Nie pomógł Błaszczykowski. Wisła przegrała z Górnikiem

Jakub Błaszczykowski / Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Pierwszy mecz Wisły Kraków po zimowej przerwie był jednym z najbardziej oczekiwanych w Ekstraklasie. Wszystko przez problemy, z jakimi zmagał się krakowski klub. W Zabrzu zdecydowanie lepszy był jednak Górnik. Skończyło się wygraną 2:0, a mogła być to dużo wyższa wygrana.

Już po 40 sekundach piłka wylądowała w siatce. Pierwsza akcja Górnika skończyła się golem, lecz sędzia nie uznał go z powodu spalonego. W 10. minucie nie było już wątpliwości - dokładne dośrodkowanie, celny strzał głową Mateusza Matrasa i na zabrzańskim stadionie zabrzmiał słynny dzwonek.

W 37. minucie było już 2:0. Tym razem Matras uderzał nogą, piłka odbiła się jeszcze od interweniującego obrońcy Wisły i kompletnie zmyliła Mateusza Lisa. W drugiej połowie prowadzenie Górnika mógł podwyższyć Igor Angulo, lecz hiszpański napastnik miał dziś kompletnie zwichrowany celownik.

"Górnik zaczął mecz dobrze, strzelił bramkę i to go nakręciło. My z kolei zagraliśmy słabsze spotkanie. Zabrzanie wykorzystywali nasze złe ustawienie i stwarzali sobie sytuacje. Cały czas jesteśmy na etapie budowy zespołu, choć zdaję sobie sprawę z tego, że nie ma na to czasu. Z każdym dniem będziemy silniejsi i będziemy dążyli do tego, aby takie dni jak dziś się nie zdarzały. Mamy oczy szeroko otwarte na to, kogo możemy jeszcze pozyskać, ale nie są tajemnicą nasze ograniczenia budżetowe na nowych zawodników. Personalnie nie będę piłkarzy oceniał, kluczowe jest dla mnie to, jak funkcjonuje zespół, a dziś nie było to tak, jak bym sobie życzył. Przed nami jeszcze dużo pracy"

- podsumował ten mecz trener Wisły Maciej Stolarczyk.

W ekipie Wisły po kilkunastu latach znów zagrał Jakub Błaszczykowski. Niczym szczególnym się jednak nie wyróżnił, podobnie jak cały zespół z Krakowa.

Górnik Zabrze - Wisła Kraków 2:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Mateusz Matras (10-głową), 2:0 Mateusz Matras (37).

Żółta kartka - Górnik Zabrze: Adam Arnarson, Paweł Bochniewicz. Wisła Kraków: Matej Palcic.

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork). Widzów 14 689.

Górnik Zabrze: Martin Chudy - Adam Arnarson (90+3. Dani Suarez), Przemysław Wiśniewski, Paweł Bochniewicz, Michał Koj - Łukasz Wolsztyński (70. Giannis Mystakidis), Mateusz Matras (82. Szymon Matuszek), Valeriane Gvilia, Szymon Żurkowski, Jesus Jimenez - Igor Angulo.

Wisła Kraków: Mateusz Lis - Matej Palcic, Marcin Wasilewski, Maciej Sadlok, Rafał Pietrzak - Jakub Błaszczykowski, Patryk Plewka, Vullnet Basha, Krzysztof Drzazga (69. Kamil Wojtkowski), Sławomir Peszko (80. Maciej Śliwa) - Marko Kolar (89. Łukasz Burliga).

Komplet wyników 21. kolejki Lotto Ekstraklasy:

 Arka Gdynia     1-2     Korona Kielce
Rafał Siemaszko 74 - Felicio Brown Forbes 28, Adnan Kovačević 45 (k)

Cracovia     2-1     Piast Gliwice
Airam Cabrera 37, Sergiu Hanca 50 - Jorge Félix 22

Górnik Zabrze     2-0     Wisła Kraków
Mateusz Matras 10, 37

Lech Poznań     1-2     Zagłębie Lubin
Christian Gytkjær 66 - Filip Starzyński 75, Nikola Vujadinović 90 (s)

Lechia Gdańsk     2-1     Pogoń Szczecin
Filip Mladenović 8, Flávio Paixão 75 - Kamil Drygas 55 (k)

Miedź Legnica     0-3     Jagiellonia Białystok
Nemanja Mitrović 15, Guilherme 45 (k), Arvydas Novikovas 74

Śląsk Wrocław     2-0     Zagłębie Sosnowiec
Arkadiusz Piech 7, Mateusz Radecki 79

Wisła Płock     0-1     Legia Warszawa
Artur Jędrzejczyk 65

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Opowieść wielkanocna o najlepszych z nas. „Stasiu Suchowolec, Sylwek Zych... Oni się ich bali”. WIDEO

  

Ginęli jeszcze w okolicach „okrągłego stołu”. - Przyjechał po mnie biskup z kanclerzem, pokazali dekret i powiedzieli, że mam półtorej godziny na spakowanie rzeczy. I mnie wywieźli – tak usunięcie z parafii na Łazarzu wspomina ks. Leszek Marciniak. Pośpiech wynikał z obaw, że robotnicy siłą zatrzymają księdza. Być może wtedy ocalił życie, bo wkrótce zaczęli ginąć jego przyjaciele, mówiący podobne kazania. – Ks. Stefan Niedzielak zginał za swoją ideę, próbował pokazać, jak wielu ludzi zginęło na Wschodzie, nie tylko w Katyniu, ale wszyscy, którzy byli tam wywiezieni, przecież to miliony – mówi ks. Leszek Marciniak.  Obejrzyj poniżej rozmowę z legendarnym księdzem w „Wywiadzie z chuliganem”.

Stasiu Suchowolec, cudowny człowiek, wspaniały, przyjaciel księdza Jerzego, opiekun jego rodziców, był bardzo niepokorny. I bardzo niewygodny dla wielu tam, w tym Białostockiem, dlatego zginął

– mówi w rozmowie z Piotrem Lisiewiczem ks. Leszek Marciniak.Ks. Stefan Niedzielak zginął na dwa tygodnie przed „okrągłym stołem”, ks. Stanisław Suchowolec tydzień później, a ks. Sylwester Zych pięć tygodni po wyborach z 4 czerwca 1989.

Tym, co łączyło mordowanych w czasie historycznej zmiany ustrojowej księży, było to, że mówili o historii, o Katyniu, o tym, o czym nawet duża część opozycji nie chciała mówić. Zdaniem księdza Leszka Marciniaka, można było to zrozumieć jako demonstrację, że wykuwająca się „nowa” Polska ma być pokracznym tworem oderwanym od korzeni.

Jesteśmy odcinani od historii, nie przypadkiem historię wyrzucano ze szkół. Jeśli do niej nie powrócimy, będzie tragedia. Bo naród tracąc pamięć, traci życie

– mówi ks. Leszek Marciniak. Wobec tych zbrodni na najodważniejszych polski księżach w tamtych dniach panować miała obojętność.

Sylwka Zycha spotkałem jeszcze na pogrzebie księdza prałata Teofila Boguckiego, proboszcza księdza Jerzego. Wyszedł z tego więzienia, trochę opowiadał o tym. Nie wiedziałem, że za chwilę przeczytam, że nie żyje.

Ks. Leszek Marciniak podkreśla, że nie ma pretensji do śp. arcybiskupa Jerzego Stroby, że go usunął z parafii.

Też miałem pogróżki. Nie wiadomo, jakby się to skończyło. Myślę, że arcybiskup podejmując tą decyzję, wyrzucając mnie z Poznania, uratował mi życie.Ślubowałem biskupowi i posłuszeństwo i uważam, że ono jest w kościele bardzo ważne, mimo wszystko, mimo bólu

– stwierdza.

Obejrzyj rozmowę z niezwykle odważnym polskim księdzem:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl