Dorota Kania UJAWNIA: „Niesiołowski jest takim pucharem przechodnim”

Stefan Niesiołowski / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

W programie Doroty Kani „Koniec Systemu”, poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk ujawniła kulisy skandalicznego zachowania posła Stefana Niesiołowskiego w Sejmie. „Pan poseł Niesiołowski znany był z takiego niezbyt kulturalnego podejścia do kobiet” - tłumaczy Arciszewska-Mielewczyk wskazując jednocześnie na drogę, którą od partii do partii przebywał Niesiołowski. W jej opinii jest on „pucharem przechodnim”, którym dzielą się różne formacje polityczne.

Poseł Stefan Niesiołowski w 1979 r. został doktorem nauk biologicznych. Na Uniwersytecie Łódzkim pracował jako profesor w Katedrze Zoologii Bezkręgowców i Hydrobiologii; jest specjalistą w dziedzinie entomologii, czyli nauki o owadach. W III RP Niesiołowski rozpoczął karierę polityka w Zjednoczeniu Chrześcijańsko-Narodowym, którego był współzałożycielem. Z ZChN wystąpił w 2001 r., przez krótki był związany z Przymierzem Prawicy. Był posłem trzech kadencji – z ramienia Komitetu Obywatelskiego (1989–1991), Wyborczej Akcji Katolickiej (1991–1993) i Akcji Wyborczej Solidarność (1997–2001). W 2001 r. kandydował ponownie na posła z poparciem Ruchu Społecznego AWS, jednak to ugrupowanie nie uzyskało mandatów w Sejmie. W 2005 r. został senatorem z okręgu łódzkiego z rekomendacji Platformy Obywatelskiej. W wyborach parlamentarnych w 2007 r. został posłem PO z okręgu lubuskiego; z tego samego okręgu z powodzeniem startował w wyborach w 2011 i 2015 r. We wrześniu 2016 r. wystąpił z PO, współtworząc koło poselskie i stowarzyszenie Europejscy Demokraci, które w listopadzie tego samego roku współtworzyło Unię Europejskich Demokratów. W 2017 r. zasiadł w zarządzie krajowym tej partii, a w lutym 2018 r., po rozwiązaniu koła UED – w federacyjnym klubie poselskim PSL-UED. Ostatnio Niesiołowski zasłynął jako obrońca przywilejów emerytalnych ludzi związanych z komunistycznym aparatem bezpieczeństwa.

Pytana przez Dorotę Kanię o zarzuty ujawnione przez media dotyczące Stefana Niesiołowskiego, poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk przyznaje, że nigdy nie grzeszył on przesadną kulturą w stosunku do kobiet.
 
Pan poseł Niesiołowski znany był z takiego niezbyt kulturalnego podejścia do kobiet, a jeżeli chodzi o wykorzystanie kobiet w sprawie, którą prowadzi prokuratura, to oczywiście przynajmniej w moich standardach, które ja wyznaję się ono nie mieści. Ważnym jest, aby prokuratura wyjaśniła, jak te kobiety traktowano, do czego zmuszano, kto chciał zrobić im krzywdę a jednocześnie zaskarbić sobie względy u pana posła Niesiołowskiego, to będzie wyjaśnione, jak również ważne jest zwrócenie uwagi na to, za co panu posłowi Niesiołowskiemu miano zapłacić i kto miał zapłacić, jakie są to korupcyjne zarzuty. Tym zajmie się prokuratura.
- mówiła na antenie Telewizji Republika Dorota Arciszewska-Mielewczyk.  
 
W dalszej części programu polityk zwróciła uwagę, że Niesiołowski jest czymś w rodzaju „pucharu przechodniego”, a jego polityczne transfery należy traktować raczej w kategoriach sezonowych.

Obnażyło to hipokryzję pana posła, ponieważ to jego formacja cała grzeszy. Nie jest już w Platformie, ale ja go jednak wiąże, ponieważ różnego rodzaju transfery, czy ugrupowania są sezonowe i pan Niesiołowski jest takim pucharem przechodnim, ale jednak związanym, bo bronią go jednak przedstawiciele środowiska z którym był związany i jeszcze zawdzięcza im pozycje, bo był marszałkiem Sejmu.
- tłumaczyła Arciszewska-Mielewczyk.

Jednocześnie w rozmowie z Dorotą Kanią poseł Arciszewska-Mielewczyk przypomniała, że ona sama była przez Niesiołowskiego często atakowane w debacie publicznej.

Ja też byłam wielokrotnie przepraszam po chamsku traktowana przez pana posła, nawet w komisji etyki znalazł się wniosek jeszcze przedstawiony przez ś.p. posła Gosiewskiego [...] Wystąpienia pana Niesiołowskiego w Sejmie są niemerytoryczne, zawsze chce komuś dopiec, wbić szpilkę, obrazić i to jest wydaje mi się żenujące.
- mówiła posłanka Prawa i Sprawiedliwości. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wojna z Iranem wybuchnie w najbliższych latach? Tak uważa połowa Amerykanów

Zdjęcie ilustracyjne / By Global Military - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=71299457

  

Ponad połowa Amerykanów jest zdania, że w najbliższych latach wybuchnie wojna z Iranem. Podobny odsetek ocenia, że kraj ten stanowi "poważne" lub "nieuchronne" zagrożenie. Jednak jedynie 12 proc. obywateli USA twierdzi, że Stany Zjednoczone powinny dokonać prewencyjnego ataku na Iran.

Z opublikowanego we wtorek sondażu przeprowadzonego dla Reutersa przez Ipsos wynika, że 51 proc. Amerykanów uważa, że w najbliższych latach wybuchnie wojna z Iranem; 53 proc. sądzi, że kraj ten stanowi "poważne" lub "nieuchronne" zagrożenie.

60 proc. ankietowanych jest przeciwnych prewencyjnej operacji militarnej, a 12 proc. uważa, że USA powinny dokonać ataku prewencyjnego na Iran.

49 proc. Amerykanów nie aprobuje polityki prezydenta Donalda Trumpa wobec Teheranu, w tym 31 proc. "zdecydowanie jej nie aprobuje", a 39 proc. ją popiera.

W lipcu ubiegłego roku 47 proc. respondentów uważało, że Iran stanowi "poważne" lub "nieuchronne" zagrożenie.

Czterech na pięciu Amerykanów uważa, że jeśli Iran zaatakuje żołnierzy USA, to Ameryka powinna odpowiedzieć "pełną lub ograniczoną" siłą militarną, w tym 39 proc. poparłoby pełną inwazję na Iran.

Pomimo decyzji Trumpa o wycofaniu USA z międzynarodowego porozumienia nuklearnego z Teheranem 61 proc. Amerykanów nadal popiera ten układ z 2015 roku.

Napięcia w relacjach USA z Iranem rosną w ostatnich tygodniach w takim tempie, że w ubiegłym tygodniu Departament Stanu zarządził wyjazd z Iraku amerykańskich "pracowników rządowych niepełniących kluczowych funkcji", a siły zbrojne USA po raz kolejny ostrzegły przed możliwymi zagrożeniami ze strony Iranu dla amerykańskich żołnierzy w Iraku.

Na początku maja USA skierowały na Bliski Wschód grupę uderzeniową okrętów wojennych z lotniskowcem Abraham Lincoln i eskadrę bombowców B-52 oraz baterie Patriot.

W czwartek Trump pytany przez dziennikarzy, czy USA idą na wojnę z Iranem, odparł: "mam nadzieję, że nie". Prezydent powiedział wprawdzie później, że liczy na rozwiązanie sporu z Teheranem poprzez negocjacje, ale w niedzielę oświadczył, że jeśli Iran nadal będzie groził USA, nie pozostanie to bez odpowiedzi. "To będzie oficjalny koniec Iranu" – napisał na Twitterze.

[polecam:https://niezalezna.pl/272150-to-bedzie-oficjalny-koniec-iranu-mocna-reakcja-trumpa-na-niedawne-wypowiedzi]

We wtorek prezydent Iranu Hasan Rowhani powiedział, że opowiada się za rozmowami ze Stanami Zjednoczonymi, ale nie w obecnych warunkach.

Również we wtorek agencja AP napisała, że Demokraci, którzy w Izbie Reprezentantów mają większość, są zaniepokojeni, ponieważ retoryka Białego Domu przypomina im argumenty administracji prezydenta George'a W. Busha z okresu przygotowywania inwazji na Irak.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl