Ponad sto osób nie żyje. Wypili skażony alkohol

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Ponad 100 osób nie żyje po wypiciu nielegalnie wyprodukowanego skażonego alkoholu w dwóch stanach na północy Indii - poinformowała dziś policja i lokalne media. To najtragiczniejszy wypadek tego typu od blisko 10 lat.

Wcześniej informowano o 72 ofiarach śmiertelnych.

Zatrucia miały miejsce w czwartek wieczorem w dwóch miejscowościach w stanie Uttar Pradeś oraz w jednej miejscowości, Haridwar, w sąsiednim stanie Uttarakhand.

Według władz w Haridwarze zmarło 36 osób, a ok. 20 jest leczonych. Władze Uttar Pradeś nie poinformowały jeszcze o najnowszym bilansie ofiar, ale dzienniki "Indian Express" i "Times of India" podały, że życie straciło tam 69 osób.

Jak przekazała policja, wiele osób, które zmarły, przed śmiercią skarżyło się na ból brzucha i problemy z oddychaniem. Lekarze stwierdzili, że wiele ofiar zmarło z powodu "infekcji wątroby".

Władze skonfiskowały kilkaset litrów nielegalnie wyprodukowanego alkoholu, a ponad 30 urzędników, w tym 10 policjantów, zawieszono w pracy z powodu zaniedbania obowiązków i udziału w procederze. Cztery osoby aresztowano.

Policja wychodzi z założenia, że we wszystkich przypadkach zatruć alkohol pochodził z tego samego źródła.

Zgony spowodowane spożyciem nielegalnie wytwarzanego skażonego alkoholu są w Indiach dość częste, bo wielu ubogich mieszkańców tego kraju nie może sobie pozwolić na zakup alkoholu w sklepach. Nielegalnie wytwarzany alkohol jest tani, a dodatkowo w celu wzmocnienia jego działania często dodawane są do niego różne substancje chemiczne. Wskutek ogromnego popytu nielegalna produkcja alkoholu stała się w Indiach bardzo dochodowym biznesem.

Zdarzenie w stanach Uttar Pradeś i Uttarakhand to najtragiczniejszy przypadek zatrucia skażonym alkoholem od 2011 roku, gdy z tego powody 172 osób zmarły w stanie Bengal Zachodni na wschodzie Indii. Według oficjalnych danych co roku w Indiach po spożyciu tego rodzaju trunków umiera ok. 1000 osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Skandal z symulacją zabójstwa abp. Jędraszewskiego. Jest zawiadomienie do prokuratury - podwójne

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z występem drag queen z kukłą abp. Marka Jędraszewskiego wpłynęło do poznańskiej policji. Mieszkaniec Poznania zawiadomił policję o możliwości popełnienia przestępstwa zarówno przez osobę, która wystąpiła na scenie, jak i właściciela klubu. Prokuratura poinformowała, że dołączy je do sprawy już prowadzonej z urzędu. Przypomnijmy, że w trakcie występu drag queen miało dojść do symulowania podcinania gardła metropolity krakowskiego, który w ostatnim czasie krytykował ideologię środowisk LGBT.

10 sierpnia w jednym z poznańskich klubów odbyły się wybory Mr Gay Poland. W trakcie wydarzenia jedna z drag queen wystąpiła z dmuchaną lalką, która w miejscu twarzy miała przyklejone zdjęcie abp. Jędraszewskiego. W trakcie występu miało dojść do symulowania podcinania gardła metropolity krakowskiego, który w ostatnim czasie krytykował ideologię środowisk LGBT.

[polecam:https://niezalezna.pl/283771-skandaliczne-show-na-imprezie-lgbt-drag-queen-imitowal-podciecie-gardla-kukle-abp-jedraszewskiego]

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Michał Smętkowski poinformował, że doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa nawoływania do popełnienia zbrodni złożył mieszkaniec kamienicy, w której mieści się klub. Radio Poznań poinformowało, że poznaniak zawiadomił policję o możliwości popełnienia przestępstwa zarówno przez osobę, która wystąpiła na scenie, jak i właściciela klubu.

W miniony piątek Prokurator Okręgowy polecił prokuraturze Poznań Stare Miasto przeprowadzenie postępowania w celu wyjaśnienia, czy w trakcie tego wydarzenia nie doszło do popełnienia przestępstwa. Prok. Michał Smętkowski powiedział dziś, że dalsze decyzje w tej sprawie zostaną podjęte po analizie nagrań z imprezy i po przesłuchaniu świadków.

[polecam:https://niezalezna.pl/283929-drag-queen-pod-lupa-prokuratury-sledczy-zajma-sie-sprawa-kukly-abp-jedraszewskiego]

Kiedy o zdarzeniu w poznańskim klubie poinformowały media, organizatorzy wydarzenia przeprosili za występ z udziałem drag queen. Za swój występ przeprosiła także osoba, która wystąpiła z kukłą. Drag queen w mediach społecznościowych napisała: "emocje, jakie mną targały po wypowiedzi arcybiskupa Jędraszewskiego, zostały przeze mnie przedstawione w sposób, którego żałuję".

Do sprawy odnieśli się m.in. rzecznik KEP ks. Paweł Rytel-Andrianik oraz prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Wyrazy solidarności z arcybiskupem wyraziły środowiska katolickie, m.in. przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki i prymas Czech kard. Dominik Duka, środowiska prawicowe i Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl