180 złotych za mecz z Łotwą? "To przesada" - mówią kibice. Co na to PZPN?

Zdjęcie ilustracyjne / Fotomag/Gazeta Polska

  

Kibicom reprezentacji Polski nie są zadowoleni z cen biletów na spotkania kadry narodowej. W tym roku biało-czerwoni będą rozgrywać mecze eliminacji Euro 2020 na Stadionie Narodowym w Warszawie. Ceny wejściówek są wysokie i dla wielu kibiców jest to bariera nie do przeskoczenia, mimo marzeń o zobaczeniu Lewandowskiego i spółki na żywo.

Kiedy ogłoszono ceny biletów na mecz Polska-Łotwa, który odbędzie się 24 marca w Warszawie, wielu kibiców spoglądało z niedowierzaniem. Za wejściówki na sektory za bramkami trzeba zapłacić 80 zł. Inna cena biletów to 140 zł, a za najlepsze miejsca trzeba zapłacić aż 180 złotych. Dochodzi do tego mało atrakcyjny rywal, Łotwa nie jest bowiem piłkarską potęgą.

Pod postem z ogłoszeniem, że 14 lutego rusza sprzedaż biletów na ten mecz, pojawiło się mnóstwo wpisów niezadowolonych kibiców. Wskazują oni, że 180 złotych za mecz z Łotwą to - delikatnie mówiąc - przesada. Poniżej kilka wybranych wpisów na temat cen biletów:

Skontaktowaliśmy się z Polskim Związkiem Piłki nożnej, by wyjaśnić, dlaczego tak dużo trzeba zapłacić za oglądanie naszych piłkarzy w starciu z Łotyszami.

Ceny biletów ustalane są na mecze z udziałem reprezentacji Polski, a nie z uwagi na przyjeżdżającego rywala. Ceny ustalane są przez zarząd PZPN. Takie ceny zostały ustalone na najbliższy mecz z Łotwą.

- taką odpowiedź otrzymaliśmy z Biura Prasowego Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Krótko mówiąc: kibicu, nie narzekaj... i płać. Albo oglądaj w telewizji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Opowieść wielkanocna o najlepszych z nas. „Stasiu Suchowolec, Sylwek Zych... Oni się ich bali”. WIDEO

  

Ginęli jeszcze w okolicach „okrągłego stołu”. - Przyjechał po mnie biskup z kanclerzem, pokazali dekret i powiedzieli, że mam półtorej godziny na spakowanie rzeczy. I mnie wywieźli – tak usunięcie z parafii na Łazarzu wspomina ks. Leszek Marciniak. Pośpiech wynikał z obaw, że robotnicy siłą zatrzymają księdza. Być może wtedy ocalił życie, bo wkrótce zaczęli ginąć jego przyjaciele, mówiący podobne kazania. – Ks. Stefan Niedzielak zginał za swoją ideę, próbował pokazać, jak wielu ludzi zginęło na Wschodzie, nie tylko w Katyniu, ale wszyscy, którzy byli tam wywiezieni, przecież to miliony – mówi ks. Leszek Marciniak.  Obejrzyj poniżej rozmowę z legendarnym księdzem w „Wywiadzie z chuliganem”.

Stasiu Suchowolec, cudowny człowiek, wspaniały, przyjaciel księdza Jerzego, opiekun jego rodziców, był bardzo niepokorny. I bardzo niewygodny dla wielu tam, w tym Białostockiem, dlatego zginął

– mówi w rozmowie z Piotrem Lisiewiczem ks. Leszek Marciniak.Ks. Stefan Niedzielak zginął na dwa tygodnie przed „okrągłym stołem”, ks. Stanisław Suchowolec tydzień później, a ks. Sylwester Zych pięć tygodni po wyborach z 4 czerwca 1989.

Tym, co łączyło mordowanych w czasie historycznej zmiany ustrojowej księży, było to, że mówili o historii, o Katyniu, o tym, o czym nawet duża część opozycji nie chciała mówić. Zdaniem księdza Leszka Marciniaka, można było to zrozumieć jako demonstrację, że wykuwająca się „nowa” Polska ma być pokracznym tworem oderwanym od korzeni.

Jesteśmy odcinani od historii, nie przypadkiem historię wyrzucano ze szkół. Jeśli do niej nie powrócimy, będzie tragedia. Bo naród tracąc pamięć, traci życie

– mówi ks. Leszek Marciniak. Wobec tych zbrodni na najodważniejszych polski księżach w tamtych dniach panować miała obojętność.

Sylwka Zycha spotkałem jeszcze na pogrzebie księdza prałata Teofila Boguckiego, proboszcza księdza Jerzego. Wyszedł z tego więzienia, trochę opowiadał o tym. Nie wiedziałem, że za chwilę przeczytam, że nie żyje.

Ks. Leszek Marciniak podkreśla, że nie ma pretensji do śp. arcybiskupa Jerzego Stroby, że go usunął z parafii.

Też miałem pogróżki. Nie wiadomo, jakby się to skończyło. Myślę, że arcybiskup podejmując tą decyzję, wyrzucając mnie z Poznania, uratował mi życie.Ślubowałem biskupowi i posłuszeństwo i uważam, że ono jest w kościele bardzo ważne, mimo wszystko, mimo bólu

– stwierdza.

Obejrzyj rozmowę z niezwykle odważnym polskim księdzem:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl