Minister edukacji wprost: oddaliśmy nauczycielom to, co zabrali poprzednicy. WIDEO

/ PrtSc/ youtube

  

Przez ostatnie trzy lata oddaliśmy nauczycielom to, co zabrali poprzednicy - mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl minister edukacji narodowej Anna Zalewska. Jak zapewnia, ministerstwo zapowiedziało w 2017 roku podwyżki i "konsekwentnie te podwyżki realizujemy".

O to, co ministerstwo proponuje nauczycielom, na jakim poziomie jest wzrost płac i jakie są żądania związkowe, zapytaliśmy minister edukacji narodowej Annę Zalewską.

Zapowiedzieliśmy w 2017 roku podwyżki, konsekwentnie te podwyżki realizujemy. Ponieważ jest duży wzrost gospodarczy, nauczyciele słusznie chcą mieć udział w tym wzroście, dlatego w tym roku przyspieszyliśmy

- mówi nam minister edukacji.

Zaznacza zarazem, że tylko w tym roku "to już pokazane w budżecie 2,800 mln zł".

Dajemy do tego od września miliard dodatkowych środków. To jest realny wzrost w minimalnym wynagrodzeniu o ponad 500 zł, co przełoży się na średnie wynagrodzenie prawie tysiąc zł. Spotkaliśmy się w pół drogi i na tym nam zależało

- stwierdza.

Przez ostatnie trzy lata oddaliśmy nauczycielom to, co zabrali poprzednicy. M.in. np. zlikwidowaliśmy godziny karciane - wcześniej dwie godziny musieli za darmo pracować

- przypomniała.

Zobacz cały wywiad z minister edukacji:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wzięła pigułkę poronną - lekarz uratował dziecko. Teraz grozi mu... więzienie

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/trestletech

  

Czy za uratowanie życia dziecka można iść do więzienia? Ta historia pokazuje, że tak. Argentyńskiemu lekarzowi grożą dwa lata pozbawienia wolności, bo uratował dziecko pacjentki, która wzięła pigułkę poronną. Sąd uznał jednak, że lekarz postępując w ten sposób nie dopełnił obowiązków służbowych.

Historia rozpoczęła się, gdy do szpitala w Cipoletti zgłosiła się kobieta, która twierdziła, że zażyła pigułkę poronną, gdyż jej dziecko jest wynikiem gwałtu. Ordynator szpitala dr Leandro Rodríguez Lastra podjął jednak decyzję o uratowaniu dziecka. Urodziło się ono w 35 tygodniu ciąży i trafiło do adopcji. 

[polecam:https://niezalezna.pl/257163-w-glowie-sie-nie-miesci-demokratka-chce-mozliwosci-aborcji-w-chwili-porodu]

Choć dziewczynka jest zdrowa i ma już dwa lata sprawa ta trafiła przed oblicze sądu, a lekarza oskarżono o niedopełnienie obowiązków służbowych.

Dr Leandro Rodríguez Lastra oświadczył, iż postąpił zgodnie ze składaną przez siebie przysięgą lekarską. Podkreślał ponadto, że zażyte przez pacjentkę tabletki mają zastosowanie tylko na wczesnym etapie ciąży

- podaje dorzeczy.pl.

Te tłumaczenia nie przekonały jednak sądu, który uznał medyka za winnego zarzucanych mu czynów. Nie ogłoszono jeszcze wymiaru kary, ale grożą mu nawet dwa lata więzienia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dorzeczy.pl, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl