Prokuratura chciała uchylenia immunitetu. Sąd Dyscyplinarny obronił sędzię z Opola

/ pixabay.com/CC0/jessica45

  

Sąd Dyscyplinarny działający przy Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu odrzucił wniosek Prokuratury Krajowej o uchylenie immunitetu sędzi Irenie Majcher z Sądu Rejonowego w Opolu – poinformował prezes Sądu Dyscyplinarnego, sędzia Michał Antczak.

Wniosek o uchylenie sędzi z Opola immunitetu skierowała do Sądu Dyscyplinarnego Prokuratura Krajowa. Podstawą miało być podejrzenie popełnienia przez sędzię przestępstwa opisanego w artykule 231 kodeksu karnego, który mówi o przekroczeniu uprawnień lub niedopełnieniu obowiązków przez funkcjonariusza publicznego. Ze względu na fakt, że postępowanie przed Sądem Dyscyplinarnym jest elementem postępowania przygotowawczego, zostało objęte tajemnicą śledztwa.

Jak poinformowali obrońcy sędzi – sędzia Sądu Okręgowego Anna Korwin-Piotrowska oraz adwokat Jacek Różycki, rozpatrujący wniosek Prokuratury Krajowej sąd podzielił argumentację obrony.

- Sąd stwierdził, że w swoim postępowaniu sędzia Majcher nie uchybiła żadnemu przepisowi prawa. Nadto, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie uprawdopodobnił niedochowania przez SSR Irenę Majcher jakichkolwiek obowiązków. Co warte podkreślenia, Sąd Dyscyplinarny uznał zeznania osoby zawiadamiającej Prokuraturę Krajową o możliwości popełnienia przestępstwa przez naszą Klientkę za niewiarygodne

 – napisali obrońcy sędzi w oświadczeniu dla prasy.

- Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu nie zezwolił na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej uznając, że na podstawie przedstawionego Sądowi materiału dowodowego, nie zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przez tego sędziego przestępstwa. Ta decyzja nie jest prawomocna i przysługuje od niej odwołanie do Sądu Najwyższego w Izbie Dyscyplinarnej

 – poinformował PAP prezes Sądu Dyscyplinarnego, sędzia Michał Antczak.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wojska amerykańskie opuściły miasta kontrolowane przez Kurdów. Na miejscu syryjscy żołnierze

/ US army - zdjęcie ilustracyjne / skeeze; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Nasze wojska na dobre opuściły kontrolowane przez Kurdów miasta Ar-Rakka i As-Saura na północy kraju – poinformowało w środę dowództwo amerykańskiej armii w Syrii. Wcześniej do Ar-Rakki wkroczyły wojska syryjskie, wspomagane przez siły rosyjskie.

Siły koalicyjne kontynuują swój cel, jakim jest wycofywanie się z północno-wschodniej Syrii. 16 października opuściliśmy cementownię Lafarge oraz miasta Ar-Rakkę i As-Saurę

- brzmi komunikat służby prasowej sił amerykańskich w Syrii.

Wcześniej syryjscy żołnierze, wspierani przez wojska rosyjskie, wkroczyli do położonego nad Eufratem miasta Ar-Rakka i zaczęli organizować tam punkty obserwacyjne.

Wkroczenie wojsk syryjskich do Ar-Rakki to efekt niedzielnego porozumienia, jakie zawarli Kurdowie z reżimem prezydenta Syrii Baszara el-Asada. W ramach tej umowy armia syryjska, wspierana przez siły rosyjskie, ma stawić czoło ofensywie Turcji w północno-wschodniej Syrii, kontrolowanej do tej pory przez siły kurdyjskie.

Ar-Rakka była stolicą kalifatu Państwa Islamskiego w latach 2014-17. Z rąk dżihadystów Kurdowie odbili ją w październiku 2017 roku przy dużym wsparciu sił amerykańskich.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl