W sobotę przed siedzibą TVP dziennikarka Magdalena Ogórek została zaatakowana przez grupę protestujących.

Do ataku odniósł się wczoraj Donald Tusk.

Premier skomentował te wydarzenia. Zaapelował o "deeskalację napięcia, o dialog, o kompromis".

Jednocześnie szef rządu zauważył, że "bardzo nieładne były wczoraj próby podgrzewania tej atmosfery przez sprawujących bardzo ważne funkcje polityków".

Którzy starają się tą eskalacją - można powiedzieć - odwrócić kota ogonem, z kobiety, która została zaatakowana, w sposób wulgarny, w sposób absolutnie nieprzyzwoity

- powiedział.

Dlatego dziękuję też dziennikarzom i dziennikarkom z drugiej strony, którzy zauważyli to, ale niestety nie wszyscy - w tym niektórzy politycy. Politycy sprawujący bardzo ważne funkcje, w sposób agresywny starają się tutaj przedstawić sprawę tak, jakoby to telewizja publiczna była winna temu atakowiOtóż nie, szanowni państwo. Temu atakowi na kobietę, na dziennikarkę telewizji publicznej, Telewizji Polskiej winne są te osoby, które się tego dopuściły - w sposób bardzo brzydki, bardzo nieładny zaatakowały kobietę

 - podkreślił.

Apeluję raz jeszcze do wszystkich, żeby dokonać deeskalacji, żeby zmniejszyć to napięcie, żeby wejść w dialog, kompromis. Ja zdecydowanie cały czas opowiadam się za tym i dziękuję też tym wszystkim, którzy pozytywnie odpowiadają na ten temat

 - zaapelował Mateusz Morawiecki.