Patryk Vega czyta Biblię? To jego "instrukcja, jak żyć"

Patryk Vega / fot. YouTube/mat.pras.

  

Patryk Vega przeszedł jakiś czas temu poważny wypadek, w którym mógł zginąć on sam i jego rodzina. Wtedy miał przejść wewnętrzną przemianę. W szczerym wywiadzie dla magazynu "Viva!" reżyser przyznaje, że nawrócenie to proces: "Często w życiu dzieje się coś, co zmienia wektor naszej podróży i zaczynamy iść w drugą stronę. Ale nie stałem się świętym, bo dalej upadam. Różnica polega na tym, że dziś, kiedy rano wstaję, wiem, w jakim iść kierunku. A dawniej nie wiedziałem" - mówi Patryk Vega.

Reżyser "Botoksu" i "Kobiet mafii" udzielił magazynowi "Viva!" szczerego wywiadu, w którym opowiedział o swojej wierze i o tym, że to Pan Bóg pozwolił mu zmienić swoje życie:

Coś musiało się zdarzyć, żebym mógł się nawrócić. To był pierwszy etap, który pozwolił mi trzeźwo myśleć i patrzeć na życie. Od tamtej pory wiele się u mnie zmieniło na korzyść, mam pracę i dom, urodziła mi się trójka dzieci

Jakiś czas temu Patryk Vega miał poważny wypadek, w którym mógł zginąć on sam i jego rodzina. To był w pewien przełom w życiu reżysera, ale jak sam przyznaje - nawrócenie to pewien proces:

Często w życiu dzieje się coś, co zmienia wektor naszej podróży i zaczynamy iść w drugą stronę. Ale nie stałem się świętym, bo dalej upadam. Różnica polega na tym, że dziś, kiedy rano wstaję, wiem, w jakim iść kierunku. A dawniej nie wiedziałem  

- mówi Vega.

Twórca zdradził też, że to w Biblii poszukuje odpowiedzi na nurtujące go pytania, a Słowo Boże jest dla niego "instrukcją, jak żyć". Oprócz tego Patryk Vega postanowił wcielić w swoje życie ideę "dziesięciny" i od pewnego czasu przeznacza 10 % swoich dochodów na cele dobroczynne:

Wtedy z pomocą przyszła mi wiara, poddając ideę dziesięciny. Od tego czasu oddaję jedną dziesiątą mojego majątku potrzebującym, co okazało się świetnym rozwiązaniem” 

- zdradza reżyser.

Znaliście Patryka Vegę od tej strony? 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Viva!, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Już za tydzień wybory do europarlamentu. Wiemy, kiedy ogłoszone zostaną oficjalne wyniki

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Za tydzień - w niedzielę 26 maja - odbędą się wybory do europarlamentu. - Państwowa Komisja Wyborcza i Krajowe Biuro Wyborcze są przygotowane do eurowyborów. Wszystkie obwodowe komisje wyborcze zostały powołane - poinformowała szefowa KBW Magdalena Pietrzak. Przekazała też, kiedy poznamy oficjalne wyniki wyborów - będzie to wtorek 28 maja.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w przyszłą niedzielę. Polacy wybiorą w nich 52 europosłów spośród ponad 800 kandydatów. Liczba ta została ustalona przy założeniu, że w nowej kadencji w europarlamencie nie będzie już brytyjskich posłów.

Wszystko wskazuje jednak na to, że na początku nowej kadencji europarlamentarnej Wielka Brytania wciąż będzie państwem członkowskim UE. W związku z tym w nowym europarlamencie Polska obsadzi 51, a nie 52 mandaty. Zastosowane zostaną przepisy specjalnej ustawy, określającej zasady na jakich wskazany zostanie ten z wybranych w majowych wyborach posłów do europarlamentu, który nie obejmie mandatu.

Szefowa KBW Magdalena Pietrzak powiedziała, że zarówno Państwowa Komisja Wyborcza, jak i Krajowe Biuro Wyborcze są przygotowane do eurowyborów.

Na bieżąco wykonujemy wszystkie zadania wynikające z kalendarza wyborczego

 - wskazywała.

Także informatyczny system Wsparcia Organów Wyborczych - jak mówiła - pozytywnie przeszedł testy.

Nie mamy obaw, że jest jakiś problem z systemem. System działa i wspomaga organy wyborcze

 - podkreśliła Pietrzak.

Dodała, że nigdy nie ma stuprocentowej pewności, że system informatyczny zadziała poprawnie, jednak - jak uspokajała - KBW ma przygotowane warianty na różne ewentualności.

Pietrzak przekazała, że przed majowymi eurowyborami nie było problemów z powołaniem składów obwodowych komisji wyborczych. Taki problem wystąpił przed wyborami samorządowymi w 2018 r.

Nie mamy sygnałów o żadnych brakach, raczej odwrotnie - dostajemy informacje, że ktoś nie został wybrany, bo był nadmiar chętnych do komisji. Niestety wszystkich nie można wybrać

 - mówiła.

Przypomniała, że w zgłaszaniu kandydatów na członków obwodowych komisji wyborczych pierwszeństwo mają komitety wyborcze.

W wyborach samorządowych komitety nie zgłaszały ludzi do komisji, teraz komitety w pełni sprawdziły się. W związku z tym, wyborcy, którzy od ostatniej nowelizacji Kodeksu wyborczego mają możliwość bezpośrednio zgłaszać swoją kandydaturę na członka komisji byli wybierani w drugiej kolejności. Tam, gdzie komitety zgłosiły odpowiednią liczbę członków, tam wyborcy nie zostali w ogóle powołani w skład komisji

 - wyjaśniła.

Zdaniem szefowej KBW oficjalne wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego powinniśmy poznać we wtorek 28 maja.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl