Gdzie trafiła broń z USA? "Powinniśmy byli to lepiej sprawdzać"

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

USA przyjrzy się, czy broń dostarczana do Arabii Saudyjskiej, nie wpadła w niepowołane ręce. Ogłosił to podczas przesłuchania w amerykańskim Senacie głównodowodzący wojsk USA na Bliskim Wschodzie, gen. Joseph Votel.

Przesłuchanie gen. Votela w senackiej komisji sił zbrojnych miało związek z niedawnym reportażem wyemitowanym przez stację telewizyjną CNN, zgodnie z którym część amerykańskiego uzbrojenia oraz pojazdów opancerzonych dostarczanych w ramach umów bilateralnych do Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów arabskich wpadła w ręce jemeńskich bojówek powiązanych z Al-Kaidą oraz salafickich milicji i innych ugrupowań w Jemenie.

"Musimy się uważnie przyjrzeć zarzutom przedstawionym w reportażu i w tym konkretnym przypadku sprawdzić, co tak naprawdę się stało. Powinniśmy byli to lepiej sprawdzać"

- zaznaczył b. szef Centralnego Dowództwa USA, który od kwietnia 2016 r. stoi na czele sił USA na Bliskim Wschodzie.

W materiale wyemitowanym przez CNN pokazano opancerzone pojazdy minoodporne, które znalazły się w rękach sił nie mających nic wspólnego z koalicją, na której czele stoi Arabia Saudyjska, zwalczającą w Jemenie proirańskie, szyickie oddziały rebeliantów Huti. Obecni dysponenci tego uzbrojenia twierdzili, że zakupili je na wolnym rynku.

Zgodnie z amerykańskim prawem odsprzedaż bądź użyczenie pochodzącego z USA uzbrojenia musi być każdorazowo uzgodnione z Pentagonem.

"Podchodzimy z największą powagą do zarzutów niewłaściwego użytkowania amerykańskiego wyposażenia obronnego i zamierzamy wszcząć śledztwo natychmiast, gdy tylko pojawią się dowody potwierdzające te podejrzenia"

- oświadczył we wtorek rzecznik Pentagonu, Johnny Michael.

Na kolejnym, ostatecznym etapie śledztwo przejmie amerykański Departament Stanu - wskazuje w komentarzu francuska agencja AFP. Resort dyplomacji USA czeka w chwili obecnej na informacje uzupełniające - pisze.

Jemen pogrążony jest w chaosie od 2011 roku, gdy społeczna rewolta położyła kres wieloletnim dyktatorskim rządom prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Konflikt nasilił się, gdy w marcu 2015 roku interwencję w tym kraju rozpoczęła międzynarodowa koalicja arabska pod wodzą Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, która walczy z rebeliantami Huti, wspieranymi przez Iran.

Koalicja, walcząca pod hasłem przywrócenia do władzy prezydenta Abd ar-Raba Mansura al-Hadiego, jest wspierana przez Stany Zjednoczone dążące do usunięcia z Jemenu wszelkich sił związanych z międzynarodowym terroryzmem islamskim i przyczyłków wpływu Iranu w tym państwie.

Decyzję o wsparciu USA dla Arabii Saudyjskiej ogłosiła w 2015 roku administracja ówczesnego prezydenta USA Baracka Obamy. Podano wtedy, że interweniujące wojska w Jemenie otrzymają wsparcie logistyczne i wywiadowcze ze strony Stanów Zjednoczonych. Amerykanie zaznaczyli wówczas, że bezpośrednia akcja militarna sił USA w Jemenie nie jest planowana. Utworzono jedynie komórkę koordynującą współpracę z Arabią Saudyjską.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

65-latek skatował psa młotkiem. Grozi mu 5 lat więzienia

  

Do pięciu lat więzienia grozi 65-letniemu mieszkańcowi gminy Lubań (woj. dolnośląskie), który jest podejrzany o zabicie własnego psa. Według ustaleń policji, mężczyzna kilkakrotnie uderzył zwierzę w głowę młotkiem. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany.

Jak poinformowała w sobotę PAP rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu asp. szt. Justyna Bujakiewicz-Rodzeń, w czwartek lubańscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że jeden z mieszkańców gminy Lubań prawdopodobnie zabił swojego psa.

Na miejsce został wysłany policyjny patrol. Funkcjonariusze zastali 65-letniego mężczyznę w miejscu jego zamieszkania. Na posesji ujawniony został wózek dwukołowy, w którym znajdowało się przykryte słomą oraz odchodami truchło psa

– przekazała rzeczniczka.

Na terenie posesji policjanci znaleźli też m.in. młotek oraz łopatę ze świeżymi śladami krwi.

Bujakiewicz-Rodzeń dodała, że sprawca posiadał jeszcze innego psa, który został mu odebrany i przekazany odpowiednim służbom.

Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Lubaniu zadecydował o tymczasowym aresztowaniu 65-latka na okres dwóch miesięcy. Za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzęciem grozi mu do pięciu lat więzienia. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts