Mike Pompeo z wizytą w Europie. Bliskowschodni szczyt w Warszawie szansą na przełom

Mike Pompeo / flickr.com/ Gage Skidmore/ creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

Paweł Kryszczak

Dziennikarz „Gazety Polskiej Codziennie” i portalu niezależna.pl, gdzie pisze o obronności.

Kontakt z autorem

  

Wczoraj rozpoczęła się kilkudniowa wizyta amerykańskiego sekretarza stanu Mike’a Pompeo w Europie, podczas której odwiedzi on Węgry, Słowację, Polskę, Belgię oraz Islandię, gdzie będzie mówił o zagrożeniach, które niesie działalność Chin i Rosji. Punktem kulminacyjnym ma być konferencja bliskowschodnia zorganizowana w dniach 13–14 lutego w Warszawie.

Amerykański sekretarz stanu rozpoczął dyplomatyczną podróż po Europie od spotkania w Budapeszcie z premierem Węgier Viktorem Orbánem. Tematem rozmów było zwiększenie zdolności odstraszania NATO i przeciwdziałanie zagrożeniu ze strony Rosji. Poruszane były też kwestie rosnącej obecności Chin w Europie Środkowej w wymiarze gospodarczym, w tym działalność przedsiębiorstwa Huawei m.in. na Węgrzech.

Chińska korporacja ma zamiar stworzyć centrum logistyczne na Węgrzech, z kolei w Warszawie przymierza się do budowy centrum cyberbezpieczeństwa. Zdaniem Waszyngtonu jest to sposób Chin na zaczepienie się na unijnym rynku. Same natomiast rozwiązania technologiczne, którymi dysponuje Huawei, mogą posłużyć do szpiegostwa.

Kolejnym przystankiem na drodze Mike’a Pompeo jest Słowacja.

– Przyjazd szefa amerykańskiej dyplomacji ma być gestem wobec państwa, które jest przychylne Stanom Zjednoczonym oraz kupuje amerykański sprzęt wojskowy, a jednocześnie jest w twardym jądrze Unii Europejskiej

– mówi „Codziennej” Łukasz Kołtuniak z Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego (CAKJ). Jak zauważa ekspert ds. Europy Środkowej, premier Słowacji Robert Fico nie trzyma tak bardzo z Rosją jak jego poprzednicy. Z drugiej jednak strony trwa penetracja słowackiego rynku przez rosyjski biznes.

– Jeśli zaś chodzi o inicjatywy współpracy Chin z państwami Europy Środkowo-Wschodniej (format 16+1) oraz inicjatywy Pasa i Szlaku, to w Czechach początkowy entuzjazm zaczyna słabnąć. Wynika to m.in. z próby kradzieży know-how w tym kraju przez Chińczyków – wyjaśnia ekspert CAKJ.

Opublikowane raporty czeskiej Informacyjnej Służby Bezpieczeństwa (BIS) jasno wskazują, że chińscy szpiedzy i dyplomaci są dużym zagrożeniem. Z kolei Narodowy Urząd Bezpieczeństwa Cybernetycznego i Informacyjnego (NÚKIB) informował, że wykorzystywanie urządzeń oraz oprogramowania chińskich spółek Huawei i ZTE przez instytucje czeskie może być poważnym zagrożeniem.

Jutro szef amerykańskiej dyplomacji weźmie udział w warszawskiej konferencji ministerialnej nt. pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. Przybyć na nią mają m.in. premier Izraela Beniamin Netanjahu, wiceprezydent USA Mike Pence oraz doradcy prezydenta Donalda Trumpa Jared Kushner i Jason Greenblatt. Wśród wielkich nieobecnych będą przedstawiciele rządu w Ankarze. Jak pisała „Codzienna”, szef tureckiej dyplomacji pojawi się tego dnia na antyszczycie w Soczi wspólnie z Rosjanami i Irańczykami. – Jest to bardzo wyraźny sygnał wskazujący na to, gdzie się znajduje Turcja, jeśli chodzi o układ sojuszniczy – mówi „Codziennej” Witold Repetowicz, ekspert ds. Bliskiego Wschodu.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pentagon testuje pociski o zasięgu ponad 500 km

/ FLICKR.COM/clayirving/CC BY-SA 2.0

  

- USA przeprowadziły test wystrzelonego z lądu, konwencjonalnego pocisku manewrującego, który trafił w cel po pokonaniu odległości ponad 500 km - poinformował Pentagon. To pierwsza taka próba, odkąd USA oficjalnie wystąpiły z układu INF.

W wydanym komunikacie Pentagon przekazał, że test odbył się wczoraj na San Nicolas Island w odległości ok. 120 km od wybrzeża Kalifornii.

Gdyby USA nadal były stroną INF - układu o likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu - taka próba byłaby zakazana. Porozumienie to zakazywało produkowania, przechowywania i stosowania pocisków rakietowych o zasięgu od 500 do 5500 km.

Pentagon zapowiadał już w marcu, że przeprowadzi tę próbę rakietową, jeśli Rosja nie zacznie stosować się do zapisów INF. Dziennik "Washington Post" pisał wówczas, że na listopad planowany jest dodatkowo test pocisku o zasięgu ok. 2900-4000 km.

Na początku sierpnia minął półroczny okres, jaki Stany Zjednoczone dały Rosji na powrót do przestrzegania INF. W konsekwencji USA oficjalnie wycofały się z traktatu. Moskwa odrzuca oskarżenia, że ponosi odpowiedzialność za jego zerwanie, i również wycofała się z układu.

USA zarzucają Rosji, że wbrew zapisom INF rozmieściła nowe pociski manewrujące SSC-8 (w rosyjskiej nomenklaturze wojskowej - 9M729), które są lądową wersją bazujących na okrętach podwodnych pocisków SSN-21 Sampson, mogą być uzbrojone w głowicę atomową i mają zasięg ponad 2000 km.

Cytowany wczoraj przez agencję Reutera rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu powiedział, że jego kraj nie rozmieści nowych pocisków tak długo, jak Stany Zjednoczone będą wykazywać się podobną powściągliwością w Europie i Azji.

Na początku sierpnia prezydent Rosji Władimir Putin ostrzegał, że Moskwa będzie zmuszona rozpocząć opracowywanie nowych pocisków nuklearnych średniego i pośredniego zasięgu, jeśli USA zaczną to robić po wycofaniu się z INF. Obwinił USA o "upadek" traktatu, ale zaznaczył, że Moskwa i Waszyngton muszą wznowić rozmowy o kontroli zbrojeń, aby zapobiec wybuchowi "nieograniczonego" wyścigu zbrojeń.

Traktat INF został podpisany w 1987 roku w Waszyngtonie przez przywódców USA i ZSRR: Ronald Reagana i Michaiła Gorbaczowa. Do czerwca 1991 roku obie strony wywiązały się z postanowień umowy; ZSRR zniszczył 1846 pocisków objętych umową, a USA - 846.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl