Gospodarka strefy euro mocno hamuje

/ flickr.com/Cristian Santinon/CC BY-ND 2.0

  

Komisja Europejska przewiduje w opublikowanych dzisiaj prognozach, że w tym roku będzie się ona rozwijać w tempie 1,3 proc., natomiast w 2018 r. - według najnowszych szacunków - urosła o 1,9 proc.

Jeszcze jesienią analitycy Komisji przewidywali, że w 2018 r. wzrost PKB w eurolandzie wyniesie 2,1 proc., natomiast w 2019 r. spadnie, ale nieznacznie, do 1,9 proc. Najnowsze dane pokazują, że założenia te były zdecydowanie zbyt optymistyczne. Gospodarka całej UE według najnowszych prognoz Komisji w 2018 r. urosła o 1,9 proc., natomiast w 2019 r. ma się zwiększyć o 1,5 proc.

KE podkreśla, że aktywność gospodarcza uległa spowolnieniu już w drugiej połowie zeszłego roku w ślad za wyhamowaniem w światowym handlu. Niepewność osłabiła zaufanie, a wydajność w niektórych państwach członkowskich została dotknięta takimi czynnikami jak zakłócenia w produkcji samochodów, napięcia społeczne, czy niepewność w polityce fiskalnej - czytamy w raporcie. W rezultacie PKB zarówno w strefie euro, jak w UE spadło do 1,9 proc. w 2018 r., z 2,4 proc. w 2017 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Narko-biznes matki i synów

zdjęcie ilustracyjne, / policja.pl,

  

Na trzy miesiące do aresztu trafiła 56-letnia kobieta z Piotrkowa Trybunalskiego, a także jej dwóch synów w wieku 25 i 38 lat oraz 48-latka z Łodzi, zaopatrująca ich w substancje psychoaktywne, które piotrkowianie wprowadzali do obrotu.

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim, badający środowisko zajmujące się obrotem środkami narkotycznymi, w trakcie działań natknęli się na trop rodziny zajmującej się przestępczym procederem. Jak podała Dagmara Mościńska z piotrkowskiej komendy, wczesnym rankiem 4 grudnia funkcjonariusze weszli do mieszkania zajmowanego przez 56-latkę i jej dwóch synów w wieku 25 i 38 lat.

W trakcie przeszukiwania pomieszczenia policjanci zauważyli, że członkowie rodziny podawali sobie ukradkiem saszetkę, a potem jeden z nich schował ją w łóżku. Mężczyzna nakrył się kołdrą i udawał chorego. Po sprawdzeniu ukrywanej saszetki okazało się, że zawiera ona 38 tzw. dilerek z suszem. Łączna ilość niebezpiecznych substancji to blisko 15 gramów; zostały one przekazane do dalszych badań. Na poczet przyszłych kar policjanci zabezpieczyli także kilka tysięcy złotych, pochodzących z przestępstwa.

Kobieta i jej dwaj synowie trafili do policyjnej celi, natomiast policjanci przez całą noc ustalali, gdzie piotrkowska rodzina zaopatrywała się w niebezpieczne substancje.

Już następnego dnia w Łodzi zatrzymali 48-letnią kobietę, u której w mieszkaniu zabezpieczono blisko 850 gramów nowych substancji psychoaktywnych, 2 wagi elektroniczne, łyżkę do odmierzania porcji. Podejrzanym udowodniono wprowadzenie do obrotu blisko 3 kilogramów niebezpiecznych substancji.

Według Mościńskiej, każdy z czworga podejrzanych usłyszał zarzuty uczestnictwa w obrocie znaczną ilością nowych substancji psychoaktywnych, za co grozi kara do 12 lat więzienia. 56-letniej kobiecie i jej 25-letniemu synowi prokurator przedstawił też zarzut udzielania innym osobom - w celu osiągnięcia korzyści majątkowej - nowych substancji psychoaktywnych, co zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Decyzją sądu czworo podejrzanych spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl