Smartfony nas szpiegują?

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/kropekk_pl

  

Media społecznościowe wiedzą o swoich użytkownikach więcej, niż można się tego spodziewać. Nie tak dawno okazało się, że popularny Facebook nielegalnie zbierał dane i je udostępniał. Oświadczenia o braku zgody na wykorzystywanie wizerunku czy informacji są bezcelowe. Eksperci podkreślają, że zadbać o bezpieczeństwo w sieci można samemu. Nie tylko nie publikując określonych informacji, ale uważając na instalowane aplikacje i niemal automatycznie udzielane przy tym zgody. Smartfony i smartwatche mogą okazać się najgroźniejszymi urządzeniami szpiegującymi.

Publikowanie oświadczeń na Facebooku o tym, że nie wyrażamy zgody na przetwarzanie danych osobowych, np. zdjęć, które umieściliśmy na tym portalu, nie jest w żaden sposób wiążące dla administratora, ponieważ nie spełnia ono przesłanek żądania usunięcia naszych danych z rozporządzenia. To jest nasze konto i publikowanie informacji na tym koncie jest po prostu tylko naszym oświadczeniem, natomiast nie rodzi żadnych skutków prawnych 

– mówi agencji Newseria Innowacje dr Edyta Bielak-Jomaa, prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

W dobie mediów społecznościowych, kwestia zabezpieczenia danych osobowych jest kluczowa. Jak jednak przypominają eksperci, informacje które udostępniamy na Facebooku czy Instagramie to tylko wierzchołek góry lodowej. Źródłem wiedzy mogą być smartfony i smartwatche. Warto choćby sprawdzić już zainstalowane lub wgrane fabrycznie aplikacje, które mogą mieć dostęp do takich danych, których wolelibyśmy nie udostępniać. Przegląd zainstalowanych aplikacji pod kątem ochrony naszej prywatności jest też o tyle istotny, że automatyczne aktualizacje wprowadzają nowe rozwiązania i nowe ustawienia.

Także smartwatche mogą okazać się narzędziem szpiegującym. Wskazał na to norweski urząd zajmujący się ochroną konsumentów – w jednym z raportów ocenił, że niektórzy producenci urządzeń przetwarzali dane w chmurze, która znajdowała się w Chinach i nie gwarantowała odpowiedniego poziomu zabezpieczeń.

Media społecznościowe teoretycznie gwarantują bezpieczeństwo, jednak w praktyce – jak pokazała choćby sprawa zbierania i udostępniania danych przez portal Facebook – nie jest to pewne.

Facebook nie ma prawa rozpowszechniać informacji, które są zamieszczone na kontach, natomiast wynika to nie z faktu, że użytkownicy żądają zaprzestania rozpowszechniania informacji umieszczając to żądanie na swoim koncie społecznościowym, tylko wynika to po prostu z przepisów ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych 

– tłumaczy dr Edyta Bielak-Jomaa.

Korzystanie z twórczości innych osób dozwolone jest po przeniesieniu praw autorskich. Do tego konieczne jest podpisanie umowy, ale warto pamiętać że niektóre media społecznościowe mogą korzystać z publikowanych przez nas treści bez takiej umowy, jeśli wyraziliśmy zgodę na to podczas zakładania konta.

Przy korzystaniu z mediów społecznościowych warto więc zachować podstawowe zasady bezpieczeństwa – przejrzeć ustawienia, ale przede wszystkim zwracać baczną uwagę na to, jakie informacje udostępniamy. Zdjęcia z wakacji mogą być pożywką dla złodziei, podobnie zdjęcia wnętrza domu, samochodów i drogich sprzętów.

Według analityków PwC, 90 proc. wzrostu internetowego rynku reklamy to zasługa portali Facebook i Google. Rynek ten jest obecnie wart ponad 88 mld dol.  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: newseria.pl, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Policyjny pies uratował zakleszczonego między balotami słomy 67-latka

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Niespełna 3-letni owczarek Goran, który na co dzień służy w Komendzie Powiatowej Policji w Kole (woj. wielkopolskie), odnalazł zaginionego mężczyznę. 67-latek utknął między balotami słomy; nie mógł wydostać się stamtąd, ani wezwać pomoc.

Jak poinformowała we wtorek sierż. Weronika Czyżewska z KPP w Kole (woj. wielkopolskie), kilka dni temu dyżurny kolskiej Policji został powiadomiony o zaginięciu 67-letniego mieszkańca gminy Grzegorzew.

Niepełnosprawny intelektualnie mężczyzna wyszedł z domu około godziny 8.00 w trakcie chwilowej nieobecności rodziny. Najpierw najbliżsi sami szukali krewnego, ale gdy poszukiwania nie przynosiły efektów, postanowili powiadomić policję

– powiedziała Czyżewska.

Dodała, że policja przystąpiła do poszukiwań, a w Komendzie Powiatowej Policji w Kole ogłoszony został alarm. Mężczyzny szukało niemal stu policjantów oraz strażacy; wszyscy sprawdzali miejsca, w których hipotetycznie mógł przebywać zaginiony.

Do akcji poszukiwawczej zorganizowanej przez kolskich policjantów włączony został również przewodnik st. sierż. Konrad Perkowicz z psem patrolowo-tropiącym. Podczas sprawdzania terenu przyległego do miejsca zamieszkania 67-latka, owczarek Goran podjął trop i doprowadził policjantów do oddalonej o kilkaset metrów posesji. Funkcjonariusze dokładnie i wnikliwie sprawdzili każdy zakamarek budynków gospodarczych

 – podała Czyżewska.

Jak podkreśliła policjantka, okazało się, że zaginiony mężczyzna wszedł do stodoły - tam po drabinie dostał się na szczyt stogu słomy.

Niestety wpadł w wąską szczelinę pomiędzy balotami, skąd nie miał możliwości wydostania się. 67-latek ma problemy z właściwą komunikacją, przez co nie potrafił wezwać pomocy. Zakleszczonego pomiędzy balotami mężczyznę znaleźli policjanci. Strażacy wyciągnęli go z pułapki, na szczęście nie odniósł obrażeń 

- przekazała.

Po konsultacji medycznej 67-latek wrócił do domu. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts