Zasłona dymna?

  

Ujawnienie seksafery korupcyjnej posła Stefana Niesiołowskiego wywołało drwiny u niektórych komentatorów. Ograniczono się do analizowania wyuzdanych fantazji seksualnych posła z prostytutkami – i tyle. Tymczasem Niesiołowski przez lata był przewodniczącym sejmowej komisji obrony narodowej i miał nieograniczony dostęp do największych tajemnic wojskowych.

Kompromitujące taśmy z udziałem Niesiołowskiego to marzenie każdej agencji wywiadu. Jeżeli o „wyczynach” posła mówiło się od lat, to mam pytanie, dlaczego odpowiednie służby tak długo nie reagowały? Może wreszcie ktoś przeanalizuje działalność tego pana, czy jego chamskie zachowanie było sposobem na odwrócenie uwagi od innych, ważniejszych kłopotów? Bo np. zablokowanie wypowiedzi posłów podczas posiedzenia komisji obrony narodowej, na którym rozmawiano o działaniach Służby Kontrwywiadu Wojskowego w Afganistanie, powinno dać do myślenia. A wniosek o odwołanie Antoniego Macierewicza ze stanowiska ministra obrony narodowej tuż przed szczytem NATO w Warszawie, czemu służył? To tylko dwa przykłady, takich sytuacji było o wiele więcej. Może ktoś w końcu obnaży prawdziwe oblicze Niesiołowskiego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl