Pogrzeb kapelana podkarpackiej "Solidarności"

/ gospodarkapodkarpacka.pl

  

W Nowym Zagórzu (Podkarpackie) odbył się pogrzeb kapelana podkarpackiej "Solidarności" ks. Eugeniusza Dryniaka. Zmarł w niedzielę w wieku 63 lat.

"Nie sposób wymienić wszystkich zasług księdza prałata dla Ojczyzny, jej suwerenności i wolności"

- przypomniał w liście odczytanym podczas pogrzebu marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

Zaznaczył, że zmarły kapłan był niezłomnym i odważnym bojownikiem o suwerenną Polskę. "W kazaniach otwarcie piętnował totalitarny system, obnażał jego zakłamanie oraz działania skierowane przeciwko łamaniu praw człowieka i Kościoła" - napisał Kuchciński.

Dodał, że przepełnione patriotyzmem, żarliwą miłością do Boga i Ojczyzny homilie ks. Dryniaka napełniały serca wiernych nadzieją na lepszą przyszłość. "Były swoistą manifestacją niezależności i prawdy" - podkreślił marszałek Sejmu.

Przypomniał, że parafie, w których pracował ks. Dryniak, stawały się oazą wolności nie tylko w wymiarze duchowym, a jego mieszkanie było miejscem opozycyjnych spotkań i magazynem niezależnych wydawnictw. "Ksiądz Eugeniusz wiedział, że słowa wolne od cenzury mają silną moc przekazu, są źródłem wiedzy o rzeczywistej Polsce, wypaczeniach reżimowej władzy oraz naszej historii, jakże wówczas zakłamanej przez komunistyczną politykę historyczną" - napisał marszałek Sejmu.

Ks. Dryniak urodził się 17 listopada 1955 r. w Rożniatowie. 8 czerwca 1980 r. przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa przemyskiego Ignacego Tokarczuka. Od 1990 r. do śmierci pełnił funkcje proboszcza parafii św. Józefa Rzemieślnika w Nowym Zagórzu.

W latach 80. XX w. był aktywnym działaczem opozycji antykomunistycznej i kapelanem "Solidarności". Za działalność patriotyczną odznaczony w niepodległej Polsce Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzeniu Polski, Krzyżem Wolności i Solidarności oraz statuetką Pomnika Poległych Stoczniowców. Zmarł 10 lutego 2019 r., po ciężkiej chorobie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Izraelski historyk bierze stronę Polaków. „Stosunek do Polski graniczy z histeryczną obsesją”

zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

„Izraelczycy domagają się, by Polska przyznała, że kolaborowała z Nazistami podczas mordowania Żydów. To się nigdy nie stanie, ponieważ to nie jest prawda” - pisze dla internetowego wydania "Haaretz" historyk Daniel Blatman. W niezwykle mocnych słowach odniósł się do słów Israela Katza - szefa MSZ Izraela. „Czy naprawdę spodziewał się, że splunie w twarz dumnego narodu, a oni uznają to za słodkie perfumy?” - pyta historyk retorycznie.

Nie milkną echa skandalicznej wypowiedzi p.o. izraelskiego ministra spraw zagranicznych Israela Katza, który w jednym z wywiadów stwierdził, że "Polacy antysemityzm wyssali z mlekiem matki". Na szczęście coraz więcej pojawia się głosów negujących tego typu wypowiedzi. Wśród nich są głosy nawet izraelskiej prasy. Historyk Daniel Blatman napisał na ten temat szeroką opinię dla internetowego wydania "Haaretz".

[polecam:https://niezalezna.pl/259980-mocne-slowa-premiera-morawieckiego-w-izraelskiej-gazecie-o-katzu-to-nic-innego-jak-rasizm]

„O czym myślał nasz sprytny nowy minister spraw zagranicznych? Czy naprawdę spodziewał się, że splunie w twarz dumnego narodu, a oni uznają to za słodkie perfumy?”

- pyta historyk.

„Odpowiedź polskiego premiera Mateusza Morawieckiego pokazuje, że jeśli chodzi o polską narrację w sprawie Holokaustu, to jego kraj nie zamierza odpuszczać cynicznym izraelskim politykom, którzy szukają politycznych punktów kosztem polskiej pamięci narodowej”

- czytamy dalej na haaretz.com

Jak dodaje Blatman izraelscy historycy, „wraz z samozwańczymi ekspertami w dziedzinie historii polskiego Holokaustu, mówią nam w kółko, że polski rząd jest ekstremistycznym nacjonalistycznym rządem, który przepisuje historię i blokuje krytyczne badania nad rolą Polaków w żydowskim ludobójstwie podczas Holokaustu”.

[polecam:https://niezalezna.pl/259633-rzad-netanjahu-i-katz-musza-przeprosic-polske-mocne-slowa-autora-najwiekszego-izraelskiego-dziennika]

„Problem polega na tym, że w Izraelu stosunek do Polski graniczy z histeryczną obsesją. I to w połączeniu z niewiarygodną ignorancją”

- zaznacza autor artykułu.

I dodaje, że w izraelskich szkołach o historii polskich Żydów nie mówi się praktycznie wcale, a już w ogóle o Polskiej historii.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: haaretz.com, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl