19-latek zaginął w Beskidach. Trwają poszukiwania

/ bielsko.slaska.policja.gov.pl

  

Policjanci, ratownicy GOPR, pracownicy Nadleśnictwa Bielsko i bliscy poszukują 19-letniego bielszczanina Sebastiana Gajera, który w poniedziałek wybrał się w góry i do tej pory nie wrócił do domu.

Po raz ostatni nastolatek był widziany w poniedziałek rano. Niedługo później zadzwonił do bliskich i powiedział, że zszedł ze szlaku i zabłądził.

"Zaginiony mężczyzna wybrał się na górską wędrówkę. Nie zabrał ze sobą jedzenia i picia. Może potrzebować pomocy lekarskiej"

- poinformowała dziś bielska policja.

Jak wynika z jej ustaleń, w poniedziałek rano ojciec odwiózł Sebastiana w rejon bielskiej Wapienicy i zostawił na końcowym przystanku linii autobusowej nr 16 przy ul. Zapora. Po raz ostatni chłopak kontaktował się telefonicznie z ojcem pomiędzy godz. 11 a 12. Jak powiedział, zszedł ze szlaku i zabłądził w okolicach Błatniej w Beskidzie Śląskim od strony Wapienicy - w rejonie szczytu Palenicy.

Sebastian ma 174 cm wzrostu, włosy krótkie, ciemne, proste, na twarzy zarost. W chwili zaginięcia ubrany w czarny polar z białym napisem na lewej piersi „Fjord Nansen”, czarne spodnie dresowe "Nike" i czarną czapkę, czerwone buty sportowe z szarą podeszwą marki "Nike". Ma przy sobie zielony plecak z motywem moro.

Wszelkie informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu zaginionego można kierować do oficera dyżurnego bielskiej policji pod numerami telefonu 33 8121255 i 112.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Heather Nauert wycofała się z kandydowania na ambasadora USA przy ONZ

Heather Nauert / The White House from Washington, DC [Public domain]

  

Heather Nauert, która w grudniu została nominowana przez prezydenta USA Donalda Trumpa na ambasadora Stanów Zjednoczonych przy ONZ, ogłosiła, że ze względów rodzinnych wycofuje swoją kandydaturę – poinformował w sobotę (czasu miejscowego) Departament Stanu.

W wydanym przez resort oświadczeniu Nauert podziękowała Trumpowi i sekretarzowi stanu Mike'owi Pompeo za nominację, podkreśliła jednak, że "dwa ostatnie miesiące były dla mojej rodziny wyczerpujące, dlatego w najlepszym interesie mojej rodziny będzie, gdy wycofam się z ubiegania o to stanowisko".

Sekretarz Stanu Mike Pompeo powiedział, że Nauert "nadal będzie wielką reprezentantką tego narodu".

Biały Dom jeszcze oficjalnie nie przedłożył nominacji Nauert do zatwierdzenia przez Senat.

Jak podaje CNN, prezydent Trump wkrótce ogłosi nową kandydaturę. Według źródła, na które powołuje się agencja Reutera, możliwym kandydatem jest obecny ambasador USA w Niemczech Richard Grenell, były rzecznik prasowy ONZ.

W opublikowanym oświadczeniu nie sprecyzowano, jakie problemy rodzinne wpłynęły na decyzję Nauert. Dziennik "Washington Post" zauważył jednak, że dzieci i mąż Nauert pozostali w Nowym Jorku, podczas gdy ona sama pracowała w Waszyngtonie. Lokalne media piszą też, że powodem mogła być niania, którą Nauert w przeszłości zatrudniała do opieki nad swoimi dziećmi - kobieta ta przebywała w USA legalnie, ale nie miała wizy uprawniającej ją do podjęcia pracy zarobkowej.

Nauert jest absolwentką renomowanego wydziału dziennikarstwa nowojorskiego Uniwersytetu Columbia. W kwietniu 2017 roku została rzeczniczką Departamentu Stanu, a na początku 2018 roku objęła również obowiązki podsekretarza ds. dyplomacji publicznej i spraw publicznych.

Jej nominacja na - jak zauważa Reuters - bardzo eksponowane na arenie międzynarodowej stanowisko ambasadora USA przy ONZ wywołała komentarze wypominające jej brak doświadczenia w dyplomacji. Wskazywano, że pozostali stali członkowie w Radzie Bezpieczeństwa - Francja, Wielka Brytania, Chiny i Rosja - reprezentowani są przez doświadczonych dyplomatów.

Nauert miała zastąpić na stanowisku w ONZ Nikki Haley, byłą gubernator Karoliny Południowej, która w chwili objęcia tej funkcji również nie miała znaczącego doświadczenia w polityce międzynarodowej i dyplomacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl