Wiceszef Kancelarii Prezydenta wyśmiał publikację „Wyborczej”: To idzie w kierunku groteskowym

„Gazeta Wyborcza” kontynuuje podgrzewanie rzekomej „sensacji” wokół spółki Srebrna. W ramach nowej odsłony całej sprawy redakcja z Czerskiej ujawniła fakturę z czerwca 2018 roku, którą wystawiła spółka Nuneaton powołana przez spółkę Srebrna specjalnie do budowy bliźniaczych wieżowców w centrum Warszawy. Suchej nitki na „Wyborczej” nie zostawił wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha, który stwierdził wprost, że publikacja faktury jest „w pewnym sensie humorystyczna”.

siedziba "Gazety Wyborczej"
Piotr Galant / Gazeta Polska

Z informacji podanych przez „Gazetę Wyborczą” wynika, że w sumie z podatkiem VAT austriacki biznesmen Gerald Birgfellner, który kierował Nuneatonem, chce od Srebrnej 1 mln 580 tys. Opublikowana na łamach „Wyborczej” faktura, ma być jednym z czterech tego typu dokumentów, które miał wystawić Birgfellner. Gazeta dodała, że oryginały wszystkich faktur ma prokuratura.

Do sprawy odniósł się wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha, który uważa, że sprawa kolejnych publikacji „Wyborczej” ociera się już o groteskę.

Wątek faktury jest w pewnym sensie humorystyczny, bo można by rozmaitym kolegom adwokatom, radcom prawnym doradzać, żeby się zgłaszać do redakcji „Gazety Wyborczej”, która publikuje faktury na okładce, żeby ułatwiać może drogę sądową. Mamy sytuację zupełnie jakąś paradoksalną. Uważam, że to idzie już w kierunku takim groteskowym, jeżeli chodzi o te publikacje, zbudowano pewną tezę zupełnie nieprawdziwą.
- mówił na antenie Polskiego Radia 24 Paweł Mucha.

Zdaniem Muchy publikacja faktury to „sytuacja zupełnie niepoważna”.

Nie chodzi ani o to roszczenie, ani nie chodzi o sytuację skrzywdzonego austriackiego biznesmana, tylko - moim zdaniem - chodzi o politykę.
 - stwierdził Mucha.

W jego ocenie, taśm ostatnio ujawnionych przez „Gazetę Wyborczą” w ogóle „nie da się porównywać z taśmami PO”.

Nie ma wulgaryzmów, nie ma informacji o czynach zabronionych, nie ma sytuacji takiej, która by dezawuowała osobę, w którą ma to bić i formację, na czele której stoi. No to mamy taki spektakl w odcinkach. Jest jakiś zamierzony efekt, który nie został osiągnięty - tym efektem miała być gwałtowny spadek sondaży PiS i Zjednoczonej Prawicy. I dzisiaj pan mecenas Roman Giertych wspólnie z panem redaktorem Adamem Michnikiem czy panem reaktorem Kurskim publikują, ustalają, współdziałają.
- powiedział Mucha.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Paweł Mucha #Gazeta Wyborcza #faktura #polityka #PiS #Jarosław Kaczyński

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo