Armia blokuje zagraniczną pomoc dla Wenezueli

Juan Guaido / Flickr/HazteOir.org/CC BY 2.0

  

Juan Guaido, który ogłosił się tymczasowym prezydentem Wenezueli, powiedział w niedzielę, że mimo jego apeli, armia nadal blokuje dostarczenie do kraju zagranicznej pomocy humanitarnej. "Tu chodzi ratowanie ludzkiego życia" - podkreślił Guaido.

Żołnierze blokują most na granicy z Kolumbią, gdzie w mieście Cuctuca czeka na wjazd do Wenezueli dziesięć ciężarówek z pomocą humanitarną.

Już tydzień temu Guaido zaapelował do wenezuelskiego wojska, by przestało popierać dotychczasowego szefa państwa Nicolasa Maduro i pozwoliło na dostarczenie do kraju pomocy humanitarnej.

Armia dotychczas nie dawała sygnałów, że zamierza przestać popierać Maduro. Ten odmawia przyjęcia pomocy, mówiąc, że Wenezuela "nie potrzebuje jałmużny". Obawia się też, że wraz z pomocą od USA do kraju wpuszczeni zostaliby także amerykańscy żołnierze. Maduro podkreśla, że Guaido jest "amerykańską marionetką".

W piątek Juan Guaido powiedział, że nie wyklucza zbrojnej interwencji USA w jego kraju w celu zmuszenia Maduro do oddania władzy i zakończenia kryzysu politycznego oraz humanitarnego.

23 stycznia na fali masowych antyrządowych protestów Guaido obwołał się tymczasowym prezydentem Wenezueli, uznając, że wybory prezydenckie z maja 2018 r., które wygrał Maduro, zostały przeprowadzone z pogwałceniem demokratycznych procedur.

Przejęcie władzy przez Guaido uznało dotąd ponad 40 państw. Oprócz USA i Kanady uczyniła to większość państw Ameryki Łacińskiej, Izrael, Australia, Albania, Kosowo, Macedonia i Gruzja. Nowe przywództwo uznało też do tej pory 19 państw UE: Austria, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Hiszpania, Holandia, Litwa, Luksemburg, Łotwa, Niemcy, Polska, Portugalia, Słowenia, Szwecja i Wielka Brytania. 31 stycznia za prawowitego szefa państwa uznał Guaido Parlament Europejski.

Z przejęciem przez Guaido władzy nie pogodziła się Rosja, która uważa Nicholasa Maduro za jedynego prawowitego prezydenta Wenezueli.

Wenezuela od kilku lat pogrążona jest w kryzysie gospodarczym i społecznym, zmaga się z recesją i wielocyfrową inflacją oraz niedoborami żywności i leków. Opozycja oskarża Maduro o doprowadzenie bogatego w surowce kraju do ruiny gospodarczej. 96 proc. przychodów Wenezuela czerpie ze sprzedaży ropy naftowej, więc spadek cen surowców energetycznych w ostatnich latach znacznie pogłębił kryzys w tym kraju.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

W trakcie kłótni zaatakował kolegę kamieniem

/ OpenClipart-Vectors

  

26-latek z Gostynia pokłócił się ze znajomym i zaatakował go kamieniem w głowę. Pokrzywdzony 31-latek z obrażeniami ciała trafił do miejscowego szpitala. Podejrzany odpowie za swój atak przed sądem. Grozi mu kara do lat 5 więzienia.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu - podała policja. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu otrzymał zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie uderzonym w głowę na placu zabaw.

Policjanci, którzy udali się na miejsce, dotarli do danych pokrzywdzonego, świadków i napastnika. Według policyjnych ustaleń, do trzech siedzących na ławce mężczyzn podszedł ich kolega, 26-letni mieszkaniec gminy Gostyń.

"Podczas krótkiej rozmowy doszło do kłótni pomiędzy dwoma mężczyznami, a następnie szarpaniny, w trakcie której 26-latek uderzył kamieniem w tył głowy 31-latka. Po zadaniu ciosów napastnik oddalił się z miejsca zdarzenia. Został on zatrzymany chwilę później na ul. Polnej. Natomiast pokrzywdzony z obrażeniami głowy i ręki trafił do szpitala. Policjanci, wykonując czynności, ustalili, że sprawca i ofiara byli pijani. Napastnik miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie, a pokrzywdzony blisko 4 promile"

– podała policja.

26-latek usłyszał zarzuty, przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts