustrojowego"

– mówi Strzałkowski, którego wypowiedź znalazła się w komunikacie przekazanym PAP.

Projekt uchwały sejmiku w sprawie uruchomienia pilotażowego programu wsparcia in vitro jest gotowy i ma zostać zaprezentowany podczas najbliższej sesji sejmiku Mazowsza. Przewiduje on uzupełnienie miejskiego programu refundacji in vitro, który ruszył w Warszawie jesienią 2017 r. Stolica oferuje mieszkankom swego miasta dofinansowanie do 80 proc. kosztów trzech prób zapłodnienia in vitro (nie więcej jednak niż 5 tys. złotych).

Według radnej sejmiku Mazowsza Wioletty Ślusarskiej-Paprockiej (PO) zasady regionalnego programu wsparcia zabiegów in vitro miałyby być podobne do tych, na jakich opiera się program realizowany w Warszawie. Radna zastrzega jednak, że projekt musi otrzymać jeszcze pozytywną opinię Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, więc realny termin uruchomienia programu to druga połowa tego roku. Koszt jego realizacji na 2019 rok to 2 mln złotych.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział też dzisiaj zwiększenie nakładów na miejski program refundacji in vitro. W tym roku na ten cel przeznaczono w budżecie Warszawy ok. 10 mln zł (w latach 2019-2023 - prawie 55 mln zł.)

Według szacunków ratusza w 2018 r. dzięki programowi dofinansowania in vitro w ciążę udało się zajść 549 parom, którym urodziło się do tej pory 154 dzieci.

Z programu mogą skorzystać kobiety w wieku 25-40 lat, które mieszkają w Warszawie od przynajmniej dwóch lat. Realizatorem programu jest sześć klinik leczenia niepłodności, wybranych w drodze konkursu.