Co śmiertelnie nudzi króla Szwecji?

Karol XVI Gustaw / By Ricardo Stuckert/PR - Agência Brasil [1], CC BY 3.0 br, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2733298

  

Król Szwecji Karol XVI Gustaf, komentując na antenie szwedzkiej telewizji SVT rozgrywane w Aare mistrzostwa świata w narciarstwie alpejskim, na pytanie o „ikonę szwedzkich sportów zimowych” - Bieg Wazów stwierdził, że jest on „śmiertelnie nudny”.

90-kilometrowy Bieg Wazów jest najstarszym i najdłuższym maratonem narciarskim na świecie. Rozgrywany jest od 1922 roku, zawsze w pierwszą niedzielę marca, na trasie z Mora do Saelen i uczestniczy w nim co roku 15.800 zawodników, którzy biegną techniką klasyczną. Tegoroczna edycja odbędzie się 3 marca. Trasa jest historyczna, bowiem właśnie tą drogą, w 1521 roku, podczas wojny duńsko-szwedzkiej, przyszły król Szwecji Gustaw Waza uciekł na nartach do Norwegii, dzięki czemu ocalił życie.

Panujący w Szwecji monarcha zaznaczył, że w wypowiedzi chodziło mu o przekaz telewizyjny.

Nic nudniejszego chyba już nie ma. Na ekranie nic się nie dzieje. Godzinami biegną i biegną i dopiero pod koniec zaczynają walczyć. Można wyjść i wrócić do pokoju, a w telewizorze jest dalej to samo. Inaczej jest przeżywać to na miejscu jako widz, a zwłaszcza jako uczestnik.

Karol XVI Gustaf był pierwszym szwedzkim królem, który wziął udział w biegu. W 1977 roku, startując pod nazwiskiem rodowym Carl Bernadotte, zajął 5708 miejsce z czasem 8 godzin i 12 minut. Startował i ukończył bieg jeszcze dwukrotnie, plasując się na dalszych miejscach.

Pomimo - jak to określił król Szwecji - „wielkiej nudy telewizyjnej” popularność Biegu Wazów jest tak ogromna, że pełne transmisje na żywo co roku przeprowadza kilkanaście stacji telewizyjnych z całego świata m.in. z USA, Chin, Brazylii i Meksyku.

Szwedzka telewizja SVT pokazuje bieg w całości od 1966 roku. Oglądalność jest imponująca bowiem bieg śledzi zawsze ok. 2,5 miliona Szwedów, co jest lepszym wynikiem niż uzyskują transmisje z igrzysk olimpijskich.

Ja oczywiście też oglądam ten bieg co roku w całości. Co zrobić? To wydarzenie narodowe 

- podkreślił król.

Na nudę nie narzekają też uczestnicy i od 2010 roku, kiedy liczba startujących została ograniczona do 15 800 osób, w dniu otwarcia internetowej rejestracji za każdym razem padają kolejne rekordy. Na 92. edycję, w 2016 roku, miejsc zabrakło już po 83 sekundach. Wprowadzony limit uczestników sprawił, że start w zawodach stał się dla Szwedów sprawą prestiżową, a same zapisy - jak określają media - swego rodzaju loterią ludową.

Zapisy na tegoroczną edycję skończyły się już 18 marca ubiegłego roku, w kilka minut po otwarciu internetowej rejestracji.

W 2011 roku Bieg Wazów wśród kobiet wygrała Justyna Kowalczyk pokonując 90-kilometrową trasę w czasie 4:41.02

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Cyrkowa inauguracja kampanii przez KO

/ Twitter/Platforma Obywatelska

  

Kandydaci Koalicji Obywatelskiej do Sejmu i Senatu "alarmowo" zainaugurowali w Szczecinie kampanię wyborczą w zachodniej części województwa. KO nie wskazała jeszcze kandydata na senatora z okręgu koszalińskiego – ma to nastąpić "w ciągu kilku dni".

"Bijemy na alarm, bo od czterech lat obecna władza podpala nam Polskę" – mówił w Szczecinie poseł Platformy Obywatelskiej, szef zachodniopomorskich struktur tej partii i lider listy Koalicji Obywatelskiej w okręgu 41 Arkadiusz Marchewka, uruchamiając na rozpoczęcie konferencji z dziennikarzami... sygnał syreny alarmowej.

Zaznaczył, że rzeczy, które należy zmienić, "jest wiele". Wskazał, że "nie do zaakceptowania" są m.in. wyższe opłaty na ZUS dla przedsiębiorców. 

Odnosząc się do sytuacji w edukacji, zaznaczył, że za 10 dni uczniowie wrócą do szkół "pełnych niepewności, chaosu".

Jak wskazał szef zachodniopomorskich struktur PO, na liście do Sejmu są oprócz polityków, także "przedsiębiorcy, lekarze, nauczyciele".

Drugi na liście w okręgu 41 jest poseł, były senator i marszałek województwa zachodniopomorskiego w latach 2006-2008 Norbert Obrycki. Z miejsca trzeciego startować będzie posłanka Zofia Ławrynowicz. Na liście znalazła się też – z numerem piątym – przewodnicząca Komitetu Obrony Demokracji Magdalena Filiks. Wśród kandydatów jest też senator Grzegorz Napieralski. Listę w okręgu 41 zamyka poseł Piotr Misiło (w wyborach w 2015 r. startował jako lider listy Nowoczesnej).

W okręgu 40 (koszalińskim) listę otwiera poseł Sławomir Nitras, za nim, na miejscu drugim, znalazł się sekretarz Koszalina Tomasz Czuczak, kolejny jest poseł Marek Hok. Ostatni na liście jest były burmistrz Szczecinka Jerzy Hardie-Douglas.

O mandat senatora z okręgu szczecińsko-polickiego ubiegać się będzie ponownie Tomasz Grodzki, a z okręgu obejmującego m.in. Stargard i Świnoujście – posłanka Magdalena Kochan. Kandydatem do Senatu z okręgu 99 (m.in. powiaty choszczeński, kołobrzeski i wałecki) będzie były prezydent Kołobrzegu Janusz Gromek. Nie ma jeszcze decyzji co do kandydata z okręgu koszalińskiego. Jak powiedział Arkadiusz Marchewka, "trwają w tej sprawie rozmowy" i ma się to wyjaśnić "w ciągu kilku dni".

Zapytany, czy szanse na poparcie KO ma poseł Stanisław Gawłowski, Marchewka odpowiedział, że "to zależy od rozmów, między innymi z koalicjantami".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl