Sekretarz stanu USA przyjedzie na Węgry. Zabierze głos w sprawie Huawei

Mike Pompeo / By Gage Skidmore from Peoria, AZ, United States of America - Mike Pompeo, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=60736013

  

Podczas wizyty na Węgrzech w przyszłym tygodniu sekretarz stanu USA Mike Pompeo wyrazi zaniepokojenie pozycją chińskiego koncernu elektronicznego Huawei w Europie Środkowej - poinformował dzisiaj wyższy przedstawiciel amerykańskich władz.

Występując na briefingu poświęconym tej wizycie powiedział, że na Węgrzech i na Słowacji Pompeo będzie rozmawiał również o sposobach wzmocnienia współpracy z obu państwami w dziedzinie bezpieczeństwa, co dotyczy między innymi umów o współpracy obronnej.

- Na Węgrzech sekretarz stanu poświęci szczególną uwagę roli Chin w Europie Środkowej i wyrazi nasze zaniepokojenie rosnącą obecnością Huawei na Węgrzech

 - cytuje Reuters słowa, jakie padły na briefingu. Pompeo ma też "wezwać regionalnych przywódców, by wzięli pod uwagę ostrzeżenia państw strefy Azji i Pacyfiku, które popadły w trudności w rezultacie zbyt ścisłej współpracy z Chińczykami".

Huawei zamierza zbudować na Węgrzech swe europejskie centrum logistyczne oraz zwiększyć tam w bieżącym roku swój potencjał produkcyjny. USA starają się odwieść inne państwa od wiązania się z Huawei z powodu bliskich relacji koncernu z rządem Chin oraz podejrzeń, iż dostarcza on klientom sprzęt mogący służyć także do ich szpiegowania.

Według wspomnianego przedstawiciela amerykańskiego rządu, USA są szczególnie zaniepokojone ekspansją Huawei na małe kraje Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie korupcja ma znaczne rozmiary i gdzie łatwo jest penetrować państwową infrastrukturę.

W trakcie swej europejskiej podróży w dniach od 11 do 15 lutego sekretarz stanu USA odwiedzi kolejno Budapeszt, Bratysławę, Warszawę, Brukselę i stolicę Islandii Reykjavik. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Koalicja Obywatelska organizuje spotkanie senatorów. Partia chce... sprawdzić ich wierność

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

  

Koalicja Obywatelska organizuje spotkanie z nowo wybranymi senatorami ze swojego komitetu. Jak się okazuje, spotkanie będzie poświęcone nie tylko integracji, ale również... sprawdzeniu wierności senatorów.

W rozmowach mają uczestniczyć też dotychczasowi, odchodzący senatorowie PO.

"Spotkanie ma charakter integracyjny i organizacyjny tak, aby się nawzajem poznać, zobaczyć kto będzie w nowym składzie, podziękować również - myślę - wszystkim tym senatorom, którzy kończą swoją pracę w tej kadencji Senatu"

- zapowiedział senator Sławomir Rybicki.

Jak dodał, spotkanie ma być także okazją do zapoznania przyszłych senatorów z tym, jak funkcjonuje izba wyższa parlamentu.

"Myślę, że to jest też taki dobry moment, żeby we własnym gronie porozmawiać o tym, czym jest Senat, również od kuchni, nie tylko mówić o regulaminie"

- podkreślił Rybicki.

[polecam:https://niezalezna.pl/293326-wystarczylo-kilka-dni-i-sa-pierwsze-spiecia-lewica-skarzy-sie-na-po-rozmawiamy-przez-media]

Obecny szef senackiego klubu PO Bogdan Klich dodał, że na spotkaniu pojawi się też temat ewentualnej współpracy nowych senatorów z PiS.

"Ważne jest to, żeby wszyscy mieli przekonanie, a właściwie, żeby mieli wdrukowane w pamięć, że ktokolwiek dałby się skusić jakimkolwiek namowom PiS-owskim, to miałby piętno tego, który zdradził demokrację, szacunek dla konstytucji, przestrzeganie praw obywatelskich i wszystko to, o co walczyliśmy, żeby było przestrzegane przez cztery ostatnie lata"

- powiedział lider klubu senatorów PO.

[polecam:https://niezalezna.pl/293206-psl-juz-sie-stawia-platformie-sawicki-zapowiada-ze-nie-popra-kandydatury-borusewicza]

Pytany, czy ma obawy co do lojalności senatorów-elektów Koalicji Obywatelskiej, Klich... postraszył senatorów.

"Co do tego nie mam wątpliwości, dlatego że każdy sobie zdaje z tego sprawę, że podręczniki historii pisałyby o nim, wymieniając go albo ją z imienia i nazwiska jako tego, czy tą, która polską demokrację i polską praworządność zdradziła"

- dodał Klich.

W Senacie dzięki tzw. paktowi senackiemu opozycji udało się zdobyć większość - 51 mandatów. "Pakt senacki" to porozumienie, które zawarły latem: Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni), "Lewica" (SLD, Lewica Razem, Wiosna) i PSL - Koalicja Polska (m.in. PSL i Kukiz'15).

[polecam:https://niezalezna.pl/293324-tak-rewelacyjnego-wyniku-pis-jeszcze-nie-mialo-brudzinski-podsumowal-wybory-parlamentarne]

W ramach "Paktu" w zdecydowanej większości okręgów opozycja wystawiła przeciwko PiS tylko jednego kandydata na senatora. Nie wiadomo jednak, czy po wyborach wszystkie ugrupowania przystąpią do "anty-PiSowskiej koalicji".

Władysław Teofil Bartoszewski z PSL zapowiedział już, że "jeśli Schetyna zakłada, że będzie dyktował warunki w Senacie, to jest w błędzie", a dziś krytycznie o współpracy z PO wypowiadali się przedstawiciele Lewicy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl