Ambasador USA dziękuje Polsce za wsparcie

zdjęcie ilustracyjne / Sam Howzit CC BY 2.0

  

Dziękujemy Polsce za wsparcie narodu wenezuelskiego poprzez decyzję o uznaniu Juana Guaido za tymczasowego prezydenta Wenezueli - napisała dziś na Twitterze ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher, która zamieściła również komunikat amerykańskiego departamentu stanu.

Amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo wyraził w poniedziałek zadowolenie z faktu, że większość krajów Unii Europejskiej uznało za tymczasowego prezydenta Wenezueli Juana Guaido, lidera tamtejszej opozycji i przewodniczącego parlamentu.

„Zachęcamy wszystkie kraje, w tym pozostałe państwa członkowskie Unii Europejskiej, do wspierania Wenezuelczyków poprzez uznanie Juana Guaido i przez wspieranie wysiłków Zgromadzenia Narodowego w celu przywrócenia demokracji w tym kraju”

 - oświadczył szef amerykańskiej dyplomacji.

 

Dotychczas 19 państw unijnych ogłosiło, że uznaje Guaido za tymczasowego prezydenta Wenezueli. Jako pierwsze w skoordynowany sposób zrobiły to: Hiszpania, Francja, Wielka Brytania, Szwecja, Portugalia, Austria, Dania i Łotwa, a później także Niemcy, Holandia, Litwa, Polska, Czechy, Finlandia, Estonia, Luksemburg, Chorwacja, Słowacja i Islandia.

Guaido ogłosił się tymczasowym prezydentem 23 stycznia 2019 r. na fali masowych wystąpień przeciwko prezydentowi Maduro. Obecnie może także liczyć m.in. na poparcie USA, a przejęcie przez niego władzy uznały również Kanada, większość państw Ameryki Łacińskiej (z wyjątkiem m.in. Meksyku, Boliwii, Kuby i Nikaragui), Organizacja Państw Amerykańskich (OPA), Izrael i Australia, a spośród państw europejskich spoza UE - Albania, Kosowo i Gruzja.

W poniedziałek (czasu miejscowego) Guaido zaapelował do wenezuelskiego wojska, by przestało popierać dotychczasowego szefa państwa i pozwoliło na dostarczenie do kraju pomocy humanitarnej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zmarł pierwszy niemiecki kosmonauta

zdjęcie ilustracyjne / Bundesarchiv, Bild 183-T0709-148 / Peter Koard / CC-BY-SA

  

W wieku 82 lat zmarł pierwszy niemiecki kosmonauta Sigmund Jaehn - poinformowała dziś wieczorem Niemiecka Agencja Kosmiczna (DLR).

Według DLR Jaehn zmarł w sobotę w swoim domu w Strausbergu w Brandenburgii.

Jaehn był pierwszym niemieckim uczestnikiem wyprawy kosmicznej. Wraz z sowieckim kosmonautą Walerijem Bykowskim Jaehn poleciał na pokładzie statku Sojuz 31 na stację orbitalną Salut 6 26 sierpnia 1978 roku. Kosmonauci spędzili tam siedem dni i 20 godzin - przypomina Deutsche Welle. Na Ziemię powrócili Sojuzem 29.

Jaehn był trzecim cudzoziemcem na statkach Sojuz. Wcześniej w tym samym roku w kosmos polecieli Vladimir Remek z Czechosłowacji i Polak Mirosław Hermaszewski.

- Wraz ze śmiercią Sigmunda Jaehna straciliśmy uznanego kosmonautę, uczonego i inżyniera

 - oświadczyła szefowa Niemieckiej Agencji Kosmicznej Pascale Ehrenfreund.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl