Lis szaleje dziś na Twitterze. Były "wiersze", jest propozycja dziwnej zabawy...

Tomasz Lis - redaktor naczelny "Newsweeka", a także... poeta! / fot. Fotomag/Gazeta Polska

  

Są takie dni, w których media społecznościowe pełne są niespodzianek. To, co dzieje się dziś na twitterowym profilu redaktora naczelnego "Newsweeka", zasługuje na szczególną uwagę. Najpierw Tomasz Lis pochwalił się swoimi "wierszami" na temat taśm opublikowanych przez "Gazetę Wyborczą", a teraz zaproponował zabawę. Ma polegać na... internetowym "łańcuszku" i wskazaniu trzech "krystalicznych" osób. Nominacje Lisa dość zaskakujące.

Czujni obserwatorzy mogli dziś zarejestrować na twitterowym koncie Tomasza Lisa zaskakującą aktywność. Najpierw było to... Próbka poezji jego autorstwa.

Duda zniknął jest faktura

To kapiszon i makulatura.

Chciałem sobie przypomnieć dlaczego nie jestem poetą

- czytamy we wpisie.

A kiedy już otrząsnęliśmy się po lekturze tej wątpliwej jakości strof, Tomasz Lis ponownie objawił "twórczy" talent.

Tym razem zaproponował zabawę polegającą na internetowym łańcuszku (co tam, że te wyszły z mody pod koniec lat 90.!) polegającym na wskazaniu trzech "krystalicznych" osób.

Na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać.

Co ciekawe, Lisowi dostało się również ze strony lewicowych tytułów:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polak zaatakowany przez niedźwiedzia. Mężczyzna zginął na górze Aragac

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com; Alexas_Fotos

  

Obywatel Polski zginął w ataku niedźwiedzia na górze Aragac, najwyższym szczycie Armenii - poinformowało Radio Publiczne Armenii, powołując się na ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych tego kraju.

Turystka z Polski zadzwoniła w sobotę o godz. 14.26 czasu lokalnego (godz. 16.26 w Polsce) pod numer 911, aby poprosić o pomoc, gdy ona i jej przyjaciel zostali zaatakowani przez niedźwiedzia.

Na miejsce natychmiast wysłano ekipę ratowniczą. Również personel medyczny został wkrótce przywieziony na miejsce wypadku helikopterem, dostarczonym przez ministerstwo zdrowia - informuje na swej stronie internetowej armeńskie radio.

Turystów znaleziono ok. godz. 16.30. O godz. 17.15 lekarze stwierdzili zgon 33-letniego mężczyzny z Polski.

Turystkę przetransportowano do pobliskiego Asztaraku, gdzie została przewieziona na policję. Nie było potrzeby hospitalizacji

- informuje armeńska rozgłośnia.

Aragac mierzy 4090 m n.p.m. i jest najwyższym szczytem kraju; jest to masyw wulkaniczny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl