Premier na odprawie z pogranicznikami: Przyczyniacie się do tego, że granice są odpowiednio chronione

Mateusz Morawiecki / tvp.info/screenshot

  

Premier Mateusz Morawiecki i minister spraw wewnętrznych Joachim Brudziński wzięli dzisiaj udział w odprawie z funkcjonariuszami Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Huwnikach na Podkarpaciu. - Dzięki wam budżet państwa jest w lepszym stanie, przyczyniacie się do tego, że granice są odpowiednio chronione, a gospodarka jest w lepszym kształcie - mówił premier.

Morawiecki dziękował funkcjonariuszom Straży Granicznej za ochronę granic.

"Tutaj bronimy zewnętrznych granic UE przed wtargnięciem obywateli, którzy nie mają takich uprawnień do wjeżdżania na terytorium UE"

- mówił szef rządu.

Podkreślał również rolę w Straży Granicznej w powstrzymaniu przemytu.

"Dzięki temu budżet państwa jest w lepszym stanie, dzięki temu wszystkiemu wy również przyczyniacie się w bardzo istotny sposób (do tego, że) gospodarka jest w lepszym kształcie i nasze granice są odpowiednio chronione"

- dodał Morawiecki, dziękując funkcjonariuszom za ich pracę

Podczas odprawy z funkcjonariuszami głos zabrał również minister Joachim Brudziński.

"Serce rośnie, kiedy takie słowa padają w obecności wszystkich ministrów państw UE, kiedy polscy funkcjonariusze są komplementowani i kiedy kierowane są słowa podziękowania za solidarną służbę w ramach obecności w Unii"

- mówił szef MSW. Przypominał, że służba i praca SG na wschodniej granicy Polski to także ochrona wschodniej granicy całej Unii i bezpieczeństwo wszystkich obywateli UE.

"Uświadamiamy naszym partnerom, że zagrożenia, to nie tylko niekontrolowany w dużej mierze napływ nielegalnych imigrantów z Afryki na południowym odcinku granicy UE. Nie dalej jak kilka dni temu zatrzymano kilkunastu obywateli Afganistanu, próbujących się nielegalnie dostać na terytorium Polski i UE"

- mówił Brudziński

Minister podkreślił, że spektakularne sukcesy polskiej Straży Granicznej w walce z przestępczością, to również zasługa tego, że formacja ta "staje się jedną z najnowocześniejszych w Europie, wyposażoną w bardzo dobry sprzęt". Przypomniał, że w 2018 r. SG dostała ponad 200 mln zł. To ponad 300 nowoczesnych samochodów, sprzęt do lokalizacji obiektów latających, modernizacja przejść granicznych - wyliczał. Dzięki temu służba funkcjonariuszy jest dla nich bezpieczniejsza, nowoczesny sprzęt zabezpiecza ich zdrowie, a nawet życie - zaznaczył Brudziński.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tego w Paryżu jeszcze nie było... Komandosi naprzeciwko "żółtych kamizelek"!

zdjęcie z lutowej demonstracji / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Około 40,5 tys. osób uczestniczyło w sobotę w demonstracjach, zorganizowanych po raz 19. z rzędu przez ruch "żółtych kamizelek", w tym w Paryżu ok. 5 tysięcy - poinformowało MSW Francji. W stolicy protest przebiegł w przeważającej części bez incydentów.

W Paryżu kilkugodzinny marsz ruszył z placu Denfert-Rochereau na południu miasta i zakończył się przed kościołem Sacre Coeur na popularnym wśród turystów wzgórzu Montmartre.

Sama demonstracja przebiegła spokojnie, ale po jej zakończeniu strzegąca porządku policja użyła gazu łzawiącego przeciwko zamaskowanym protestującym, którzy krzyczeli i rzucali różne przedmioty na pobliskiej ulicy Boulevard de Strasbourg, w pobliżu dworców kolejowych Gare du Nord i Gare de L'Est.

Paryska policja poinformowała, że do wczesnych godzin popołudniowych zatrzymała 51 osób, nałożyła 29 grzywien i przeprowadziła blisko 4,7 tys. "kontroli prewencyjnych" wobec demonstrantów.

Podczas przemarszu policjanci nie pozwalali jego uczestnikom schodzić ze zgłoszonej władzom miasta trasy. Zakaz demonstracji obowiązywał też w pobliżu Łuku Triumfalnego i Pól Elizejskich, gdzie tydzień wcześniej podczas demonstracji doszło do podpaleń i plądrowania luksusowych butików.

Po raz pierwszy do pilnowania porządku oprócz licznie reprezentowanej policji skierowano także żołnierzy z jednostek antyterrorystycznych uczestniczących w misji Sentinelle, którzy mieli za zadanie ochronę budynków rządowych i placów oraz odciążenie policjantów. Szef policji Didier Lallement zapewnił, że żołnierze "nie mieli kontaktu z demonstrantami".

Do starć z siłami porządkowymi doszło też w innych miastach, m.in. w Lille i Tuluzie. W Montepellier policja użyła gazu łzawiącego, miały miejsce podpalenia. Protestujący i funkcjonariusze starli się także w Nicei, gdy część "żółtych kamizelek" próbowała przedostać się do odgrodzonego miejsca. Prezydent Francji Emmanuel Macron w niedzielę wieczorem zamierza w pobliżu Nicei spotkać się na prywatnej kolacji ze swym chińskim odpowiednikiem Xi Jinpingiem.

Organizowane od listopada ub.r. demonstracje "żółtych kamizelek" wymierzone są przeciwko polityce gospodarczej i społecznej prezydenta, a zwłaszcza przeciw zniesieniu podatku od wielkich fortun; część demonstrantów domaga się ustąpienia Macrona, lub wręcz prezydenta i całego rządu.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl